28/11/2025
Akademia poświęcona upamiętnieniu rocznicy zawiązania 257 Konfederacji Barskiej i 195 rocznicy wybuchu powstania Listopadowego.
Akademia zorganizowało Stowarzyszenie Pro Memoria – Dla Pamięci wspólnie ze Szkołą Podstawową im. Św. Królowej Jadwigi w Więcławicach Starych.
Ref.
Pani Dyrektor, Szanowni nauczyciele, Droga Młodzieży.
Od czasów sejmu niemego (1717r.) Rzeczpospolita pozostawała pod przemożnym politycznym wpływem Carów Rosji. W końcu wschodnie Imperium zaczęło brutalnie ingerować w wybór polskiego monarchy podczas wolej elekcji i w politykę zagraniczną Kraju. W 1764 roku królem Polski został wybrany były kochanek carycy Katarzyny II, Stanisław August Poniatowski herbu Ciołek. Walka z rosyjską dominacją, którą uosabiała marionetka króla na tronie, była jednym z postulatów konfederatów. Największym problemem dla kochających Ojczyznę Polaków okazały się wprowadzane przez monarchę „reformy” – wśród nich lansowane przez obce mocarstwa (Rosja i Prusy) nadanie praw politycznych innowiercom: protestantom i prawosławnym. To właśnie chęć obrony wiary katolickiej była głównym celem patriotycznych powstańców, którzy w akcie założenia Konfederacji Barskiej pisali: „Wiary św. katolickiej rzymskiej własnem życiem i krwią obligowany każdy bronić”. Warto przy tym pamiętać, że „wolności” o jakie zabiegały w Polsce obce dwory, były w tych krajach nieznane. Jedna z najbardziej aktywnych konfederacji zawiązała się w podolskim mieście Bar. Trwała od 1768 do 1772 roku i składała się z dziesiątek konfederacji lokalnych pod przewodnictwem tzw. Generalności. Na sztandarach barszczan widniał wizerunek Najświętszej Maryi Panny. Konfederaci szczególnie mocno przywiązani byli do Cudownego Obrazu, jaki znajduje się w kościele w Strzyżowie. Kult maryjny znalazł oddźwięk także w używanych przez konfederatów barwach: biel i czerwień które, zastąpili błękitem. Rycerze nosili na piersiach ryngraf z Matką Bożą, zaś hasło generalne konfederacji brzmiało: „Jezus Marya” oraz „Wiara i Wolność”.
Konfederacja miała charakter zbrojny i była w przedrozbiorowej Rzeczpospolitej jedną z form politycznej organizacji szlachty (pierwszym Powstaniem). W roku 1771 konfederaci uprowadzili i na krótko i uwięzili opowiadającego się przeciw narodowi króla Stanisława Augusta. Incydent ten nie przysłużył się jednak sprawie – zaszkodził szczególnie międzynarodowemu wizerunkowi konfederatów.
Kiedy powstanie Konfederacji Barskiej 1768r rozszerzało się na cały kraj, w Krakowie nastał czas okupacji rosyjskiej. Obecność silnej załogi wojskowej wymagała zaopatrzenia. Kościelne wsie, jak na przykład Raciborowice czy Luborzyca, odczuły te chwile wyjątkowo ciężko. Wróg zrezygnował bowiem z wyciągania kontrybucji od osłabionego miasta na rzecz dóbr biskupa krakowskiego i kapituły katedralnej.
Obciążano również wsie akademickie w dobrach Sieborowic i Pielgrzymowic. 30 listopada 1769r luźny oddział powstańczy stoczył bój z Rosjanami pod Więcławicami. W wyniku walki poległo dwunastu konfederatów, których ciała przywieziono pod nasz kościół. Zostali pochowani nieopodal dzwonnicy. Wiadomo z zapisków w księgach parafialnych że czterech umierających żołnierzy miejscowy ksiądz Komendarz Jan Wandelowski namaścił na placu boju.
W walkach z konfederatami udział wzięły nie tylko wojska wierne Stanisławowi Augustowi, ale również wojska rosyjskie wyniszczając kraj. Po pokonaniu sił patriotycznych powstańców rozpoczęły się zsyłki. Tak, jak to miało miejsce po zlikwidowaniu niepodległej Rzeczypospolitej – w głąb Rosji. Na Syberię trafiły tysiące konfederatów. Tych, których nie zesłano do Azji, wcielono do carskiej armii. Co ciekawe, w polsko-rosyjski konflikt po naszej stronie wystąpiła Turcja broniąc wolności naszej Ojczyzny.
Polska w XVIII wieku była do tego stopnia zależna od Rosji, że o wielu sprawach dotyczących naszego kraju nie decydowali posłowie czy Król, ale… ambasador Petersburga Nikołaj Repnin. By zmusić polski Sejm do uległości wobec żądania równouprawnienia innowierców, porwał 14 polskich liderów (w tym biskupów) do Rosji. Niespełna dwa wieki później polskich przywódców państwa podziemnego uprowadził i wywiózł do Rosji gen. NKWD Iwan Sierow (proces szesnastu). Można więc dostrzec podobieństwo między oboma nieoficjalnymi namiestnikami Rosji w Polsce.
Rzeczpospolita była rosyjskim protektoratem niczym Polska Ludowa w minionym okresie.
25 listopada 1795 roku, dokładnie w 31. rocznicę koronacji króla miała miejsce abdykacja króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Władca, przymuszony przez carycę Katarzynę II zrzekł się tronu na rzecz Rosji. Mieszkał w Grodnie i Petersburgu. Ostatecznie prochy króla sprowadzono do Polski i pochowano dopiero w 1995 r., w krypcie archikatedry św. Jana Chrzciciela w Warszawie.
Jeżeli będziecie w pobliżu figury NMP i Tablicy Pamięci przystańcie i znakiem krzyża oddajcie pamięć poległym.
Powstanie Listopadowe
Trzy główne przyczyny powstania listopadowego to: łamanie przez cara Mikołaja I konstytucji z 1815 r., co objawiało się wprowadzaniem cenzury i prześladowaniem opozycji; niezadowolenie z rządów Wielkiego Księcia Konstantego i surowej dyscypliny wojskowej; oraz obawa przed użyciem polskiej armii do tłumienia powstań w Belgii i Francji, co ostatecznie doprowadziło do wybuchu powstania.
Około godziny 18:00 29 listopada 1830 roku, podporucznik Piotr Wysocki wkroczył do sali wykładowej Szkoły Podchorążych Piechoty i wezwał podchorążych do walki, przerywając zajęcia z taktyki.
Jego słowa brzmiały:
„Polacy, wybiła godzina zemsty, dziś umrzeć lub zwyciężyć potrzeba. Idźmy! A piersi wasze niech będą Termopilami dla wrogów.” To był początek Powstania
Jednym z pierwszych celów powstańców był atak na Belweder, w którym przebywał Rosyjski Wielki Książę Konstanty. Udało mu się jednak uciec tajnym przejściem.
• Według niektórych relacji, Konstanty przeżył, ponieważ Piotr Trzaskowski – jeden ze spiskowców – celowo go nie zaatakował.
Powstanie listopadowe zakończyło 21 października 1831 roku upadkiem twierdzy Zamość.
Upadek powstania listopadowego nie był wydarzeniem jednorazowym – był to proces rozciągnięty w czasie, który rozpoczął się na dobre już w maju 1831 roku i zakończył 21 października wraz z kapitulacją twierdzy Zamość. Kolejne klęski, i niesprzyjająca sytuacja międzynarodowa doprowadziły do całkowitej porażki zrywu powstańczego.
Rosyjska armia przyniosła do Polski epidemię cholery co dziesiątkowało nasze społeczeństwo. Tysiące mężczyzn wcielono do armii rosyjskiej, gdzie służba trwała nawet 25 lat. Żołnierzy rozsyłano w głąb imperium, często do jednostek złożonych wyłącznie z Rosjan, by uniemożliwić używanie języka polskiego. Wielu powstańców zesłano na Syberię. Trafiali do najdalszych zakątków imperium – wielu umierało z wycieńczenia. Ci, którzy przeżyli, przyczyniali się do rozwoju lokalnych społeczności – zakładali szkoły, warsztaty, pracowali jako lekarze czy rzemieślnicy.
Jednym z najbardziej znanych zesłańców był Piotr Wysocki, skazany na tysiąc kijów. Przeżył, lecz wielu jego towarzyszy nie miało tyle szczęścia.
Uczestników powstania rosyjskie władze karały wysokimi wyrokami, konfiskatami majątków i przymusowym rusyfikowaniem polskich dzieci.
Wydano 265 wyroków śmierci – w tym zaocznie – m.in. wobec członków
Rządu Narodowego, takich jak Maurycy Mochnacki i Bonawentura Niemojowski.
Powszechne były konfiskaty majątków szlacheckich, przekazywanych lojalnym Rosjanom jako nagroda.
Dochodziło też do porwań polskich dzieci, które wychowywano w rosyjskich rodzinach – zjawisko to nasiliło się po powstaniu styczniowym, ale miało początek już po 1831 roku.
Cześć ich Pamięci!
Historia in circulos continues. Historia kołem się toczy
Po zakończonej akademii delegacje Stowarzyszenia i Szkoły przeszły pod figurę NMP oraz Tablicę Pamięci Konfederatów, odmówiły modlitwę za poległych Powstańców i zapalili znicze.
Hymn Konfederatów Barskich
https://www.youtube.com/watch?v=60L9otKKd1E
Hymn Powstańców Listopadowych
https://www.youtube.com/watch?v=oH2I2GPVlag