16/04/2024
To jest wstrząsająca sprawa dla środowiska akademickiego. Podważa wartość stopni naukowych, niszczy i tak wątły obecnie status instytucji naukowych w Polsce. Do tego dochodzą powiązania z aktywistami prorosyjskimi i inne kompromitujące koneksje w kraju i za granicą. Musimy dopilnować, aby "absolwenci" Collegium Humanum z różnorakimi dyplomami (MBA, doktoraty, magisterki, podyplomówki i co tam jeszcze produkowano) zostali pozbawieni nieuczciwie zdobytych tytułów. Liczymy nie tylko na organy ścigania, ale też na odpowiednie instytucje kontrolne w akademii.
Fragment tekstu:
"Pochodząca z 2022 roku publikacja (Kamila Całka) “Administrative law of selected foreign countries on the example of the Empire of Japan, the United States, the Federal Republic of Germany and Ukraine” liczy... dziesięć stron. A jednak jest samodzielną broszurą. Recenzję wydawniczą przygotował Seb Fuller, szef Apsley Business School. Jak wynika z tytułu, jest w niej opisane prawo administracyjne czterech państw. Zliczam strony z „naukowym tekstem” – jest ich siedem, ósma to zaledwie trzy linijki zakończenia.
Następna publikacja ma dwóch autorów. To Całek i jego kolega ze SCAS Mariusz Siebert. Siebert także ma obecnie stopień doktora (doktorat recenzował mu m.in. Całek). Wspólna publikacja to analiza polskich regulacji prawnych z zakresu cyberbezpieczeństwa. Tym razem broszura liczy osiem stron. Tekst zajmuje pięć stron, z czego cztery to wyliczenie podmiotów w Polsce, które włączono do narodowego systemu bezpieczeństwa oraz definicje różnych typów cyberataków. Także tę publikację wydało Wydawnictwo Cepheus z Olsztyna, a recenzją opatrzył Seb Fuller.
Na liście publikacji Całka jest też esej „A few words about misogyny”. To 20-stronicowa broszura, także wydana przez Cepheus, także z recenzją Seba Fullera. Tekst eseju zajmuje siedem stron. Potem trzy strony wywiadu z wydawcą, czyli Erykiem Kowalczykiem, który tym razem występuje w roli pedagoga i filozofa. I na tym kończy się część merytoryczna publikacji."
Były sierżant policji dzięki dyplomom z Collegium Humanum w ciągu czterech lat został profesorem. Współpracuje z prorosyjskim politykiem