09/05/2026
⛰️ Majówka KSP 2026: 𝐧𝐚𝐬𝐳 𝟒𝟖. 𝐰𝐲𝐣𝐚𝐳𝐝 𝐰 𝐠𝐨́𝐫𝐲! 🇵🇱
Jak co roku, również tej wiosny KSP ruszył na majówkową wyprawę w góry i trzeba przyznać, że był to wyjazd naprawdę wyjątkowy 💙
Rok temu podczas majówki odkrywaliśmy piękno Tatr Zachodnich, a tym razem przyszła pora na ich bardziej surową i majestatyczną część - Tatry Wysokie. Śniegu było zdecydowanie więcej, widoki bardziej „alpejskie”, a klimat prawdziwie wysokogórski ❄️🏔️
Nasza grupa liczyła łącznie 𝟐𝟒 𝐨𝐬𝐨𝐛𝐲. Z Poznania wyruszyliśmy nocnym pociągiem Intercity do Zakopanego, a po drodze - we Wrocławiu - dołączyli do nas Denis z synkiem Grzegorzem, Anastasia Y. oraz Masha z Radomia 💛
I tutaj małe odkrycie roku: kuszetki 😄
Co prawda rok temu też podróżowaliśmy nocnym pociągiem z miejscami do spania, ale, mówiąc żartobliwie oczywiście - trochę jak sardynki 😉🤪🐟 Tym razem komfort był zdecydowanie większy, ponieważ spaliśmy w przedziałach tylko po 3 osoby, a nie po 6 jak wcześniej. Efekt? Do Zakopanego dotarliśmy naprawdę wyspani i gotowi na górskie przygody. Rewelacja, polecamy! 🚆✨
Pierwszego dnia, jeszcze przed wejściem na szlak, odwiedziliśmy również zabytkowy Cmentarz Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku oraz drewniany kościółek MB Częstochowskiej w Zakopanem ⛪
Cmentarz, założony pod koniec XIX wieku dzięki staraniom Juliusza Zborowskiego i ks. Józefa Stolarczyka, jest miejscem spoczynku wielu wybitnych postaci związanych z historią, kulturą i górami. Pochowani są tam m.in. słynni taternicy, przewodnicy górscy, artyści i pisarze, w tym Stanisław Ignacy Witkiewicz „Witkacy” oraz Kazimierz Przerwa-Tetmajer.
Później rozpoczęliśmy właściwą wędrówkę od Zazadniej (959 m), przechodząc m.in. przez Wiktorówki, Rusinową Polanę (1210 m) oraz Gęsią Szyję (1489 m), by wieczorem dotrzeć do naszego schroniska w Dolinie Roztoki (1031 m). 🥾
Widoki już wtedy zapowiadały, że będzie to naprawdę wyjątkowa majówka!🤩
Drugiego dnia wybraliśmy trasę prowadzącą do Morskiego Oka i dalej nad Czarny Staw pod Rysami. Decyzja była podyktowana bezpieczeństwem; w Tatrach Wysokich nadal zalegało sporo śniegu, a szlak między Doliną Pięciu Stawów a Morskim Okiem pozostawał zamknięty właśnie z powodu trudnych warunków. W schronisku słyszeliśmy nawet, że jeszcze w kwietniu intensywnie padał tam śnieg ❄️
Nie wszyscy mieli raczki, dlatego zależało nam na wybraniu wariantu bezpiecznego i komfortowego dla całej grupy i był to zdecydowanie dobry wybór. Widok częściowo zamarzniętego Czarnego Stawu pod Rysami wynagrodził cały wysiłek 🏔️✨
Szczególny moment przeżyliśmy 2 maja, obchodząc wspólnie Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej 🇵🇱
Święto ustanowione zostało w 2004 roku, aby promować szacunek do polskich symboli narodowych i wzmacniać poczucie wspólnoty. Naszym małym gestem pamięci było wbicie kilku papierowych biało-czerwonych flag nad brzegiem Czarnego Stawu pod Rysami pośród śniegu, lodu i tatrzańskich krajobrazów.
Ostatni dzień upłynął nam spokojniej: zejście przez Wodogrzmoty Mickiewicza do Palenicy Białczańskiej było pięknym zakończeniem całej wyprawy ☀️
Jak zawsze ogromne podziękowania kierujemy do naszego niezastąpionego Pana Darka ❤️ Za organizację, troskę o bezpieczeństwo grupy, cierpliwość, doświadczenie oraz tę niesamowitą wiedzę, dzięki której każdy wyjazd staje się także lekcją historii, geografii i górskiej ciekawości. Chyba nikt poza Nim nie potrafi z pamięci wskazać każdego szczytu i od razu podać jego wysokości 😉
Dziękujemy również wszystkim uczestnikom - zarówno naszej stałej ekipie z Poznania, jak i osobom, które po raz kolejny dołączyły do nas z innych miast 💛
Bardzo się cieszymy, że mogliśmy wspólnie przeżyć tę górską przygodę!
𝟒𝟖. 𝐰𝐲𝐣𝐚𝐳𝐝 𝐠𝐨́𝐫𝐬𝐤𝐢 𝐊𝐒𝐏 przechodzi do pięknych wspomnień, a my już zaczynamy odliczać do jesiennego wyjazdu ⛰️✨