14/09/2026
❤️ 15 lat Fundacji Pro Homini. 2 lata Punktu „Podaj Dalej”. I ludzie, bez których nie byłoby ani jednego, ani drugiego.
W tym roku postanowiliśmy świętować inaczej.
Bez dużej imprezy, bez tłumu gości, bez wielkich przygotowań. Chcieliśmy, żeby ten dzień należał przede wszystkim do naszych Wolontariuszy.
Tych ludzi, którzy są w Punkcie nie tylko wtedy, kiedy otwieramy go dla innych. Przychodzą również w tygodniu, kiedy trzeba przygotować magazyn, porozkładać rzeczy, posegregować dary, zrobić porządki i przygotować wszystko tak, żeby w weekend Punkt mógł normalnie działać. Noszą, układają, wydają, rozmawiają, wożą, sprzątają i robią setki rzeczy, których często nikt z zewnątrz nawet nie widzi. ❤️
Wczoraj mieli jedno zadanie: NIC NIE ROBIĆ. 😁
Usiąść. Zjeść. Pogadać. Pośmiać się. Pobawić. Być razem.
I chyba właśnie podczas tych rozmów po raz kolejny zrozumieliśmy, czym naprawdę stał się punkt „Podaj Dalej”.
Bo my zawsze mówimy, że pomagamy ludziom, którzy do nas przychodzą. Ale wczoraj usłyszeliśmy bardzo ważne słowa:
ten Punkt pomaga również tym, którzy pomagają.
Pani Lidia trafiła do nas po śmierci córki. Nie potrafiła poradzić sobie z pustką, tęsknotą i bólem. Zaczęła pomagać innym. Dziś sama przechodzi leczenie onkologiczne i nie może już być z nami tak często jak kiedyś, ale wczoraj przyszła. ❤️
Jagoda Skwara przez 20 lat opiekowała się swoją ciężko chorą, niepełnosprawną córką. Kiedy córka odeszła, nagle trzeba było nauczyć się życia od nowa. Przyszła do nas. I została – ogarnia, pilnuje, organizuje, pomaga. ❤️ W to miejsce wkłada mnóstwo czasu, pracy i serca.
Pani Bożena Andrzejewska pół roku temu straciła męża. Mówi, że właśnie Punkt i ludzie, których tutaj spotyka, bardzo pomogli jej przejść przez najtrudniejszy czas.
Urszula Dąbrowska ! ❤️ Mama trójki dzieci, która teoretycznie nie powinna mieć czasu już na nic, a jednak zawsze znajduje go dla nas. 😁 Uli jest wszędzie pełno – tu niesie, tam układa, za chwilę już organizuje coś innego. Nasza kochana, pozytywnie zakręcona Ulka – szalona, pełna energii, niesamowicie pracowita i z ogromnym sercem do pomagania. ❤️
Są Tomasz Tomasz i Monika Wojdasiewicz , Magda Lena i - rodzice, którzy sami mierzą się z chorobą swoich dzieci, a mimo to znajdują czas i siłę, żeby pomagać innym. ❤️ Pięknie patrzeć, jak robią to razem – wspierają się, uzupełniają i po prostu są obok siebie. Pokazują, że nawet kiedy życie stawia przed nami trudne wyzwania, można wspólnie znaleźć w sobie jeszcze kawałek siły i serca dla innych.
Jest Krystian Pajek – jeden z najdłużej związanych z Fundacją. Człowiek o ogromnej empatii, na którego zawsze można liczyć. ❤️ Nasz fundacyjny siłacz, kiedy trzeba coś przenieść czy dźwignąć, ale przede wszystkim człowiek, który potrafi się zatrzymać, wysłuchać i zwyczajnie porozmawiać z tymi, którzy tego potrzebują.
Są Ania Rębkowska i Radek Rębkowski – nieważne, czy przed pracą, czy po pracy, kiedy naprawdę potrzeba rąk do pomocy, oni po prostu są. ❤️ Nie boją się żadnej roboty – rozkładania, sprzątania, noszenia czy dźwigania. Można na nich liczyć szczególnie wtedy, kiedy pracy jest najwięcej. Zawsze z zaangażowaniem i bez zbędnego gadania – trzeba zrobić, to robimy.
Pan Rysio jest po poważnych operacjach serca. Nie musi dźwigać ciężkich rzeczy, żeby być potrzebnym. Prowadzi nasze statystyki, pomaga w transporcie, użycza samochodu i robi dokładnie tyle, ile może.
Jest też nasza Anna Jarek – kobieta, która kiedy już pojawiała się w Punkcie, chyba zapominała, do czego służy krzesło. 😁 I oczywiście jej słynne „pchasz się w gips!” 😂, które chyba każdy z nas choć raz usłyszał. Dziś obowiązki nie pozwalają jej być z nami tak często, ale doskonale pamiętamy, ile energii, pracy i serca zostawiła w tym miejscu. ❤️
I przy tej okazji muszę wspomnieć o Michale. ❤️ Nasz "Misio", który pracuje tuż obok i chyba już trochę „z urzędu” został naszym człowiekiem od zadań specjalnych. 😉 Jeśli tylko jest na miejscu i ma chwilę, nigdy nie odmawia pomocy. O co nie poprosimy - pomoże, podniesie, przeniesie, ogarnie, znajdzie rozwiązanie. Razem z kolegami nieraz już ratowali nas w różnych sytuacjach, ale Michał jest naprawdę niezawodny. Wystarczy powiedzieć: „Michał, pomożesz?” i właściwie już wiadomo, że pomoże. ❤️
Jest z nami również Katarzyna Kunatkowska – dyrektor Fundacji Pro Homini, mama trzech synów, społeczniczka i sołtys, która z ogromną energią działa dla swojej lokalnej społeczności. ❤️ Jest też prawdziwą miłośniczką Urzecza – pielęgnuje jego tradycje, promuje lokalny folklor i przypomina o jego smakach, zwyczajach i historii, także poprzez kuchnię i swoje kulinarne pomysły.
A wczoraj razem z Iwona Drozd zadbała o zdecydowanie najsmaczniejszą część naszego świętowania – był żur, pierogi, mnóstwo pysznych przystawek i przepiękny tort z babeczek. Kasiu, Iwonko – dziękujemy. Było pięknie i przede wszystkim WYŚMIENICIE! ❤️
Była z nami również Anna Misiak – członkini Zarządu Fundacji i nasza niezastąpiona księgowa. ❤️ To właśnie Ania od lat pilnuje, żeby w papierach wszystko się zgadzało, nawet jeśli prezesowa – tradycyjnie – dostarcza jej część rzeczy na ostatnią chwilę. 😁 Czasem się zezłości, czasem nakrzyczy, czasem pewnie ma ją ochotę udusić 😂, ale na końcu zawsze wszystko ogarnie, dopilnuje i wyprowadzi na prostą.
Wczoraj miała okazję bliżej poznać naszych wolontariuszy, spokojnie z nimi porozmawiać i zobaczyć Punkt od tej codziennej, ludzkiej strony. I chyba sama była trochę zauroczona tym, jak niezwykłą ekipę udało nam się tutaj stworzyć i jak pięknie ci ludzie ze sobą współgrają. ❤️
I choć wczoraj nie wszyscy mogli być z nami, nie znaczy, że o nich zapomnieliśmy. ❤️ Agnieszka Skibińska , Jolanta Żek, Kasia Czarniawska, Weronika Czarniawska , Wiktoria Pawłowska, Monika Ula Miśniakiewicz, Michał Winter i Krzysztof Malesa – różne sprawy sprawiły, że nie mogliście być z nami przy wspólnym stole, ale przecież doskonale wiemy, że „Podaj Dalej” to nie tylko jedno wspólne popołudnie. To te wszystkie dni, kiedy po prostu przychodzicie i jesteście. Kiedy trzeba pomóc, coś zrobić, ogarnąć albo zwyczajnie być obok. Wczoraj brakowało Was przy naszym stole, ale świętowaliśmy również Waszą pracę i to, co razem stworzyliśmy. ❤️
Pamiętamy również o tych wszystkich, którzy dziś z różnych powodów nie są już z nami, ale przez te dwa lata współtworzyli „Podaj Dalej”. ❤️ Każdy, kto choć przez chwilę oddawał temu miejscu swój czas, pracę i serce, zostawił tutaj kawałek siebie i jest częścią jego historii.
I jestem ja. Ewa Jedynak
Kiedy ktoś pyta mnie, dlaczego od tylu lat pomagam, czasem odpowiadam przewrotnie:
bo jestem egoistką.
W 2002 roku w ciągu jednego roku straciłam babcię, męża, dziecko i ojca. Mój świat rozsypał się na kawałki.
I wtedy to się zaczęło...
Bo kiedy spotykasz człowieka, który mimo wszystkiego, co go spotkało, nadal walczy, zaczynasz patrzeć również na własne życie inaczej. Myślisz sobie: „Ewka… masz ręce, nogi, dach nad głową. Dasz radę.”
I daję radę już niemal 25 lat.
Dlatego dziś wiem jedno.
„Podaj Dalej” to nie tylko miejsce, w którym ludzie dostają ubrania, jedzenie czy potrzebne rzeczy.
To miejsce, w którym czasem człowiek przychodzi pomagać innym, a zupełnie niepostrzeżenie sam zaczyna się składać z kawałków.
Tutaj jesteśmy potrzebni.
Tutaj ktoś na nas czeka.
Tutaj się śmiejemy, czasem płaczemy, czasem się wkurzamy, czasem mamy siebie serdecznie dosyć. 😂
Ale wracamy.
Bo przez te dwa lata powstało coś znacznie większego niż Punkt.
Powstała społeczność. Powstała drużyna. Powstało nasze miejsce. ❤️
Dziękujemy Wam za wczoraj.
Ale przede wszystkim dziękujeny Wam za każdy zwyczajny piątek i każdą sobotę, za organizacyjne dni w tygodniu, kiedy po prostu jesteście.
I jeszcze kilka słów do tych, którzy korzystają z naszego Punktu. ❤️ Kiedy przychodzicie do „Podaj Dalej”, często nie wiecie, jakie historie niosą ze sobą wolontariusze, których tutaj spotykacie. Oni też mają swoje problemy, choroby, straty i trudniejsze dni, a mimo to przychodzą i bezinteresownie oddają Wam swój czas, siłę i serce. Dlatego podarujcie im czasem trochę cierpliwości, uśmiech i zwykłe „dziękuję”. To tak niewiele, a potrafi znaczyć naprawdę bardzo dużo. ❤️
15 lat Fundacji Pro Homini.
2 lata Punktu „Podaj Dalej”.
A najlepsze, co przez te lata udało nam się stworzyć, to LUDZIE. ❤️