18/11/2025
📽️🎞️ „Dom Dobry” bije rekordy oglądalności. Czy widzimy tam siebie? Polecamy poruszający tekst Renaty Kim w Newsweek’u, która z wielkim wyczuciem i czułością wysłuchała relacji z piekła. To szokujące ‚herstorie prawdziwe’, które być może dzieją się teraz za ścianą Twojego mieszkania.
👉🏻 „Ewa obejrzała „Dom Dobry” już kilka dni po premierze: - Niektóre sceny były jeden do jednego przeniesione z mojego pierwszego małżeństwa. To było tak jakby Smarzowski wszedł do mojego dawnego domu.”
👉🏻 „Agnieszka:
Mąż odbierał mi telefon, nie mogłam bez jego pozwolenia otwierać okna, miałam wyznaczony grafik korzystania z łazienki. Musiałam mówić w odpowiednim szyku zdania: podmiot, orzeczenie, koniecznie właściwym tembrem głosu. Byłam zamykana w pokoju, duszona, wrzucana pod prysznic w ubraniu. Kiedy byłam w ciąży, musiałam sikać do słoika, bo akurat umył podłogę w przedpokoju i nie pozwolił mi pójść do toalety.”
🔴 W reportażu Renaty Kim wypowiada się nasza Hania z Kopalni Wsparcia. Takie mrożące krew w żyłach świadectwa to dla niej nic nowego.
„Hanka wiele razy słyszała, że się nie da.
Osoba w kryzysie nie myśli racjonalnie. I nie wie gdzie szukać pomocy - tłumaczy. [Hanka] Jako nastolatka miała partnera, który się nad nią znęcał, więc przyrzekła sobie, że zawsze będą mogły zwrócić się do niej dziewczyny w podobnej sytuacji. Od lat działa w Strajku Kobiet i Rybnickiej Radzie Kobiet. Osoby dotknięte przemocą piszą prosto do niej:
Niedawno miałam zgłoszenie od dziewczyny, nad którą znęcał się psychicznie jej partner. Poszła do dzielnicowego, a on ją wyśmiał: . (…) Znam mnóstwo takich historii. Dziewczyna z małej miejscowości koło Bielska Białej, mąż policjant, zagorzały katolik, też się nad nią znęcał. Kiedy wzywała policję, przyjeżdżali jego koledzy. Kolejnej dziewczynie nie miałam nawet gdzie zgłosić, o w opiece społecznej pracowały siostry sprawcy. Sprawa i tak trafiłaby do jej regionu, nawet gdybym zgłosiła gdzie indziej.”
👇🏻Koniecznie przeczytajcie tekst w Newsweeku.
https://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/kiedy-goscie-wyszli-maz-uderzyl-ewe-w-twarz-powiedzial-ze-go-upokorzylam/8l3950g?utm_source=facebook&utm_medium=social&utm_campaign=newsweek-page-post
⚠️ Jeśli Ty lub ktoś z Twoich bliskich doświadcza przemocy, zadzwoń do Feminoteki: 888-88-33-88 (0d 11 do 19) lub napisz: [email protected]
🔹 Niebieska Linia: 800-12-00-02 (całodobowo)
_________
Wesprzyj Kopalnię Wsparcia:
https://cause.lundadonate.org/womensstrike/kopalniawsparcia