01/04/2026
‼️Stale i wciąż przypominamy Wam BLONDIE❤️sunię młodziutką, takie charcie jeszcze dziecko. Pomóżmy jej znaleźć ten najlepszy dom❤️❤️
BLONDIE JEST MŁODĄ około 1-1.5 roku sunią. Niezwykle przytulaśną w typie greyhounda.
W domu tymczasowym od 8 listopada.
Na początku bała się wszystkiego – przechodzenia przez drzwi, dziwnych odgłosów, swojego odbicia, na naszego psa pierwszego dnia warczała, nie pozwalała mu się zbliżać, ale bardzo szybko się oswaja i uczy nowego środowiska. Jest jeszcze trochę lękliwa (nagłe dźwięki, zaskoczenia), ale zarazem jest wszystkiego bardzo ciekawa, dzięki czemu szybko pokonuje swoje obawy. Z dnia na dzień i z tygodnia na tydzień widzimy przemianę w cudowną łagodną, przytulaśną i chętną do zabawy towarzyszkę.
Czysta w domu, je spokojnie, nie chroni zasobów, bardzo szybko nauczyła się komendy „siad” i czekania na sygnał do jedzenia, często je na leżąco. Na początku nie była zainteresowana smaczkami, teraz już wie, że je się je. Nie żebrze, podczas naszych posiłków leży na swoim posłaniu. Na początku wskakiwała przednimi łapami na szafki / stół, żeby coś sprawdzić, powąchać, ale to była tylko kwestia pierwszych dwóch dni – bardzo szybko się nauczyła, że tego się nie robi.
Na smyczy chodzi wspaniale, w samochodzie bezproblemowa, wskakuje z radością.
Bardzo lubi się bawić, szczególnie w ganianego z psem rezydentem, ale lubi też bawić się szarpakiem, czy gonić za piłką. Z naszym psem raczej uległa, nie dominująca (nasz pies potrafi być agresywny dla dominantów, dla niej bardzo łagodny), ale podczas zabawy jest dużo warczenia, szczekania, „gryzienia” karku, ale to zabawa, nie agresja (nasz pies na agresję reaguje agresją). Z innymi psami nie miewa kontaktu, na początku asekuracyjnie szczeka, nie daje podejść.
Mieszka na wsi więc stosunek do miasta, ruchu ulicznego itp. nieznany, najprawdopodobniej na początku byłoby to dla niej coś nowego i do oswojenia. Na schody w domu nie próbowała nawet wchodzić, prawdopodobnie również do nauczenia, przypuszczam, że nie wie co to schody.
Zainteresowana nieznajomymi, nie skacze z ekscytacją, raczej z dystansem, ale ciekawa. Uwielbia głaski i często po nie przychodzi, bardzo delikatna, nienachalna.
Szczeka tylko podczas zabawy zachęcając do gonitwy lub gdy ktoś przyjeżdża - anonsuje kurierów. Poza tym cicha. Stosunek do kotów nieznany.
Czasem zdarza jej się „ukraść” chusteczkę, czy ścierkę do podłogi i delikatnie „drzeć” – sznury i gryzaki wskazane. Czasem podkrada buty ale ich nie gryzie.
Blondie waży okolo 25kg, jest drobnej budowy, ma 60cm w kłębie. Jest zaszczepiona na wściekliznę, odrobaczona, odpchlona, zabezpieczona przeciwko kleszczom. Ze względu na młodziutki wiek nie jest jeszcze wysterylizowana.
Przebywa w okolicach Trzebnicy, w województwie Dolnośląskim. ‼️Bardzo prosimy o rozsyłanie dziewczyny w świat. Ona już tak długo czeka na swój dom❤️
W sprawie adopcji prosimy pisać na nasz priv