23/04/2026
Odszedł cicho… a przecież jego obecność była tak głośna dobrem.
Łukasz Litewka był kimś więcej niż tylko człowiekiem – był siłą, której nie dało się nie zauważyć. Miał w sobie niezwykłą moc pomagania, taką prawdziwą, bezinteresowną… taką, której nie da się nauczyć. Nie jeden zazdrościł mu tej odwagi, serca i gotowości do bycia tam, gdzie inni już nie mieli siły.
Zawsze potrafił wyciągnąć rękę. Zawsze znalazł czas. Dla wielu był wsparciem, dla innych nadzieją… a dziś po nim została cisza, której nie da się niczym wypełnić.....
Zostanie w pamięci jako ktoś, kto dawał więcej niż miał. I choć już go tu nie ma, jego dobro będzie żyło w ludziach, którym pomógł.
Są sytuacje, na które nikt nie jest gotowy…. Z głębokim żalem i smutkiem informujemy o śmierci naszego przyjaciela Łukasza Litewki, który zginął dziś w tragicznym wypadku drogowym, jadąc na rowerze. Dziękujemy Łukasz za wszystko.
Życie jest niesprawiedliwe, Ty o tym wiedziałeś doskonale. Walczyłeś o innych, szkoda, że nie miałeś szansy zawalczyć o siebie…
Kochamy Cię 🖤