21/06/2026
Ostatnio coraz częściej widzę posty, w których ktoś zgłasza dzieci sprzedające domową lemoniadę jako „nielegalny handel”.
Naprawdę? Przecież to są dzieciaki, które chcą uczciwie zarobić kilka złotych na swoje wydatki.
Zamiast siedzieć cały dzień z telefonem czy komputerem, wychodzą do ludzi, uczą się rozmawiać, przełamują nieśmiałość, biorą odpowiedzialność i pokazują przedsiębiorczość. Sprzedają domową lemoniadę przygotowaną z pomocą rodziców i cieszą się z własnoręcznie zarobionych pieniędzy.
To są wartości, które warto wspierać, a nie zwalczać.
Zamiast zgłaszać takie inicjatywy, kupmy szklankę lemoniady, pochwalmy dzieci za pomysł i pokażmy im, że warto być aktywnym i kreatywnym.
Popierajmy takie inicjatywy. Nie gnębmy dzieci za to, że chcą uczciwie zarobić.
https://www.facebook.com/share/18qpY2tKZ8/
Mam taki apel do wszystkich ludzi, którzy mają naprawdę smutne życie. Będę wdzięczny za udostępnienie dalej.
Pozwólcie dzieciom być dziećmi.🙏
Jeśli widzicie dzieci, które sprzedają lemoniadę, organizują kiermasz, myją rowery czy próbują zarobić kilka złotych na swoje marzenia, to zamiast dzwonić po Straż Miejską, kupcie kubek lemoniady albo po prostu życzcie im powodzenia.
Dzieci mają dziś coraz mniej powodów, żeby wyjść z domu, odłożyć telefon i zrobić coś kreatywnego.
Naprawdę nie rozumiem ludzi, którzy widząc uśmiechnięte dzieci, szukają problemu tam, gdzie go nie ma.
Nie musicie pomagać.
Ale nie odbierajcie dzieciom radości tylko dlatego, że sami już dawno ją zgubiliście
Straż Miejska przyjechała, sprawdziła wszystko i pochwaliła dzieci za higieniczne i odpowiedzialne przygotowanie napoju, a na koniec… wykupiła całą lemoniadę.
Brawo dla strażników za zdrowy rozsądek.👏