Szanowna Loża Pod Sokołem i Sową na Wschodzie Poznania

Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: organizacja

Szanowna Loża Pod Sokołem i Sową na Wschodzie Poznania Sz:.L:.Pod Sokołem i Sową na Wsch:. Poznania jest Zakonem Wolnomularskim i pracuje pod auspicjami Wie

Zapraszamy osoby zainteresowane filozofią, duchowością i współczesnym wolnomularstwem na wyjątkowe spotkanie „Niedziela ...
09/08/2026

Zapraszamy osoby zainteresowane filozofią, duchowością i współczesnym wolnomularstwem na wyjątkowe spotkanie „Niedziela z filozofią, z magią umysłu”, które odbędzie się 23 sierpnia 2026 r. w Winnicy Michlewicz. W programie rozmowy, wystąpienia gości oraz możliwość niezobowiązującej rozmowy z wolnomularzami o ideach, symbolice i masońskiej drodze rozwoju. Szczegóły wydarzenia na grafice.

Wczorajszy wtorkowy wieczór w Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy był czasem szczególnym. Dzień chylił się już ku końcowi, gdy...
22/07/2026

Wczorajszy wtorkowy wieczór w Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy był czasem szczególnym. Dzień chylił się już ku końcowi, gdy w salach tego niezwykłego pałacu zaczęła odżywać pamięć o dawnych i – co chyba najważniejsze – polskich pieśniach wolnomularskich.

Zanim jednak zabrzmiały pierwsze dźwięki, uczestnicy wysłuchali prelekcji Alana Woźniaka, doktoranta Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, muzykologa i badacza polskiej muzyki wolnomularskiej, która stała się znakomitym wprowadzeniem do koncertu „Co śpiewali polscy masoni? Polska muzyka wolnomularska początku XIX wieku”.

Dawni właściciele Dobrzycy generał Augustyn Gorzeński oraz Kazimierz i Adam Turno mają dobrze udokumentowane związki z wolnomularstwem. Choć dziś nie dysponujemy jednoznacznymi dowodami na działalność loży w dobrzyckim pałacu, nie sposób wykluczyć, że przed dwustu laty wolnomularska muzyka rozbrzmiewała w jego salach, pawilonach i parkowych alejach.

Dzięki gościnności pracowników Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy, talentowi znakomitych artystów oraz wytrwałym badaniom Alana Woźniaka te niemal zapomniane utwory mogły wybrzmieć ponownie, być może po raz pierwszy od ponad dwóch stuleci.

Braciom i Siostrom z Szanownych Lóż Pod Sokołem i Sową na Wschodzie Poznania oraz Fosforos na Wschodzie Wrocławia, którzy mieli przyjemność uczestniczyć w tym wydarzeniu, szczególnie zapadła w pamięć siedmioczęściowa kantata „Muzyka do Obchodu Pogrzebowego Księcia Józefa Poniatowskiego” oraz pieśń nawiązująca do rytualnego łańcucha jedności, rozpoczynająca się słowami:

W tym świętym przyjaciół gronie
Łączcie się, Bracia swobody!
Podajcie życzliwe dłonie
Na znak przyjaźni i zgody.

Jeden z moich ulubionych hiszpańskich autorów napisał: „Wydaje nam się, że rozumiemy słowa piosenki, ale tym, co naprawdę każe nam w nią wierzyć lub nie, jest muzyka.”

I podobnie było z wczorajszym koncertem. Potrzebne były słowa dochodzące zza mgieł historii, kunszt artystów i magia tego miejsca, aby choć na chwilę uwierzyć, że właśnie tak przed dwustu laty brzmiały wolnomularskie pieśni. Być może dzięki planowanemu wydaniu płyty już wkrótce ich dźwięk ponownie wypełni także współczesne świątynie.

Każdy wolnomularz jest świecą. Nie w znaczeniu metafory odległej, lecz bardzo konkretnej rzeczywistości symbolicznej. Zo...
13/04/2026

Każdy wolnomularz jest świecą. Nie w znaczeniu metafory odległej, lecz bardzo konkretnej rzeczywistości symbolicznej. Zostaje zapalony w chwili inicjacji. Ten moment nie jest jedynie rytualnym gestem, ale początkiem procesu, w którym człowiek zgadza się stać nośnikiem światła. Na pierwszym stopniu, w okresie milczenia, płomień ten nie jest jeszcze pewny. Drży. Szuka równowagi.
Dlatego jest uważnie obserwowany przez Mistrzów. Nie po to, by go oceniać, lecz by czuwać nad nim i chronić przed zbyt silnym podmuchem. Milczenie ucznia nie jest brakiem aktywności. Jest czasem stabilizowania płomienia. Bywa, że do świecy trzeba dorzucić paliwa. Słowo, gest, wskazanie, czasem doświadczenie trudne wszystko to staje się woskiem, który pozwala płomieniowi wznieść się wyżej. Nie chodzi o to, by ogień stał się gwałtowny. Chodzi o to, by stał się świadomy swojej natury.

Podczas ostatnich prac nasza Świątynia rozświetliła się szczególnym światłem.Do naszego łańcucha jedności dołączyły dwa ...
05/03/2026

Podczas ostatnich prac nasza Świątynia rozświetliła się szczególnym światłem.
Do naszego łańcucha jedności dołączyły dwa nowe ogniwa - Brat i Siostra.

Nie będziemy mówić o znakach ani słowach, które towarzyszyły temu wydarzeniu.
Są rzeczy, które dojrzewają w ciszy, a ich znaczenie odkrywa się nie poprzez opowieść, lecz poprzez doświadczenie.

Możemy jednak powiedzieć jedno: czujemy głęboką radość.
Radość z tego, że są ludzie, którzy w świecie pełnym pośpiechu wybierają drogę uważności.
Są tacy, którzy decydują się podjąć pracę nad sobą – nad własnym kamieniem, nad własnym światłem.
Chcą budować, a nie burzyć. Łączyć, a nie dzielić. Wznosić, a nie osądzać.

Każde nowe ogniwo to nie tylko obecność – to zobowiązanie.
To przypomnienie, że Świątynia nie jest budowlą z kamienia, lecz procesem przemiany.
Surowy materiał, który przynosimy, z czasem nabiera kształtu pod wpływem cierpliwości, pokory i wspólnej pracy.

Bracie. Siostro.

Cieszymy się, że Wasze kroki splotły się z naszymi.
Wybraliście drogę, na której ważniejsze od celu jest stawanie się.

To przypomnienie, że idea żyje, gdy jest praktykowana.
Braterstwo i Siostrzeństwo nie są hasłem, lecz codziennym wysiłkiem.

W sobotę 29 listopada 2025 odbył się doroczny konwent Wielkiego Wschodu Polski. Tym razem dźwięk wolnomularskich młotków...
01/12/2025

W sobotę 29 listopada 2025 odbył się doroczny konwent Wielkiego Wschodu Polski. Tym razem dźwięk wolnomularskich młotków niósł się po bezkresnych korytarzach Kopalni Soli „Wieliczka”. To tam, 125 m pod powierzchnią ziemi, w przepastnej przestrzeni komory Lill Górna wolnomularze Wielkiego Wschodu Polski podsumowali mijający rok. Z poczuciem smutku, szacunku i wdzięczności Bracia i Siostry pożegnali ustępującego Wielkiego Mistrza, który po wytężonej i owocnej pracy przekazał młotek w ręce Br.: Mateusza Komorowskiego. Nasz nowy Wielki Mistrz z Sz.:L.: Astrolabium na W.: Krakowa został inicjowany 14 lat temu w Warszawie. Głęboko we wnętrzu kopalni, w towarzystwie alchemicznych pierwiastków ziemi, powietrza, wody i ognia rodzi się nowy rozdział Wielkiego Wschodu Polski.

Adres

Poznan
61-772

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Szanowna Loża Pod Sokołem i Sową na Wschodzie Poznania opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Organizacja

Wyślij wiadomość do Szanowna Loża Pod Sokołem i Sową na Wschodzie Poznania:

Skróty

Udostępnij