Mazowiecko-Świętokrzyskie Towarzystwo Ornitologiczne

Mazowiecko-Świętokrzyskie Towarzystwo Ornitologiczne Celem działania Towarzystwa jest ochrona fauny i flory, podejmowanie działań służących jej ochronie oraz rozbudzanie w społeczeństwie zainteresowań przyrodą.

Mazowiecko-Świętokrzyskie Towarzystwo Ornitologiczne zostało założone przez dawnych działaczy Radomsko-Kieleckiego Towarzystwa Przyrodniczego i Mazowieckiego Towarzystwa Ochrony Fauny, którzy koordynowali monitoring awifauny nieprzerwanie od połowy lat 80., tj. jeszcze przed założeniem obu tych organizacji. Do czasu powstania R-KTP i MTOF znacząca część badań z udziałem ornitologów-amatorów była w

tej części Polski organizowana przez dwie współpracujące
ze sobą instytucje: Muzeum Okręgowe w Radomiu (przy którym działał Klub Ornitologów Ziemi Radomskiej i Północnej Kielecczyzny) oraz Zakład Ekologii
i Ochrony Środowiska przy Wyższej Szkole Rolniczo-Pedagogicznej w Siedlcach (obecnie Akademia Podlaska). Tym samym M-ŚTO stanowi kontynuację tradycji obu tych instytucji oraz R-KTP i MTOF nie tyle w formie ciągłości organizacyjnej, ile w postaci ciągłości podejścia do badań awifauny i ciągłości dorobku tej samej grupy osób - animatorów ruchu ornitologów-amatorów, weteranów R-KTP i MTOF
i jednocześnie założycieli M-ŚTO.

14/05/2026
1 maja w dolinach Słudwi i Bzury:- łabędź niemy (330)- gęgawa (12p. z pull., 120)- gęś białoczelna (6)- krzyżówka (1f z ...
02/05/2026

1 maja w dolinach Słudwi i Bzury:
- łabędź niemy (330)
- gęgawa (12p. z pull., 120)
- gęś białoczelna (6)
- krzyżówka (1f z pull., 22)
- krakwa (65)
- świstun (2)
- cyraneczka (19)
- cyranka (3)
- płaskonos (60)
- czernica (115)
- głowienka (34)
- ogorzałka (1)
- gągoł (2)
- nurogęś (2)
- perkoz dwuczuby (44)
- czapla biała (6)
- kormoran (5)
- bielik (8)
- myszołów (5)
- błotniak stawowy (12)
- błotniak łąkowy (5)
- sokół wędrowny (1)
- kobuz (2)
- pustułka (5)
- żuraw (20)
- łyska (45)
- mewa żółtonoga (1)
- mewa białogłowa (12)
- śmieszka (29)
- mewa mała (28)
- rybitwa biłoczelna (2)
- rybitwa rzeczna (5)
- czajka (cn. 55p.)
- sieweczka rzeczna (2)
- biegus zmienny (4)
- batalion (220)
- krwawodziób (7p.)
- rycyk (7p.)
- kszyk (14)
- kwokacz (23)
- łęczak (81)
- brodziec śniady (4)
- brodziec piskliwy (3)
- podróżniczek (3)
- trzciniak (4)
- trzcinniczek (3)
- pokląskwa (2)
- wilga (1)
i inne

Tegoroczna tragicznie sucha wiosna nie przynosi za dużo ornitologicznych wrażen na Mazowszu. Pomimo kilka wizyt tu i tam na razie nic nie przebiło stada 8 szabli w Arciechowie. Wczoraj nad Słudwią i Bzurą wprawdzie nie było najgorzej, ale zdecydowanie majówki bywały tutaj lepsze i obfitsze w rzadsze gatunki. Tam gdzie jeszcze woda całkiem nie wyschła koncentrują się spore stada siewkowców na które poluje sokół wędrowny, a frakcja lęgowa wciąż nie odpuszcza. Biegają już młode czajki, a rycyki i krwawodzioby toczą podniebne pojedynki o ostatnie dogodne terytoria. Na stawach obecna rzadka o tej porze ogorzałka i pojedynczy fuscus. Przy okazji w imieniu organizatorów przekazuje zaproszenie 16.05 na pierwszą Noc Muzeów w Złakowie Kościelnym. MŚTO też będzie obecne. Całość będzie transmitowana przez radio RDC na falach którego opowiem słuchaczom o przyrodzie dolin Słudwi i Przysowy. Przy okazji podziękujemy ks. Piotrowi Tomaszewskiemu za wieloletnią współprace przed jego odejściem na zasłużoną emeryturę. Kto miał okazję poznać ks. Piotra ten wie, że to postać nietuzinkowa. Dzięki jego zamiłowaniu do przyrody i bezgranicznemu zaufaniu do naszych pomysłów udało się zrobić wiele dobrego dla ochrony przyrody na tym terenie. Przez wiele lat rozwijaliśmy jedną z największych kolonii pustułek na Mazowszu, która w szczycie liczyła 16 par. To tam mogliśmy obserwować niezwykłe zjawisko gniazdowania w jednej budce pary pustułek i płomykówek. Te drugie, aby dostać się do swoich młodych wchodząc, przeskakiwały nad wysiadującą pustułką. Także dzięki naszej wspólnej pracy z ks. Piotrem dochowaliśmy się, aż 3 par płomykówek na jednej wieży kościelnej. No i chyba nie ma drugiego takiego miejsca gdzie można z okna plebanii obserwować 5 gatunków sów, w tym niezwykłe mieszane zimowisko dwóch gatunków uszatek. Plebania, co roku była noclegownią i jadłodajnią dla tych ptaków, których start w dorosłość przebiegał z przygodami, a lokalna społeczność wiedziała do kogo uderzać jak w trakcie żniw spotkała na swoim polu gniazdo błotniaków łąkowych lub gdy burza wywróciła drzewo z bocianim gniazdem. Te i wiele innych historii sprawiły że miejsce to stalo się wręcz kultowe i wiele osób ciągnęło do Złakowa spotkać się i porozmawiać z ks. Piotrem, nie tylko prywatnie ale też np. autorzy cyklu dokumentalnej serii "Podglądacze Przyrody". Także będzie co wspominać i o czym opowiadać, a tymczasem życzę ks. Piotrowi zasłużonego odpoczynku i dalszego rozwijania pasji przyrodniczej już poza Złakowem.

Z pozdrowieniami
Łukasz Matyjasiak

Ostatni przedłużony weekend (10-12.04) mocną mazowiecko-podlaską ekipą spędziliśmy w bajkowej delcie Niemna na Litwie gd...
14/04/2026

Ostatni przedłużony weekend (10-12.04) mocną mazowiecko-podlaską ekipą spędziliśmy w bajkowej delcie Niemna na Litwie gdzie próbowaliśmy choć trochę uszczknąć z tej spektakularnej miejscówki:
- łabędź niemy (cn. 100)
- łabędź krzykliwy (cn. 1500)
- bernikla białolica (tysiące)
- bernikla kanadyjska (3)
- bernikla obrożna (1)
- gęś białoczelna (dziesiątki tysięcy)
- gęś tundrowa (kilkaset)
- gęś krótkodzioba (6)
- gęś zbożowa (1)
- gęś mała (1)
- krzyżówka (setki)
- krakwa (tysiące)
- świstun (dziesiątki tysięcy)
- rożeniec (tysiące)
- cyraneczka (tysiące)
- cyranka (dziesiątki)
- płaskonos (setki)
- czernica (tysiące)
- gągoł (dziesiątki)
- bielaczek (18)
- perkoz dwuczuby (dziesiątki)
- czapla biała (setki par lęgowych)
- kormoran (setki par lęgowych)
- bielik (dziesiątki)
- kania czarna (2)
- myszołów (dziesiątki)
- myszołów włochaty (kilkanaście)
- błotniak stawowy (dziesiątki)
- błotniak zbożowy (2)
- błotniak stepowy (1m)
- żuraw (dziesiątki)
- łyska (setki)
- mewa srebrzysta (dziesiątki)
- mewa białogłowa (setki)
- śmieszka (tysiące)
- mewa mała (dziesiątki)
- rybitwa wielkodzioba (11)
- rybitwa czubata (kilka)
- ostrygojad (4)
- czajka (setki)
- siewka złota (dziesiątki)
- sieweczka obrożna (1)
- batalion (dziesiątki tysięcy)
- krwawodziób (kilka)
- kulik wielki (setki)
- rycyk (dziesiątki)
- kszyk (setki)
- bekasik (1)
- potrzeszcz (1)
i inne
Litwo, Ojczyzno moja:)) a na pewno Ojczyzno ludzi chcących zaznać ogromnych, zalanych po horyzont bezkresów wypełnionych niepoliczalnymi ilościami ptaków i całkowitym brakiem ludzi. Taka właśnie jest delta Niemna. Trudno ją opisać, bo zawiera w sobie przeogromną różnorodność, zarówno obejmującą zalane doliny rzeczne, jak i stawy hodowlane, jezioro lagunowe, kopalnie torfu, różnorodne siedliska leśne jak i całą gamę przybrzeżnych ekosystemów morskich i lądowych. Te trzy dni wypełniliśmy bardzo intensywnym przeglądaniem i zwiedzaniem delty. To co zastaliśmy, swym rozmachem i ilością ptaków nijak się ma do tego co można obejrzeć w Polsce, a na pewno nie w takiej skali. Dodatkowo wrażenie potęguje absolutny brak ludzi (poza wędkarzami). W delcie ciężko spotkać jakichkolwiek obserwatorów ptaków, nam się udało to tylko raz i to na krótką chwilę. Zaskakujące w porównaniu do naszego krajowego podwórka. O ptakach można by opowiadać długo. Nie dość że jest ich bardzo dużo to jeszcze są zdecydowanie mniej płochliwe niż w Polsce i wiele gatunków można obserwować na minimalne dystanse. Sprawia to dużą satysfakcję gdy np. zaciekawiony samiec błotniaka stepowego podlatuje kilka metrów od samochodu, a olbrzymie stada gęsi i bernikli pasą się praktycznie na wyciągnięcie ręki lub gdy bataliony biegają kilka metrów od obserwatorów. Wszystko to okraszone jest niezakłóconymi cywilizacją odgłosami setek kulików, łabędzi krzykliwych i innych. Odwiedziliśmy też najstarszą stację obrączkowania ptaków w Ventes gdzie zostaliśmy bardzo miło ugoszczeni przez lokalnych ornitologów. Pokazano nam zarówno ich codzienną pracę jak i piękne zbiory muzealne. Urokliwość tego miejsca jest przeogromna. I za każdym razem z chęcią wracam do Ventes. Nasze zmagania w delcie zaowocowały kilkoma gatunków widniejących w litewskiej książce gatunków rzadkich i nielicznych jak np. gęsią małą z obrączkami ze szwedzkiego projektu reintrodukcji, berniklą obrożną, błotniakiem stepowym, gęsiami krótkodziobymi, berniklą kanadyjską, rybitwą wielkodziobą czy potrzeszczem:) Odczytaliśmy też sporo obróż na białoczółkach i jedną berniklę białolicą. Oczarowani tym miejsce już planujemy kolejne wizyty w delcie Niemna. Prawdziwie ptasim raju.

Pozdrawiamy
Łukasz Matyjasiak, Justyna Rogowiec, Monika Broniszewska, Michał Piasecki

Ostatnimi czasy na Podlasiu i Mazurach:- łabędź niemy (100)- łabędź krzykliwy (max. 40)- łabędź czarnodzioby (max. 15)- ...
03/04/2026

Ostatnimi czasy na Podlasiu i Mazurach:
- łabędź niemy (100)
- łabędź krzykliwy (max. 40)
- łabędź czarnodzioby (max. 15)
- bernikla białolica (max. 420)
- bernikla rdzawoszyja (2)
- gęś białoczelna (max. 35000)
- gęś tundrowa (20000)
- gęś krótkodzioba (2)
- gęś zbożowa (2)
- gęś mała (1)
- krzyżówka (max. 400)
- krakwa (max. 100)
- świstun (max. 5000)
- rożeniec (max. 200)
- cyraneczka (max. 550)
- płaskonos (max. 100)
- perkoz dwuczuby (max. 10)
- kuropatwa (2)
- czapla biała (6)
- bielik (max. 4)
- kania ruda (1)
- myszołów (12)
- myszołów włochaty (1)
- pustułka (4
- błotniak stawowy (3)
- żuraw (45)
- mewa żółtonoga (1)
- śmieszka (max. 3000)
- czajka (max. 1000)
- siewka złota (max. 4000)
- batalion (max. 10000)
- krwawodziób (max. 20)
- kulik wielki (max. 19)
- rycyk (max. 100)
- kszyk (5)
- słonka (1)
- uszatka (1)
- uszatka błotna (1)

i inne

Koniec sezonu gęsiowego to bez wątpienia także połowinki wiosennego przelotu. Kończy się najbardziej spektakularny okres z olbrzymimi stadami blaszkodziobych. W tym roku mimo nieuchronnie postępującej suszy, szczególnie na Podlasiu było na co popatrzeć, za sprawą roztopów które miejscami utworzyły przyzwoite rozlewiska. W związku z tym gościłem tam regularnie i przy okazji odwiedziłem też wschodnie Mazury. Przelot gęsi i kaczek koncentrował się głównie nad Biebrzą i na jez. Selmęt Wielki dając możliwość obserwacji tych pospolitszych jak i tych rzadszych gatunków. Były gęsi małe, gęsi krótkodziobe, bernikle rdzawoszyje, rekordowe koncentracje bernikli białolicych. Odczytałem też ponad 50 obróż na białoczółkach i tundrówkach Obecnie gęsi już jest niewiele, za to dominacje przejmują siewki z chmurami batalionów. Wśród tego towarzystwa odhaczyła się i uszatka błotna i mewa żółtonoga. I tylko błyskawicznie znikające rozlewiska przypominają że ten ptasi raj za chwilę zniknie.

Przesyłam pozdrowienia
Łukasz Matyjasiak

Dwudniowa wizyta w Parku Narodowym "Ujście Warty":- łabędź niemy (setki)- łabędź krzykliwy (cn. 200)- łabędź czarnodziob...
10/03/2026

Dwudniowa wizyta w Parku Narodowym "Ujście Warty":
- łabędź niemy (setki)
- łabędź krzykliwy (cn. 200)
- łabędź czarnodzioby (5)
- bernikla białolica (1500)
- bernikla obrożna (1)
- bernikla rdzawoszyja (1imm.)
- gęgawa (300)
- gęś mała (1ad.,1imm.)
- gęś białoczelna (20000)
- gęś tundrowa (200)
- ohar (1)
- krzyżówka (setki)
- krakwa (tysiące)
- świstun (dziesiątki tysięcy)
- rożeniec (tysiące)
- cyraneczka (tysiące)
- czernica (setki)
- głowienka (setki)
- bielaczek (cn. 100)
- nurogęś (dziesiątki)
- ślepowron (1)
- czapla biała (15)
- bielik (12)
- myszołów (18)
- myszołów włochaty (1)
- błotniak zbożowy (2)
- kania ruda (11)
- pustułka (4)
- żuraw (40)
- mewa białogłowa (50)
- śmieszka (setki)
- czajka (tysiące)
- siewka złota (tysiące)
- batalion (setki)
- pójdźka (1)
- hybryda czarnowron x wrona siwa (1)

i inne

Coroczna wizyta w ujściu Warty to coś na co czekam zawsze z niecierpliwością bo uważam, że nie ma lepszego miejsca na ptaki w Polsce niż właśnie tam. I jak co roku jest super i wydaje się że lepiej już nie może być, to jednak może :) W końcu to ujście Warty, miejsce z ogromnym potencjałem. Tym razem weekendowy wyjazd zaowocował w cały zestaw rzadkich gęsi i bernikli. Były aż dwie gęsi małe (dorosła i młoda), bernikla rdzawoszyja i ta najtrudniejsza do znalezienia na wiosnę, a więc bernikla obrożna. Ogromne rozlewiska kipiały od ptaków. Z tych nieoczywistych gatunków udało się wyczesać dorosłego ślepowrona, prawdopodobnie najwcześniejszego w tym roku w Polsce. Była też hybryda czarnowrona i wrony oraz cała masa innych pospolitszych gatunków. Do tego garść odczytanych obróż, czyli wszystko co najlepsze. Przy okazji zainicjowaliśmy pierwsze spotkanie gęsiowych freaków ;) No bo gdzie, jak nie w ujściu Warty, najlepszym miejscu na gęsi w Polsce. Miejsce spotkania wybrane nieprzypadkowo - w knajpce serwującej lokalną wołowinę. Warto wspierać rolnictwo ekstensywne, dzięki któremu takie miejsca tętnią ptasim życiem. Bez krów wypasanych w ujściu Warty nie byłoby tego corocznego ptasiego spektaklu.

Z pozdrowieniami
Łukasz Matyjasiak

Wszelkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że zima się kończy. Przynajmniej ta termiczna. Ostatnie dwa miesiące pomijają...
21/02/2026

Wszelkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że zima się kończy. Przynajmniej ta termiczna. Ostatnie dwa miesiące pomijając ujemne temperatury i nieprzerwaną obecność pokrywy śnieżnej miały tę niezwykłą cechę stabilności pogodowej, tak zapomnianej na przestrzeni ostatnich "zim", które zapamiętamy głównie jako ciągłą huśtawkę dużych skrajności.

Tym razem było inaczej, a może po prostu normalnie. W każdym razie tak stabilne warunki umożliwiły nam prowadzenie licznych aktywności obrączkarskich w ramach kilku projektów.

Rozpoczęliśmy też całkowicie nowy projekt, który tej zimy dopracowywaliśmy jeśli chodzi o metodę odłowu. Wyzwanie nie bylo łatwe bo i przeciwnik niezwykle wymagający, ale również niezwykle ciekawy bo wciąż nie wiele wiadomo o zwyczajach tego gatunku na zimowiskach. Mowa oczywiscie o myszołowie włochatym, który dość powszechnie zimuje na Mazowszu. Niezbyt dużo wiadomo o przywiązaniu tego gatunku do miejsc zimowania albo do nomadyczności w poszukiwaniu coraz to lepszych miejsc.

Tej zimy testowaliśmy różne metody odłowu i w końcu wydaje się że znaleźliśmy najskuteczniejszą, czego efektem są m.in załączone zdjęcia. Miejsca odłowów na razie ograniczyliśmy do pól na południe od Warszawy, ale po dopracowaniu tematu zamierzamy również rozszerzyć na inne miejsca regionu. Na razie zakładamy tradycyjne obrączki ornitologiczne i wykonujemy szereg pomiarów biometrycznych, ale w planach jest też nadajnik GPS, aby jeszcze lepiej zbadać ten niezwykły gatunek, który tak bardzo kojarzy się z bezkresnymi pustkowiami zimowego Mazowsza.

Przy okazji testów różnych metod łapał się też jego pospolitszy kuzyn, o którym też niezbyt dużo wiadomo jeśli chodzi o zimowe zachowania.

Pozdrawiamy
Łukasz Matyjasiak i Hubert Mateuszczyk

Tegoroczna zima, szczególnie w styczniowej odsłonie przyniosła również nad Wisłą bardzo niskie temperatury i całkowite z...
09/02/2026

Tegoroczna zima, szczególnie w styczniowej odsłonie przyniosła również nad Wisłą bardzo niskie temperatury i całkowite zlodzenie, które sprawiło ze dziesiątki ptaków wodno-błotnych nie przetrwało tej próby.

Ale jednocześnie w miejscach gdzie woda nie zamarzła stworzyło niepowtarzalne warunki do obserwacji. Szczególnie dotyczy to rekordowych koncentracji noclegowych mew. Wszystko to sprawiło, że dziś mocną ekipą postanowiliśmy policzyć największe warszawskie noclegowisko, a przy okazji je poprzeglądaliśmy oraz poodczytywaliśmy obrączki.

No i trzeba przyznać, przeszło to nasze najśmielsze oczekiwania bo policzyliśmy ponad 20000 ptaków, głównie śmieszek i mew siwych, ale i srebrzystych i białogłowych nie brakuje. W tej mewiej masie oczywiście znalazło się kilka ciekawszych osobników. Stwierdziliśmy m.in. jedna mewę żółtonogą, mieszańca śmieszki i mewy czarnogłowej oraz kilka leucystycznych osobników zarówno wśród mew siwych jak i śmieszek.

Dla fanów odczytywania obrączek nie ma obecnie lepszego miejsca na Mazowszu, a pewnie i w Polsce ciężko obecnie o drugie takie miejsce, bo 50 odczytanych obrączek z kilku krajów jest wynikiem bardzo dobrym, a nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa.

ps. przy okazji naszych działań zwróciliśmy naturze jednego z kormoranów, który po przebytej rehabilitacji w Ptasim Azylu zaopatrzyliśmy w zestaw obrączek i wypuściliśmy w najlepszym możliwym miejscu. Oby mu się wiodło lepiej niż dotychczas bo do wiosny już tuż tuż.

Dzisiaj działaliśmy w składzie: Łukasz Matyjasiak, Hubert Mateuszczyk, Anna Budyta, Justyna Kamińska.

Pozdrawiamy :)

Serdecznie zapraszamy na XX Zjazd M-ŚTO - 7 lutego 2026 r. - Warszawa
27/01/2026

Serdecznie zapraszamy na XX Zjazd M-ŚTO - 7 lutego 2026 r. - Warszawa

27/01/2026

Drodzy przyjaciele Akcji Bałtyckiej,
Niestety nie mamy dobrych wieści… - nie mamy funduszy na utrzymanie funkcjonowania naszych stacji w tym roku. Jest to fatalna sytuacja - jesteśmy jednym z najdłużej nieprzerwanie działających programów badawczych na świecie, przez co potencjalna przerwa w zbieraniu danych byłaby dziurą niemożliwą do naprawienia. ‼️
Od samego początku AB działa w oparciu o naukę obywatelską. To dzięki Wam, Wolontariuszom, możliwa jest praca na stacji i zbiór danych, które posłużyły do napisania setek artykułów i opracowań. 💚 Dlatego zwracamy się do Was z ogromną prośbą o wsparcie nas również poza terenem - o wpłaty i udostępnienia naszej zrzutki utworzonej na cel utrzymania badań w 2026 roku.
W 2023 roku, gdy znaleźliśmy się w podobnej sytuacji, Wasze wsparcie nie zawiodło i udało się utrzymać AB. Mamy ogromną nadzieję, że w tym roku ponownie się to uda. Przetrwanie Akcji Bałtyckiej zależy od was!

Link do zrzutki znajdziecie w komentarzu.

Zapraszamy do udziału w liczeniach zimowych!Poszukiwani CHĘTNI do liczenia na wybranych odcinkach rzek:- PILICA (ujściow...
12/01/2026

Zapraszamy do udziału w liczeniach zimowych!

Poszukiwani CHĘTNI do liczenia na wybranych odcinkach rzek:

- PILICA (ujściowe, nr 1-3 okolice Warki, 15 km)
- RAWKA (ujściowe, nr 3-5 okolice Bolimowa, 15 km)
- BZURA (ujściowe, nr 1-4 okolice Kamion, Brochów, 20 km)
- NAREW (ujściowe, nr 1-2, okolice Nowego Dw. Maz., 10 km)

Zainteresowanych zapraszam do kontaktu:
[email protected]
[email protected],

Pozdrawiam
Marcin Łukaszewicz

Drodzy Obserwatorzy,przed nami kolejny sezon zimowych liczeń na Nizinie Mazowieckiej. Termin liczenia w 2026 r. to: 17-1...
04/01/2026

Drodzy Obserwatorzy,

przed nami kolejny sezon zimowych liczeń na Nizinie Mazowieckiej.
Termin liczenia w 2026 r. to: 17-18 stycznia (dopuszczalny 17-25 I, w wyjątkowych sytuacjach możliwe jest liczenie już od 11 I, ale staramy się w miarę możliwości wykonać jak najbliżej optimum, zwłaszcza w odniesieniu dla odcinków/obiektów wchodzących w skład powierzchni MZPW).

Do wprowadzania danych używamy formularza Excel - w załączeniu.
Szczegóły, formularze i podsumowania lat ubiegłych znajdują się także na stronie M-ŚTO:
http://m-sto.org/index.php?option=com_content&view=article&id=13&Itemid=175

Wieloletnią, stałą obsadę Obserwatorów proszę o krótkie info na priv z potwierdzeniem udziału.

Pozostałych zainteresowanych udziałem w Akcji również zapraszam do kontaktu.
Będę indywidualnie przekazywał informację o możliwych do objęcia liczeniami fragmentach rzek i obiektach.

[email protected]
[email protected],

PS
niestety w tym sezonie (m.in.) oba zimowe programy monitoringowe GIOŚ (MZPW i MZPM) nie otrzymały finansowania, co za tym idzie nie będzie możliwości zwrotu kosztów dojazdu do powierzchni (dotyczy wybranych odcinków monitoringowych wchodzących w skład MZPW).


Pozdrawiam serdecznie
Marcin Łukaszewicz

Adres

Ulica Radomska 7
Pionki
26-670

Telefon

+48486123441

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Mazowiecko-Świętokrzyskie Towarzystwo Ornitologiczne umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Mazowiecko-Świętokrzyskie Towarzystwo Ornitologiczne:

Udostępnij