21/11/2023
Plany to takie sformułowanie w onkologii, które nie ma racji bytu..
Rokowania.. możemy ująć w statystyki, ale przecież nasze życie nie może być tylko dana spisana na kartce, a o życie dziecka walczy sie jak rozwścieczony, głodny lew.
W związku z tym, ze Wiktorka badania ostatnio nie były dobre, lekarze zdecydowali, ze po raz kolejny będzie mu założony dren do dróg żółciowych. Nie wiem jeszcze jak mu to wytłumaczyć.. już to przechodziliśmy i wiem, ze obawa przed kablem, który zwisa mu z brzuszka powoduje, ze boi sie biegać i poruszać swobodnie. To dla jego dobra. Mamy nadzieje, ze tym razem skutecznie rozwiąże to problem. Unormuje funkcjonowanie watroby. Organu, który w pół jest od jego taty. Również tym razem będzie zrobiona biopsja, by zniwelować podejrzenie odrzutu. To w środę.
Aktualnie modlimy się o to, by to nie spowodowało kolejnych przesunięć czasowych w związku z chemioterapia.
Są ludzie, którzy widza zło w podawaniu chemioterapii. A my tak bardzo wierzymy, ze ona w końcu zadziała z pełna mocą, nie na chwile, ze bardzo boimy się jej nie dostać. I to jest okrutne..
Kiedy u Was jest 16:00, tu jest 10:00, kiedy jest 30°, tu jest 86, zamiast litrów - galony, kilometrów - mile, nawet wtyczki i kontakty są inne, wszystko jest inne...
Tylko nasza miłość jest taka sama❤️
Tylko On, Bóg, jest wszędzie z nami. Otacza go swoją obecnością, troska. Wierze w to, ze trzyma go za rączkę i prowadzi. I przyjdzie taki moment, ze udzieli nam łaski, której tak bardzo potrzebujemy!🙏
Prosimy.. otwórzcie swoje serca.. ten cudowny czterolatek.. moje marzenie.. on nam pokazuje jak żyć! Silnym być!
https://www.siepomaga.pl/wiktorek-ratajczak
Fundacja Dar Serca