Fundacja Prawnej Ochrony Zwierząt Lex Nova

Fundacja Prawnej Ochrony Zwierząt Lex Nova Fundacja Prawnej Ochrony Zwierząt LEX NOVA
ul. Towarowa 20B, 10-417 Olsztyn
KRS 0000513901
Numer rachunku bankowego:
03 1440 1228 0000 0000 1742 1255

Towarowa 20B, 10-417 Olsztyn
Numer rachunku bankowego:
03 1440 1228 0000 0000 1742 1255

Prosimy o udostępnienie! 🙏🏼Maksiu cudem przeżył. Teraz szuka domku na zawsze! 🐾❤️Jeszcze kilka dni temu walczył o życie....
26/01/2026

Prosimy o udostępnienie! 🙏🏼

Maksiu cudem przeżył. Teraz szuka domku na zawsze! 🐾❤️

Jeszcze kilka dni temu walczył o życie.
6-miesięczny szczeniak, wyniszczony, odwodniony, z uwięźnięta przepuklina, niedrożnością jelit i martwicą fragmentu jelita…Właścicielka nie chciała leczyć pieska więc ruszyliśmy z pomocą. Okazało się, że operacja była jedynym ratunkiem.

🐶 Dziś Maksiu jest w domu tymczasowym, jeszcze słaby, ale walczy i powoli wraca do sił.
W środę czeka go kontrola u weterynarza, będziemy musieli kupić specjalistyczną karmę i leki wspomagające pracę jelit.

Koszty leczenia przekroczyły już 3 000 zł i nadal rosną. Dlatego wciąż prosimy Was o wsparcie. Dla kogoś to tylko 10 zł, a dla Maksia oznacza szansę na powrót do zdrowia.

Dzięki Wam Maksio przeżył — teraz pomóżmy mu wrócić do pełni sił 🙏💔

💬 Link do zbiórki w komentarzu.

Maksiu umierał...Żyje tylko dzięki szybkiej interwencji ludzi dobrej woli i dzięki Waszym wpłatom ❤️🙏🏼 Będzie potrzebowa...
23/01/2026

Maksiu umierał...Żyje tylko dzięki szybkiej interwencji ludzi dobrej woli i dzięki Waszym wpłatom ❤️🙏🏼 Będzie potrzebował długiej rehabilitacji, dlatego wciąż prosimy o pomoc, już na ten moment koszt leczenia przekroczył 3 tysiące zł:

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/szczeniak-walczy-o-zycie

Przez kilka godzin czekaliśmy w ogromnym napięciu na informacje jak przebiegła operacja. Maksiu wymiotował od tygodnia, właścicielka nie zabrała go do lekarza. Odebraliśmy go wczoraj interwencyjnie, trafił do kliniki prawie w stanie agonalnym. USG wykazało niedrożność jelit. Po nawodnieniu i ustabilizowaniu stanu szczeniaka został on zoperowany - okazało się, że przyczyną niedrożności była uwięźnięta przepuklina. Niestety, przez ten tydzień część jelita uległa martwicy i trzeba było ten fragment usunąć...

Najgorsze były godziny po operacji i czekanie na informacje,czy piesek przeżył noc. Mimo wyniszczenia przetrwał noc.
Jego stan od rana stopniowo się poprawia, otrzymał pierwsze dawki specjalnego żywienia., ale rokowania wciąż są ostrożne.

Teraz Maksiu będzie wymagał długiej rekonwalescencji. Będzie musiał przyjmować specjalna karmę, leki, potrzebne będą wizyty kontrolne.
Nie często prosimy Was o wsparcie, ale koszty leczenia już w tym momencie przekroczyły 3 tysiące złotycha, a my mamy jeszcze inne zwierzęta pod opieką. Prosimy o wpłatę każdego, komu los Maksia nie jest obojętny 🙏🏼

Wczoraj rano dostaliśmy rozpaczliwy apel o pomoc: "PIES UMIERA ‼️‼️‼️‼️PILNIE POTRZEBNA POMOC ‼️PIES NIE JE NIE PIJĘ OD ...
22/01/2026

Wczoraj rano dostaliśmy rozpaczliwy apel o pomoc: "PIES UMIERA ‼️‼️‼️‼️PILNIE POTRZEBNA POMOC ‼️
PIES NIE JE NIE PIJĘ OD PRAWIE TYGODNIA I NIE BYŁ U WETERYNARZA ‼️‼️JEGO STAN JEST AGONALNY ‼️‼️‼️😭😭😭😡"

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/szczeniak-walczy-o-zycie

Udało nam się szybko skontaktować z osoba, która zgłosiła tę dramatyczna sytuacja. Po uzyskaniu pełnomocnictwa od Fundacji, odebrała ona psa od właścicieli i zawiozła do kliniki weterynaryjnej.

Maksiu był w tragicznym stanie: zaniedbany, cały w kołtunach, wychłodzony, znacznie osłabiony. Lekarze stwierdzili znaczne odwodnienie, piesek dostał kroplówki, leki przeciwwymiotne, antybiotyk, został wykonany komplet badań. Maksio ma zaledwie 6 miesięcy a wygląda jak starzec...😥 Jesteśmy załamani, że ludzie doprowadzają zwierzęta do takiegi stanu...Panel zakaźnych infekcji przewodu pokarmowego wyszedł ujemny, nic nie wyszło również w badaniach laboratoryjnych.

Na noc piesek pojechał do DT, od rana znów był na kroplówkach. Mimo wdrożonego leczenia jego stan nie uległ poprawie..
Po wykonaniu USG jamy brzusznej stwierdzono potężne rozdęcie jelita, wskazujące na jego niedrożność - jedynym ratunkiem dla pieska była operacja. 😥💔

Sytuacja jest dramatyczna, potrzebujemy Waszej pomocy!

Wczoraj zapłaciliśy juz 470 zł a to dopiero początek walki o życie Maksia... :(
Prosimy każdego o pomoc, link do zbiórki znajdziecie w komentarzu.

Pod naszym wczorajszym postem na temat interwencji w gospodarstwie na Podhalu pojawiło się wiele krytycznych komentarzy ...
18/01/2026

Pod naszym wczorajszym postem na temat interwencji w gospodarstwie na Podhalu pojawiło się wiele krytycznych komentarzy i pytań, dlaczego zostały odebrane tylko psy a krowy zostały na miejscu.

Chcemy Wam wyjaśnić, jak wyglądają takie interwencje. Większość organizacji ochrony zwierzat nie prowadzi miejsc, w których mogą być utrzymywane zwierzęta gospodarskie. My jesteśmy fundacja, która prowadzi głównie działania prawne. Dlatego w takiej sytuacji działamy w dwóch kierunkach: składamy zawiadomienie do prokuratury i wniosek do gminy o czasowe odebranie i zabezpieczenie zwierząt. Z naszego doświadczenia wiemy, że postępowania karne ciągną się latami. Po złożeniu zawiadomienia na policję albo do prokuratury najpierw prokurator wydaje decyzję o podjęciu dochodzenia. Często niestety odmawia wszczęcia dochodzenia, wtedy musimy składać zażalenie do sądu - jeśli sąd decyzję prokuratora uchyli, sprawa wraca do ponownego rozpoznania. A nawet wtedy nie zawsze prokurator zdecyduje o wszęciu dochodzenia, czasem odmawia, czasem wszczyna a potem je umarza.

Samo dochodzenie trwa często długo, bo policja i prokuratura gromadzą dowody. Dopiero po ich zgromadzeniu prokurator decyduje o wniesieniu aktu oskarżenia do sądu. A później sprawy w sądzie ciągną się latami, aż zapadnie prawomocny wyrok. Tylko sąd może zdecydować o przepadku zwierząt, które czasowo zabezpieczy gmina.

Dlatego często próbujemy też przekonać właściciela, żeby sam zrzekł się prawa własności do zwierząt, bo w ten sposób zwierzęta mogą od razu trafić w bezpieczne miejsca. Niestety, nie zawsze się taka ścieżka udaje. A w scenariuszu, kiedy właściciel się nie zrzeknie i zwierzęta zostaną zabezpieczone czasowo zawsze jest ryzyko, że ostatecznie sąd nie zdecyduje o przepadku zwierząt i będą one musiały wrócić do oprawcy. Te sprawy są niezwykle delikatne, bo chodzi tutaj o czujące istoty.

Dlatego prosimy wszystkich o wstrzymanie się od oskarżeń i krytykowania nas za opieszałość. Robimy w tym momencie wszystko co jest możliwe.

Na miejscu interwencje w tej sprawie prowadziło Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami oraz pani mecenas Sara Obrzud, wraz z udziałem policji i pracowników gminy.

W dniu dzisiejszym w gminie Czarny Dunajec odbyła się interwencja, a w której udział wzięło KTOZ Krakowskie Towarzystwo ...
17/01/2026

W dniu dzisiejszym w gminie Czarny Dunajec odbyła się interwencja, a w której udział wzięło KTOZ Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, pracownicy gminy Czarny Dunajec, przedstawiciele społeczności lokalnej – radni – oraz prawniczka Sara Obrzud ze stowarzyszenia Prawnicy na Rzecz Zwierząt, której serdecznie dziękujemy za zaangażowanie.

Po wielogodzinnych rozmowach z właścicielem, oględzinach zwierząt i analizie sytuacji, właściciel zrzekł się praw własności do dwóch psów, które przekazał pod opiekę KTOZ.

Nasza Fundacja w dniu wczorajszym złożyła do gminy wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie odbioru pozostałych zwierząt. Będziemy informować w miarę możliwości o postępach w sprawie.

Jak ratować zwierzę w hipotermii – najważniejsze zasady:● Zwierzę znalezione na mrozie zawsze należy traktować jak żywe,...
12/01/2026

Jak ratować zwierzę w hipotermii – najważniejsze zasady:

● Zwierzę znalezione na mrozie zawsze należy traktować jak żywe, nawet jeśli się nie porusza i nie reaguje. W stanie hipotermii oddech i tętno mogą być niemal niewyczuwalne, a brak reakcji nie oznacza śmierci.

● Objawy wychłodzenia to apatia, brak reakcji na bodźce, chwiejny chód lub niemożność wstania, bardzo wolny lub płytki oddech, zimne łapy, uszy i ogon. Drżenie mięśni może występować, ale w ciężkiej hipotermii często ustaje, co jest szczególnie niebezpieczne.

● Na miejscu zdarzenia należy działać spokojnie i ostrożnie. Nie wolno zmuszać zwierzęcia do ruchu, potrząsać nim ani gwałtownie podnosić, ponieważ stres i nagłe zmiany mogą wywołać groźne zaburzenia rytmu serca.

● Zwierzę trzeba jak najszybciej zabrać z wiatru, śniegu lub wody, odizolować od zimnego podłoża i delikatnie osuszyć, jeśli jest mokre. Pierwszym celem jest zatrzymanie dalszej utraty ciepła.

● Ogrzewanie powinno być powolne i kontrolowane. Najlepiej owinąć zwierzę suchym kocem lub ubraniem, ogrzewając głównie tułów i klatkę piersiową. Nie wolno stosować gorących kąpieli, suszarek ani masować kończyn, ponieważ zbyt szybkie ogrzewanie może pogorszyć stan, doprowadzić do spadku temperatury centralnej i zaburzeń pracy serca.

● Nie należy podawać jedzenia ani wody, dopóki zwierzę nie jest w pełni przytomne, reagujące i nie zacznie samodzielnie połykać. W hipotermii układ pokarmowy działa nieprawidłowo, a ryzyko zachłyśnięcia jest bardzo wysokie.

● Każde zwierzę z objawami hipotermii musi zostać zbadane przez lekarza weterynarii, nawet jeśli po ogrzaniu wygląda lepiej. Powikłania mogą pojawić się z opóźnieniem, a szybka pomoc weterynaryjna jest kluczowa dla uratowania życia.

Nie bądźmy obojętni. Reagujmy, gdy widzimy zmarznięte zwierzę, to może uratować mu życie.
Prognozy pokazują, że to nie koniec mrozów❄️🌧

LAMPKA KTÓRA POMAGA 🐈🐈‍⬛Niezbędne wyposażenie sypialni Kociary(a nawet Kociarza 😉), ale również pokoju dziecięcego. Nawe...
09/12/2025

LAMPKA KTÓRA POMAGA 🐈🐈‍⬛

Niezbędne wyposażenie sypialni Kociary(a nawet Kociarza 😉), ale również pokoju dziecięcego.
Nawet bez podświetlenia wygląda pięknie - ażurowy kotek jest wyjątkowo ładny. Wysokość 20 cm.
Lampka ma kabel z wyłącznikiem i końcówką USB.
Potrzebna jest do niej wtyczka USB, taka jak do ładowania telefonu komórkowego

Kolory biały, perłowy, czarny, granatowy. Jest też opcja tricolor - kotek ma inny kolor w zależności od strony z której się patrzy.
Można zamówić wersję świąteczną zapakowaną na prezent.

Jeżeli nie potrzebujesz lampki, możesz zamówić sama figurkę - będzie piękna dekoracja okna czy komody.

Cena lampki 100 + koszt wysyłki
Cena figurki 80 zł + koszt wysyłki

Lampki robione są na zamówienie.

A dla nas najważniejsze jest to, że producent podzieli się zyskiem od każdej sprzedanej sztuki - wesprze zbiórkę na leczenie Cwaniaka, wiec nawet jak nie potrzebujesz lampki, udostępnij ten post i pomóż Cwaniakowi.
W zamówieniu napisz koniecznie FABRYKA MRUCZENIA, żeby producent wiedział, której organizacji ma zrobić wpłatę.

Zamówienia
Kacper Pacholski
mail [email protected]

A to wszystko jest możliwe dzięki Johnathanowi, którego Pan Kacper adoptował od nas kilka lat temu. Bez niego na pewno tej lampki by nie było
Na ostatnich zdjęciach Johnathan i Cwaniak, dla którego zbieramy pieniądze na leczenie i tomograf.

Psy, które żyją na uwięzi, gryzą najdotkliwiej. To psy sfrustrowane, pozbawione ruchu i kontaktu z ludźmi. I to właśnie ...
08/12/2025

Psy, które żyją na uwięzi, gryzą najdotkliwiej. To psy sfrustrowane, pozbawione ruchu i kontaktu z ludźmi. I to właśnie one stanowią największe zagrożenie. - mówi Izabela Kadłucka, psycholożka zwierząt i współautorka raportu o pogryzieniach psów. W 2024 roku oficjalnie zgłoszono ponad 35 tysięcy pogryzień. To więcej niż przed pandemią. Warto zaznaczyć, że na wsiach zanotowano o 20% więcej pogryzień niż w miastach.
"Z mojego doświadczenia jako biegłej sądowej wynika, że psy na wsiach gryzą bardziej dotkliwie. Najczęściej, jak dzwoni do mnie policjant albo prokurator w sprawie zlecenia sporządzenia opinii po pogryzieniu dziecka, to okoliczności sprawy są podobne: pies zerwał się z łańcucha i pogryzł dziecko, albo pies wydostał się z kojca i pogryzł dziecko. Większe kojce to nie luksus, ale element bezpieczeństwa publicznego. A prezydenckie porównanie ich do kawalerek?
– Zmniejszenie wielkości kojców to nie zadbanie o rolników, jak twierdzi prezydent, to narażanie nas wszystkich, a zwłaszcza dzieci, na pogryzienia przez psy. To właśnie dzieci gryzione są najczęściej na wysokości twarzy. Czasem konieczne są przeszczepy skóry, a czasem długa rekonwalescencja – przestrzega Izabela Kadłucka.
– Proszę pamiętać, że ludzie ze swojej kawalerki wychodzą na zewnątrz, a psy czasem z kojca nie wyjdą nigdy, więc ogólnie to nie jest trafne porównanie.

Radczyni prawna Agata Jędroś, mówi, że głowa państwa minęła się z prawdą. – Prezydent mówi, że osób źle traktujących zwierzęta jest niewiele. Niestety, to nieprawda. Jest ich dużo, a my i tak słyszymy tylko o części przypadków – stwierdza i opierając się na statystykach raportu Ekostraży i Fundacji Czarna Owca Pana Kota dodaje, że statystyczny sprawca znęcania się nad zwierzętami to właśnie mieszkaniec wsi. Być może wynika to z tego, że przykładowo psy często nadal są tam traktowane w sposób użytkowy, niestety z tego względu także często w sposób przedmiotowy. Pies ma pilnować posesji i nie sprawiać problemu, spełniać rolę „żywego alarmu”. Potrzeby takiego zwierzaka, poza nakarmieniem i podaniem wody – a czasem nawet i z tym jest problem – nie mają często większego znaczenia.Dodaje, że choć w większych miastach zjawisko złego traktowania zwierząt także jest widoczne, to ludzie są i tak częściej skłonni zareagować i zgłosić nieprawidłowości do właściwych organów. – Mieszkańcy miast nie dbają tak o opinię obcych im często sąsiadów, jak osoby z mniejszych społeczności, w których panują zupełnie inne, długoletnie zależności, ludzie się dobrze znają i żyją blisko siebie, boją się działań odwetowych. Sam sposób życia większości mieszkańców miast wymusza chociażby to, że z psem raczej trzeba wychodzić na zewnątrz, aby przykładowo załatwił potrzebę fizjologiczną, na osiedlach psy sąsiada są bardziej widoczne niż ukryte na posesjach wokół domów jednorodzinnych czy zabudowań gospodarskich psy na terenach wiejskich.

Prezydent Karol Nawrocki, odrzucając tzw. ustawę łańcuchową zaproponował własną. Fundacja Viva! zwraca uwagę na jedno z najniebezpieczniejszych sformułowań w prezydenckim projekcie ustawy: zapis o „dostosowaniu istniejącej budy”.

– W praktyce może to oznaczać, że kojce będą mogły być tak małe, iż nie zapewnią psom minimalnych potrzeb ani realnego poprawienia ich warunków życia – ostrzega Anna Zielińska, wiceprezeska Vivy!.

Agata Jędroś dodaje do tego szerszy kontekst. – Problemem nie są tylko przepisy. Problemem jest to, że organy ich nie egzekwują. Spotkałam się z policjantami, którzy po raz pierwszy czytali ustawę o ochronie zwierząt… po 20 latach jej obowiązywania – wyznaje."

Cały artykuł w komentarzu.

Podpiszcie i udostępniajcie!👇🏼https://zrywamylancuchy.pl/POMÓŻ WYRZUCIĆ WETO I ŁAŃCUCHY DO KOSZA!Petycja do Posłów z pro...
07/12/2025

Podpiszcie i udostępniajcie!👇🏼
https://zrywamylancuchy.pl/

POMÓŻ WYRZUCIĆ WETO I ŁAŃCUCHY DO KOSZA!

Petycja do Posłów z prośbą o odrzucenie prezydenckiego weta w sprawie tzw. ustawy łańcuchowej
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę, która zakazywała trzymania psów na uwięzi. Ustawa została uchwalona ponad podziałami politycznymi. W toku prac parlamentarnych uwzględniono uwagi zgłaszane zarówno przez posłów koalicji rządzącej jak i opozycji. Pomimo tego, Prezydent ustawy nie podpisał.
Ponad pół miliona osób podpisało się pod obywatelskim projektem ustawy „STOP ŁAŃCUCHOM, PSEUDOHODOWLOM I BEZDOMNOŚCI ZWIERZĄT”, który zrywa z łańcuchami i niestety jeszcze nie doczekał się procedowania. Posłowie nie mogą tych głosów ignorować!

Gdyby Prezydent podpisał ustawę, za rok nie mielibyśmy już psów na łańcuchach. Ustawa weszłaby w życie jeszcze przed Świętami, zimą, kiedy zwierzęta na łańcuchach cierpią najbardziej.

Czy w XXI wieku naprawdę jeszcze trzeba tłumaczyć, że łańcuch to czyste okrucieństwo? Łańcuchy wrastają w szyje, a zimą przymarzają do ciała. Psy na łańcuchach narażone są na ataki innych zwierząt, przed którymi nie mogą się bronić. Mają zwyrodnienia stawów, bo łańcuchy są za ciężkie.

Ustawa wskazuje minimalne normy dla utrzymania psów - mają to być kojce o wielkości dostosowanej do wagi zwierzęcia, od 10 do 20 m². Przy czym ustawa nie przewiduje nakazu budowy kojca. Kojec jest tylko opcją! Psy mogą przecież swobodnie biegać po całej posesji, byle była ogrodzona - i taki stan jest najbardziej pożądany.

Prezydent skierował do Sejmu swój własny projekt, który nie zawiera żadnych minimalnych norm utrzymania zwierząt. Jakie jest ryzyko przyjęcia tych rozwiązań? Zamiana łańcuchów na ciasne klatki, bo Prezydent daje kompletnie wolną rękę w tym zakresie. W rezultacie duże psy będą mogły być trzymane przez całe życie w kojcach o powierzchni kilku metrów kwadratowych. Nie bez powodu przecież polskie prawo przewiduje minimalne warunki utrzymania dla innych gatunków zwierząt, aby każde zwierzę miało zagwarantowaną określoną powierzchnię życiową, zgodnie jego potrzebami.

Jest jeszcze szansa na uwolnienie psów z łańcuchów i Ty możesz w tym pomóc. W najbliższych dniach Sejm będzie głosować odrzucenie prezydenckiego weta. Pokażmy posłom, że nie chcemy więcej tego średniowiecznego okrucieństwa wobec zwierząt!

Prezydent postąpił wbrew woli większości społeczeństwa! 74% Polek i Polaków jest za wprowadzeniem zakazu trzymania psów na stałej uwięzi (CBOS, październik 2020).

Podaruj Cwaniakowi zdrowie w Mikołajki 🎁Choroba strasznie wyniszczyła Cwaniaka :( Kotek od lat mieszka na letnisku, któr...
06/12/2025

Podaruj Cwaniakowi zdrowie w Mikołajki 🎁

Choroba strasznie wyniszczyła Cwaniaka :( Kotek od lat mieszka na letnisku, które pustoszeje na zimę. W tym czasie bardzo podupadł na zdrowiu, co widać na zdjęciach. Cała jego historię przeczytacie na stronie zbiórki👇🏼

Zbieramy środki na diagnostykę i leczenie.
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/cwaniak

Cwaniak miał zdiagnozowaną nadczynność tarczycy, przyjmuje leki, jutro jedzie na kontrolę.

Będzie też potrzebował badań obrazowych - ma jakąś przeszkodę w nosie, przez którą nie może normalnie oddychać. Prawdopodobnie będzie potrzebna tomografia komputerowa, bo ma za drobne nozdrza, żeby wykonać badanie endoskopowe. Jeśli będzie to zmiana nowotworowa, będzie potrzebna operacja.

Chcemy dać Cwaniakowi szansę na godną, kocią starość, bo jego życie nie było łatwe, dlatego potrzebujemy Waszej pomocy 😿🙏🏼🧡

ZAMORDOWANE ZA NIEWINNOŚĆ...https://www.ratujemyzwierzaki.pl/sprawiedliwosc-dla-zabitych-podhalanowTe dwa pieski zostały...
06/12/2025

ZAMORDOWANE ZA NIEWINNOŚĆ...

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/sprawiedliwosc-dla-zabitych-podhalanow

Te dwa pieski zostały zastrzelone przez swojego właściciela - myśliwego. Dlaczego? Bo uciekały z posesji...

Nie możemy pozwolić na to, żeby sprawca został uniewinniony!

Nasza Fundacja już prowadzi czynności w tej sprawie, będziemy walczyć o najwyższy wymiar kary.

Potrzebujemy Twojej pomocy, by opłacić koszty postępowania. Bo w sądach można znaleźć sprawiedliwość, ale prawie nigdy nie jest ona za darmo.

Postępowanie przygotowawcze kosztowało nas już 3,7 tys. zł, a to dopiero początek.

Możesz nas wesprzeć wpłacając darowiznę poprzez zbiórkę:
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/sprawiedliwosc-dla-zabitych-podhalanow
Lub na konto:
03 1440 1228 0000 0000 1742 1255
Tytuł wpłaty DAROWIZNA OWCZARKI
Fundacja Prawnej Ochrony Zwierząt LEX NOVA
ul. Towarowa 20B, 10-417 Olsztyn

Tym owczarkom nikt życia nie wróci, ale surowy wyrok będzie działał odstraszająco i być może ocali życie innym psom w przyszłości.

Dołóż swoją cegiełkę do tej sprawy!

W komentarzu znajdziecie fakturę za czynności podczas postępowania przygotowawczego.

Adres

Towarowa 20B
Olsztyn
10-417

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 12:00 - 17:00
Wtorek 12:00 - 17:00
Środa 12:00 - 17:00
Czwartek 12:00 - 17:00
Piątek 12:00 - 17:00

Telefon

+48690998990

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fundacja Prawnej Ochrony Zwierząt Lex Nova umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Fundacja Prawnej Ochrony Zwierząt Lex Nova:

Udostępnij