08/10/2026
22 godziny przy tablicy za wyższą pensję? Propozycja P*S dla nauczycieli
Na konwencji programowej P*S prof. Mariusz Andrzejewski, wiceminister finansów w latach 2005-2006 przedstawił m.in. propozycje dotyczące wzrostu wynagrodzeń nauczycieli.
Andrzejewski zaproponował dobrowolne podniesienie pensum z 18 do 22 godzin tygodniowo w zamian za wyższe podstawowe wynagrodzenie.
Według przedstawionego wariantu pensja nauczyciela początkującego wzrosłaby do około 6,1 tys. zł brutto, mianowanego do około 6,7 tys. zł, a dyplomowanego do około 8 tys. zł.
- Podnieśmy pensum z 18 do 22 godzin. Wtedy wynagrodzenie początkującego niech wynosi 6,1 tys. zł, mianowanego 6,7 tys. zł, a dyplomowanego 8 tys. zł brutto. Przeliczyliśmy, że to rozwiązanie byłoby bezkosztowe dla budżetu państwa - mówił.
Argumentował, że wielu nauczycieli już obecnie pracuje dłużej w ramach godzin ponadwymiarowych, ale ich podział nie jest równomierny. Systemowa zmiana miałaby zagwarantować większej grupie pedagogów wyższe wynagrodzenie.
◾️ To nie jest nowa propozycja.
Przypominamy, że podwyższenie pensum o 4 godziny proponował minister edukacji Przemysław Czarnek w 2021 roku. Wtedy udało się nam to zablokować❗️
Minister Czarnek proponował też wprowadzenie zobowiązania nauczycieli zatrudnionych w pełnym wymiarze czasu pracy "do bycia dostępnym" dla uczniów i rodziców w szkole w wymiarze 8 godzin tygodniowo.
❌ Wyższe pensum to niebezpieczeństwo:
◾️ zmniejszenia liczby etatów w szkołach albo ograniczenia godzin dla części nauczycieli, czyli zwolnienia lub redukcje
◾️ pogorszenia sytuacji nauczycieli przedmiotów, którym już dzisiaj trudno zebrać pełny etat w jednej szkole.
I pytanie zasadnicze: czy wzrost wynagrodzeń nauczycieli powinien następować poprzez zwiększenie liczby godzin przy tablicy❓
https://businessinsider.com.pl/firmy/podatki/kongres-gospodarczy-pis-oto-najwazniejsze-propozycje-podatkowe/tj20c5k