Stowarzyszenie na Rzecz Wspierania Kobiet "Dbamy o Mamy"

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: organizacja

Stowarzyszenie na Rzecz Wspierania Kobiet "Dbamy o Mamy" Promocja aktywności fizycznej w ciąży Wkrótce napiszemy więcej.

Jako stowarzyszenie na początek chcemy promować aktywność fizyczną w ciąży, bo widzimy, że to ogromny problem epidemiologiczny. Co roku w Polsce rodzi się ok. 400 tysięcy dzieci, a regularnie ćwiczy może 4 tysiące przyszłych mam... Jednak nie ograniczymy się tylko do tego zagadnienia.

28/04/2026

Po raz kolejny wyświetlił mi się filmik ginekologa strofującego trenerów personalnych. Lekarz apeluje do trenerów, żeby nie kazali kobietom podnosić z ziemi więcej niż 5 kg, np. w martwym ciągu, ponieważ takie ćwiczenia niszczą dno miednicy.

Ogarnęło mnie ogromne zdumienie. Jest to wypowiedź zupełnie z innego „uniwersum”, niż to w którym ja funkcjonuję. Jestem kobietą. Przez lata zajmowałam się, niestety bezskutecznie, promowaniem zdrowia, czyli aktywności fizycznej wśród kobiet w ciąży. Podnoszę ciężary na siłowni i znam, jako użytkowniczka, pracę trenerów personalnych.

Lekarz, co zrozumiałe, zajmuje się chorobami. W pewnym sensie wyjaśnia to szukanie patologii, ale nie zawsze usprawiedliwia. Ten konkretny lekarz nie jest kobietą. Co do reszty, to oczywiście wyłącznie moje spekulacje, ale wydaje mi się, że autor przesłania do trenerów nie chodzi na siłownię, bo po prostu nie nakręciłby takiego filmiku. Nie wie jak pracują trenerzy personalni, co nie przeszkadza mu być bardzo protekcjonalnym, autorytarnym, powiedziałabym, że niegrzecznym (tak to w każdym razie odbieram).

Co mi się w filmiku nie podoba? Wszystko.

Po pierwsze, można odnieść wrażenie, że masowy kobiecy problem z nietrzymaniem moczu i innymi dysfunkcjami dna miednicy jest spowodowany przez nieodpowiedzialnych trenerów personalnych.

W mojej rzeczywistości problemy te są spowodowane (w dużej mierze) brakiem jakiejkolwiek aktywności kobiet ogólnie, a w ciąży w szczególności (nawiasem mówiąc, bardzo często koledzy po fachu autora filmiku zniechęcają zdrowe pacjentki do aktywności w ciąży, ale nie popadajmy w dygresje).

Nieetycznym wydaje mi się więc zniechęcanie tej garsteczki kobiet, które ćwiczą (chociaż one i tak się dadzą zniechęcić, ale może te, które by trochę chciały, a boją się - spasują…)

Po drugie, trochę mi się łza w oku kręci, że nikt, nawet żaden doktor na Instagramie, nie pochylił się z troską nade mną (i tysiącami innych kobiet), kiedy miesiącami codziennie wnosiłam na bardzo wysoki parter głęboki wózek z niemowlakiem w środku oraz torbą z wyposażeniem niemowlęcym. To było zdecydowanie więcej niż 5 kg (sam niemowlak tyle waży), co więcej był to ciężar niespecjalnie zaprojektowany do wnoszenia „pod pachą”, dźwigany niefizjologicznie, nie było „przestrzeni” na poprawną postawę, oddech, itd. jak na siłowni.

My kobiety, a szczególnie matki małych dzieci (albo niepełnosprawnych dzieci albo opiekunki chorych rodziców albo pracujące fizycznie w fabrykach, sklepach, itd.) codziennie podnosimy ciężary. To jest nie do uniknięcia. Za to najlepsze, co możemy zrobić, to się do tego przygotować. Gdzie? Na, odsądzanej przez pana doktora od czci i wiary, siłowni. Tam możesz wzmocnić ciało i nauczyć się prawidłowej techniki podnoszenia.

No i tu przechodzimy do punktu trzeciego. Nie mogę odpowiadać za całą branżę trenerów personalnych. Nie sądzę jednak, żeby któryś powiedział: „Pierwszy raz na siłowni? Świetnie, to weź te X kg i podnieś jakkolwiek z ziemi”. Tak nie wyglądają treningi personalne (wiem, bo chodzę na nie, a nie tylko sobie je wyobrażam). Zanim pozwolono mi cokolwiek podnieść w martwym ciągu, to najpierw ćwiczyłam go „na sucho”, tzn. udając, że trzymam sztangę. Potem stopniowano obciążenie. Pisząc „stopniowanie” mam na myśli zwiększanie obciążenia na kolejnych treningach (a nie w kolejnych minutach pierwszego spotkania) wraz ze wzrostem siły i umiejętności. Poza tym, żartuję sobie z moimi trenerami, że ćwiczenia siłowe, bardziej wykańczają mnie intelektualnie niż fizycznie. Konieczność myślenia o tych wszystkich pozycjach, wdechach, wydechach, wypchnięciach klatek, dużych palcach stopy, o tych wszystkich niżej –wyżej, wolniej- szybciej, uff… Zawsze żartuję mówiąc: „Przecież nie mogę równocześnie robić wydechu, myśleć o stopie i prawidłowo trzymać sztangę!”

Zastanawiam się też jak wypowiedź doktora ma się do coraz częstszych doniesień, że trening siłowy jest niezbędny do tego, aby zachować masę mięśniową, która bez takiego treningu znika już po trzydziestym roku życia? I że taki trening jest szczególnie ważny w okresie pre/meno/postmenopauzalnym? Jak ćwiczyć siłowo z obciążeniem mniejszym niż 5 kg? To będzie wtedy trening cardio, a nie siłowy (doktor mówi o podnoszeniu z ziemi tych 5 kg, ale nie bardzo wyobrażam sobie kompleksowy trening siłowy bez podnoszenia czegoś z ziemi, trzeba by wyeliminować mnóstwo ćwiczeń. W sumie co by zostało? Rozbudowa klatki piersiowej i ramion? Nam kobietom, chyba niespecjalnie na tym zależy. Poza tym pomijanie w treningu mięśni od klatki piersiowej w dół jest chyba mocno nierozsądne.).

Oczywiście jest prawdą, że robiąc martwy ciąg można sobie uszkodzić dno miednicy, ale to będzie wynikać raczej z jakiegoś naszego niedopatrzenia, przeszarżowania, itd. a nie ćwiczenia jako takiego. Poza tym dno miednicy można też sobie osłabić np. półleżąc całymi dniami w głębokim fotelu. Podkreślę też jeszcze raz to od czego zaczęłam: niesprawne dno miednicy to jest problem epidemiologiczny wśród kobiet unikających jakiejkolwiek aktywności fizycznej, a nie wśród garstki (w skali całej populacji) kobiet, które rekreacyjnie podnoszą ciężary.

W załączeniu filmik, na którym na rozkaz trenera personalnego rozwalam sobie dno miednicy. Żartuję, moje dno miednicy miało się i nadal ma się świetnie, mimo słusznego wieku, dwóch ciąż, dwóch porodów drogami natury i, o zgrozo, martwych ciągów w porywach do 80 kg).

P. S.
Moja koleżanka z siłowni (no niestety, tak samo nieodpowiedzialna jak ja i trenerzy personalni) jeździ motorem. Zawsze mówi, że musi przerzucać ciężary, bo w razie czego motor sam się nie podniesie. Muszę jej wytłumaczyć, że nie może podnosić więcej niż 5 kg. Przewróciło się, niech leży. Najwyżej kierownicę może odkręcić czy coś. Chyba że akurat będzie przechodził doktor, to na pewno jej pomoże.

Już naprawdę ostatnie 10 egzemplarzy trafiło do https://bracz.edu.plI to tylko dlatego, że wspomogła nas swoimi zasobami...
16/04/2026

Już naprawdę ostatnie 10 egzemplarzy trafiło do https://bracz.edu.pl
I to tylko dlatego, że wspomogła nas swoimi zasobami Alina Kuemmel
Żegnamy się już z naszym projektem wydawniczo-edukacyjnym, a Poznanianki zapraszamy do filii wspomnianej Biblioteki Raczyńskich oraz bibliotek AWF i Uniwersytetu Medycznego.

Aktualności Kalendarium Newsletter  

Jeszcze dwa obrazy z wystawy "Zrodzone z kobiety" w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.
08/04/2026

Jeszcze dwa obrazy z wystawy "Zrodzone z kobiety" w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.

Ostatnie egzemplarze naszej książki dotarły do Warszawy do Biblioteki Publicznej  im. Zygmunta Łazarskiego w Dzielnicy M...
02/04/2026

Ostatnie egzemplarze naszej książki dotarły do Warszawy do Biblioteki Publicznej im. Zygmunta Łazarskiego w Dzielnicy Mokotów.

Bardzo dziękujemy wszystkim Bibliotekom za miłe słowa oraz niesamowite historie o filiach przyszpitalnych, zaprzyjaźnionych szkołach rodzenia, odbiorze ćwiczeń ciążowych, itd.

Dziś przy weekendzie ciekawostka specjalnie dla Alina Kuemmel w podziękowaniu za wszystko 🥰To jest fantom Madame Du Coud...
28/03/2026

Dziś przy weekendzie ciekawostka specjalnie dla Alina Kuemmel w podziękowaniu za wszystko 🥰

To jest fantom Madame Du Coudray francuskiej "królewskiej położnej" z XVIII wieku (uprawnienia do wykonywania zawodu uzyskała w 1739 roku).
Tę pomoc naukową wykorzystywała do szkolenia położnych. Na zlecenie królów Francji objeżdżała kraj, żeby "uczyć praktyki odbierania porodów w całym królestwie".

Fantom możecie zobaczyć w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie na wystawie "Zrodzone z kobiety".

Taki przemiły post udostępniamy 😀
19/03/2026

Taki przemiły post udostępniamy 😀

📚 NOWOŚĆ DLA MAM! 🤰💙

Nasze półki wzbogaciły się o świetny poradnik „Przećwicz ciążę”! To kompendium wiedzy o bezpiecznej aktywności fizycznej przed, w trakcie i po ciąży.

🎁 Ogromne dziękujemy Stowarzyszenie na Rzecz Wspierania Kobiet "Dbamy o Mamy" za ten wspaniały prezent dla naszych czytelniczek! To dzięki Wam możemy wspólnie dbać o zdrowie i formę kobiet w naszej okolicy. 🤝✨

Książka czeka na pierwszą chętną osobę – zapraszamy do wypożyczalni! 🏃‍♀️💨

Książki popularnonaukowe "Przećwicz ciążę" trafiły lub wkrótce trafią (są w drodze) do:Biblioteki Miejskiej w Inowrocław...
11/03/2026

Książki popularnonaukowe "Przećwicz ciążę" trafiły lub wkrótce trafią (są w drodze) do:

Biblioteki Miejskiej w Inowrocławiu

Biblioteki Miejskiej w Grudziądzu

Miejskiej Biblioteki Publicznej w Świeciu

Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Nekla

Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Wałbrzychu

Miejskiej Biblioteki Publicznej w Opolu

Miejskiej Biblioteki Publicznej w Olsztynie

oraz Książnicy Płockiej.

Aktualizacja: 3 marca 2026.Kolejne biblioteki włączą książkę wydaną przez nasze Stowarzyszenie do swoich zbiorów:Miejska...
23/02/2026

Aktualizacja: 3 marca 2026.

Kolejne biblioteki włączą książkę wydaną przez nasze Stowarzyszenie do swoich zbiorów:

Miejska Biblioteka Publiczna w Słupsku

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Gorzowie Wielkopolskim

Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna

Grodziska Biblioteka Publiczna

Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Centrum Kultury Pniewy

Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie (poproszono nas o 2 egzemplarze😍)

Dolnośląska Biblioteka Publiczna we Wrocławiu

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Zielonej Górze

Biblioteka Śląska w Katowicach (Dostałyśmy już informację, że dar ten wpisany został do księgi ofiarodawców pod nr D 21075)

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Bydgoszczy

Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Pile

Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Łodzi

Zapraszamy więc do Bibliotek! Miłej lektury!

Książki "Przećwicz ciążę", przetłumaczone i wydane przez nasze Stowarzyszenie, mkną (jeśli tak można powiedzieć o usługa...
12/02/2026

Książki "Przećwicz ciążę", przetłumaczone i wydane przez nasze Stowarzyszenie, mkną (jeśli tak można powiedzieć o usługach Poczty Polskiej 😀) do bibliotek w Jarocinie, Lesznie, Pobiedziskach, Stęszewie i Swarzędzu.
Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Jarocin
Miejska Biblioteka Publiczna im. Stanisława Grochowiaka w Lesznie
Biblioteka w Pobiedziskach
Biblioteka Publiczna w Stęszewie
Biblioteka Publiczna w Swarzędzu

Adres

Ulica 28 Czerwca 1956 R. Nr 149
Poznan
61-545

Godziny otwarcia

Czwartek 18:00 - 20:00
Piątek 09:00 - 11:00

Telefon

+48 792 593 574

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Stowarzyszenie na Rzecz Wspierania Kobiet "Dbamy o Mamy" opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Organizacja

Wyślij wiadomość do Stowarzyszenie na Rzecz Wspierania Kobiet "Dbamy o Mamy":

Skróty

Udostępnij