Pabianicki Sztetl

Pabianicki Sztetl Naszymi celami jest ocalenie od zapomnienia bogatego dziedzictwa kultury jidysz oraz pamięć o żydowskich mieszkańcach naszego miasta.

Pabianicki Sztetl przywraca pamięci o kulturze i historii żydowskiej w Pabianicach, pobudza i inspiruje społeczność lokalną do aktywności na rzecz odkrywania dziedzictwa żydowskiego. Pabianicki Sztetl przywraca pamięci o kulturze i historii żydowskiej w Pabianicach, pobudza i inspiruje społeczność lokalną do aktywności na rzecz odkrywania dziedzictwa żydowskiego. W roku 1931 został sporządzony po

wszechny spis ludności Pabianic, Żydzi stanowili 17,8 % wszystkich mieszkańców miasta Pabianice – w mieście działała gmina żydowska, znajdowała się tu synagoga i cmentarz. Pabianice stanowiły wielki ośrodek żydowskiego życia religijnego. Dziś po tych miejscach, a co ważniejsze – ludziach, nie ma właściwie żadnego śladu, poza tablicą upamiętniającą miejsce gdzie znajdowała się synagoga i okrojony cmentarz. Nikt wtedy nie przypuszczał, że wkrótce dojdzie do Zagłady i cała ta społeczność przestanie istnieć. Dziś niewielu mieszkańców Pabianic ma świadomość tragicznego losu Żydów, którzy, gdyby nie holokaust, mogliby być dziadkami i babciami ich kolegów i koleżanek z podwórka, przyjaciół, sąsiadów...
Dlatego tak ważne jest uzmysłowienie sobie, że za tą liczbą kryją się tysiące twarzy, tysiące imion i nazwisk, że byli to mężczyźni, kobiety i dzieci, że każdy z nich urodził się w konkretnym dniu i roku i że mieszkał w konkretnym domu, mającym swój adres. The Pabianice Shtetl restores the memory of Jewish culture and history in Pabianice, stimulates and inspires the local community to be active in discovering Jewish heritage. Our goals are to save the rich heritage of Yiddish culture from oblivion and to remember the Jewish inhabitants of our city. In 1931 a general census of the population of Pabianice was drawn up, Jews constituted 17.8% of all inhabitants of the city of Pabianice - there was a Jewish community in the town, there was a synagogue and a cemetery there. Pabianice was a great center of Jewish religious life. Today, there is virtually no trace of these places, and more importantly - of the people, apart from the plaque commemorating the place where the synagogue and the truncated cemetery were located. At that time, no one thought that the Holocaust would soon take place and that the whole community would cease to exist. Today, few inhabitants of Pabianice are aware of the tragic fate of the Jews who, had it not been for the Holocaust, could have been the grandparents and grandmothers of their colleagues, friends, neighbors ...
That is why it is so important to realize that behind this number there are thousands of faces, thousands of names and surnames, that they were men, women and children, that each of them was born on a specific day and year, and that he lived in a specific house that had its own address.

Dziś w Pabianicach będą urodziny światowej artystki.I to takie, na które możesz przyjść.Alina Szapocznikow, dziewczyna s...
16/05/2026

Dziś w Pabianicach będą urodziny światowej artystki.
I to takie, na które możesz przyjść.

Alina Szapocznikow, dziewczyna stąd, z naszego miasta, której sztuka trafiła do największych muzeów świata, dziś symbolicznie wraca do domu.

👉 I to dzieje się właśnie dziś.

🕔 17:00 – start wydarzenia + rozstrzygnięcie konkursu „Ślady Aliny”
🖼 18:00 – otwarcie wystawy + urodzinowy tort Aliny 🎂
🎶 19:00 – koncert Samokhin Band

📍 Stary Rynek w Pabianicach

To będzie dzień pełen emocji, spotkań i sztuki.
A na jego zakończenie – zostajemy jeszcze chwilę razem.

Przy muzyce.
Bo to ona najpiękniej domyka takie momenty.

Bądź z nami. 💛

Oficjalne otwarcie jutro o 18:00, ale wystawa "Alina Szapocznikow - anatomia pamięci" już stoi na Starym Rynku.Montaż pr...
15/05/2026

Oficjalne otwarcie jutro o 18:00, ale wystawa "Alina Szapocznikow - anatomia pamięci" już stoi na Starym Rynku.

Montaż przebiegł sprawnie - jak zwykle z OmegaSystem.pl - i już podczas instalacji pierwsi zwiedzający zatrzymywali się ściągnięci magnetyzującym spojrzeniem Aliny. To miód na nasze serca.

Wystawa powstała w ramach zadania „Alina Szapocznikow 1926–2026. Sztuka – Miasto – Pamięć.” dofinansowanego ze środków Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

🚨 OSTATNIE GODZINY! Konkurs „Ślady Aliny” zamyka się dziś!To już naprawdę finałowy moment!Jeśli Twoja praca jest w głowi...
14/05/2026

🚨 OSTATNIE GODZINY!

Konkurs „Ślady Aliny” zamyka się dziś!

To już naprawdę finałowy moment!
Jeśli Twoja praca jest w głowie, na stole albo „prawie gotowa”… to jest czas, żeby ją dokończyć i przynieść.

Nie musi być idealna.
Ma być Twoja.

Konkurs inspirowany twórczością Alina Szapocznikow to przestrzeń na emocje, odwagę i własny głos — i właśnie na to czekamy.

📍 Gdzie oddać pracę?
ul. Wspólna 26C, Pabianice
📅 Tylko do dziś (14 maja) — po wcześniejszym umówieniu

📞 728 718 968

⏳ Nie odkładaj już — przywieź, przynieś, pokaż.
To dosłownie ostatnia szansa, żeby wziąć udział.

🎉 Finał i wystawa już 16 maja na Starym Rynku w Pabianicach — może to właśnie Twoją pracę zobaczą wszyscy?

💬 Czekamy.

Zadanie finansowane ze środków Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Edukacja Kulturalna 2026” realizowanego przez Narodowe Centrum Kultury.

14/05/2026
13/05/2026

"Jej prace sprawiały i nadal sprawiają kłopot. Przez dekady podlegały procesowi muzealizacji, coraz bardziej oddzielane od odbiorców. Uczyniono z nich piękne obiekty, jednocześnie amputując wszystko, co w tej twórczości było brutalne, kontrowersyjne, a przy tym także erotyczne."

Alina Szapocznikow tworzyła w czasach, kiedy poprawność polityczna była ceniona bardziej niż talent i artystyczna wizja. 🎨 Po powrocie do Polski zaczęła brać udział w konkursach organizowanych przez ówczesną władzę, jednak tematyka historyczna nie była tym, czego naprawdę pragnęła. Wraz z postępującą odwilżą polityczną porzuciła socrealizm i zaczęła tworzyć swoje najbardziej znane rzeźby: odlewy kobiecego ciała ukazujące przemiany, jakim podlega ono z wiekiem.

🗣Chociaż rzeźby artystki niekoniecznie miały charakter erotyczny, sam fakt pokazywania nagości sprawiał, że budziły - i nadal budzą - duże kontrowersje. Jak pisze w majowym ZNAKu Piotr Kosiewskiprzez dekady wiele z nich uległo przymusowej “estetyzacji”, a sama Szapocznikow nie została należycie doceniona w Polsce. Dopiero w 2011 roku jej prace zostały ponownie odkryte za granicą, a artystkę uznano za jedną z klasyczek XX w.

👉Więcej o historii Aliny Szapocznikow przeczytacie w majowym ZNAKu “Analogowe nawyki”. Zachęcamy do dołączenia do naszej prenumeraty - otrzymacie numer w tej samej cenie, co w salonie prasowym, wraz z dostępem do całego archiwum tekstów ZNAKu i wysyłką kurierem! https://www.miesiecznik.znak.com.pl/subskrypcja/

Jesteście z Warszawy? Przypominamy, że już 19 maja widzimy się w Big Book Cafe na pubquizie wokół majowego numeru! Więcej szczegółów tutaj: ODKŁADAMY TELEFONY. PUBQUIZ + SLOWFRIENDING (gościni: Jowita Michalska)

Nie każda historia zaczyna się od wielkich słów, czasem zaczyna się od miejsca.Od miasta, które jest tłem pierwszych doś...
12/05/2026

Nie każda historia zaczyna się od wielkich słów, czasem zaczyna się od miejsca.

Od miasta, które jest tłem pierwszych doświadczeń, pierwszych obrazów, pierwszych wrażliwości, nawet jeśli później świat staje się znacznie większy.

Tak właśnie zaczyna się opowieść o Alina Szapocznikow w Pabianicach, z których wyszła, zanim Jej droga zaprowadziła ją daleko poza ich granice.
I choć Jej twórczość od dawna jest obecna w świecie, to tutaj, na miejscu, przez lata pozostawała zupełnie nie znana - cicha, rozproszona, nie do końca opowiedziana.

Dziś ta opowieść wraca, aby przywrócić pamięć, która łączy artystkę z miejscem, z którego wyszła.
„Alina Szapocznikow. Anatomia pamięci” to wystawa, która przywraca to, co zostało pominięte. Która oddaje głos tam, gdzie przez lata panowała cisza.
To jest pamięć budowana od podstaw. Przez ludzi, którym zależy, bo miasto tworzy pamięć jego mieszkańców.

Ta wystawa, jest właśnie takim gestem, spokojnym, ale znaczącym, który pozwala zobaczyć ją na nowo, w kontekście miasta i jego historii.

16 maja, w dniu jej urodzin, na Starym Rynku w Pabianicach, o godz 17:00 ta historia wybrzmi tam, gdzie miała swój początek.

Zapraszamy do bycia częścią tej opowieści.
Bo są powroty, które przywracają sens.

*************************************************

Wszystkie te działania można wesprzeć dołączając do zbiórki - https://zrzutka.pl/shjbza

💬 To wydarzenie jest częścią obchodów Roku Aliny Szapocznikow 2026 — chcemy wspólnie przywracać pamięć o artystce, która wyprzedzała swoją epokę.
Zadanie „Alina Szapocznikow 1926 - 2026. Sztuka - Miasto - Pamięć.” finansowane ze środków Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Edukacja Kulturalna 2026” zarządzanego przez Centrum Kultury.

Cykl „Desery” to jedna z najbardziej intrygujących i niepokojących serii w twórczości Aliny Szapocznikow, powstała w lat...
12/05/2026

Cykl „Desery” to jedna z najbardziej intrygujących i niepokojących serii w twórczości Aliny Szapocznikow, powstała w latach 1970–1971 – w czasie, gdy artystka mierzyła się już z chorobą i świadomością własnej cielesności w sposób wyjątkowo intensywny.

To rzeźby, które na pierwszy rzut oka mogą przypominać elegancko podane słodkości. Jednak zamiast owoców czy bitej śmietany pojawia się tu fragment kobiecego ciała. Szapocznikow wykorzystuje odlew własnej piersi i umieszcza go w kontekście przedmiotu przeznaczonego do konsumpcji. Jedna z prac nosi wymowny tytuł „Coupe de seins” („puchar piersi”), jeszcze mocniej podkreślając napięcie między estetyką przyjemności a doświadczeniem cielesności.

„Desery” są kontynuacją jej wcześniejszych poszukiwań – znanych m.in. z cyklu „Fetysze” – w których fragmenty ciała stają się obiektami balansującymi między sztuką, pamięcią a przedmiotem codzienności.

Ale w przypadku Aliny nigdy nie chodziło wyłącznie o formę.

W kontekście choroby nowotworowej te prace nabierają niezwykle osobistego i egzystencjalnego znaczenia. To próba zatrzymania ciała, oswojenia przemijania i zapisania własnej obecności w materii.

I może właśnie dlatego jej sztuka do dziś tak mocno porusza.

Już w ten weekend na Starym Rynku w Pabianicach będzie można zobaczyć plenerową wystawę poświęconą Alinie Szapocznikow – pabianiczance, o której przez lata mówiło się zbyt rzadko, mimo że jest jedną z najważniejszych rzeźbiarek XX wieku. Teraz jej historia wraca do miasta, z którego wyszła. Wraca do Pabianic.

***********************

Wszystkie te działania można wesprzeć dołączając do zbiórki - https://zrzutka.pl/shjbza

💬 To wydarzenie jest częścią obchodów Roku Aliny Szapocznikow 2026 — chcemy wspólnie przywracać pamięć o artystce, która wyprzedzała swoją epokę.
Zadanie „Alina Szapocznikow 1926 - 2026. Sztuka - Miasto - Pamięć.” finansowane ze środków Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Edukacja Kulturalna 2026” zarządzanego przez Centrum Kultury.

⏳ To już ostatnie dni! Konkurs „Ślady Aliny” czeka na Twoją pracęMasz pomysł, który wciąż odkładasz „na potem”?To właśni...
11/05/2026

⏳ To już ostatnie dni! Konkurs „Ślady Aliny” czeka na Twoją pracę

Masz pomysł, który wciąż odkładasz „na potem”?
To właśnie jest ten moment, żeby go zrealizować.

Konkurs inspirowany twórczością Alina Szapocznikow to przestrzeń na Twoją własną interpretację — emocję, doświadczenie, historię opowiedzianą po swojemu. Nie liczy się wiek ani doświadczenie. Liczy się odwaga, żeby pokazać coś od siebie.

👉 dowolna technika
👉 dla uczniów i dorosłych
👉 udział bezpłatny

📍 Składanie prac:
ul. Wspólna 26C, Pabianice
📅 tylko do 14 maja 2026 r. (po wcześniejszym umówieniu)

📞 728 718 968
📧 [email protected]

🏆 Nagrody w każdej kategorii:
🥇 500 zł
🥈 300 zł
🥉 200 zł
🎁 + nagrody rzeczowe

🎉 Finał i wystawa:
📅 16 maja 2026 r.
📍 Stary Rynek w Pabianicach

Wybrane prace pokażemy publicznie — to szansa, żeby Twój głos naprawdę wybrzmiał.

⏳ Nie czekaj na „lepszy moment”. On właśnie jest teraz.

💬 Konkurs jest częścią obchodów Roku Aliny Szapocznikow 2026. Wspólnie przywracamy pamięć o artystce, która wyprzedzała swoją epokę.

Zadanie finansowane ze środków Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Edukacja Kulturalna 2026” realizowanego przez Narodowe Centrum Kultury.

Są takie chwile, kiedy coś się kończy, ale wcale nie znika. Zostaje w rękach, w głowie, w rozmowach.Dziś odbyły się osta...
10/05/2026

Są takie chwile, kiedy coś się kończy, ale wcale nie znika. Zostaje w rękach, w głowie, w rozmowach.

Dziś odbyły się ostatnie warsztaty inspirowane twórczością Aliny Szapocznikow w pracowni Ewa z Pabianic w ramach obchodów Roku Aliny w Pabianicach. Był to czas spotkań, eksperymentów, odkrywania formy i emocji, dokładnie tak, jak w jej sztuce.

Przez te tygodnie uczestnicy nie tylko poznawali twórczość artystki, ale też próbowali mówić własnym językiem o ciele, pamięci i doświadczeniu. Powstały prace odważne, osobiste i poruszające, takie, które zostają na dłużej.

To był piękny proces. Dziękujemy wszystkim, którzy byli jego częścią 💛

Do zobaczenia 16 maja na Starym Rynku o godz 17:00, gdzie wszyscy mieszkańcy będą mogli zabaczyć prace, które powstały na warsztatach.
A my nie możemy już doczekać się kolejnych działań, bo ta historia wciąż się toczy.

💬 To wydarzenie jest częścią obchodów Roku Aliny Szapocznikow 2026 — chcemy wspólnie przywracać pamięć o artystce, która wyprzedzała swoją epokę.
Zadanie "Alina Szapocznikow 1926-2026. Sztuka - Miasto - Pamięć." dofinansowano ze środków Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Adres

Warszawska 24
Pabianice
95-200

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pabianicki Sztetl umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Pabianicki Sztetl:

Udostępnij