09/06/2026
Cześć Ciociu, cześć Wujku! ❤️
Oj, dawno nas tutaj nie było, a naprawdę dużo się wydarzyło. Spieszę do Was z nowymi informacjami!
Za chwilkę miną już 4 miesiące od operacji... Jak ten czas szybko leci! Jestem też po pierwszym rozciąganiu drutów. Chociaż sam zabieg nie bolał, bardzo się bałam. Ale przecież jestem już taka duża..
Operacja za nami, więc teraz czas na intensywną rehabilitację. Obecnie jestem już na czwartym turnusie po operacji – tym razem w Działoszynie FizjoBaby - Rehabilitacja niemowląt, dzieci i młodzieży . Kiedy jestem na miejscu, jeżdżę również na zajęcia do Śremu do wujka Łukasza i Gostynia do cioci Marty , i na masaże do cioci Klaudi i Ewy . Także do wujka Kuby ktory pracuje nad moją blizną po operacji , dlatego nasze dni są bardzo intensywne.
Nie ukrywam, że ciężko jest nam wrócić do tego, jak było przed operacją. To długa droga, pełna pracy, cierpliwości i wielu emocji. Wiemy jednak, że operacja była potrzebna i wierzymy, że przyniesie efekty, na które wszyscy czekamy.
Moja mamusia ciągle się zamartwia, ale w głębi serca wie, że przyjdzie taki piękny dzień, kiedy wszystko wróci na właściwe tory. Dlatego nie poddajemy się i każdego dnia walczymy o moją sprawność i samodzielność. ❤️
Dziękujemy, że wciąż jesteście z nami, kibicujecie mi i wspieracie dobrym słowem. To dla nas bardzo ważne. 🥰
Ściskam Was mocno!
Zuzia ❤️