Warszawska Szesnastka

Warszawska Szesnastka Warszawska Szesnastka to grupa ludzi, dla której nie ma rzeczy niemożliwych. Warszawska Szesnastka to niesamowita przygoda poparta ponad 100-letnią tradycją.

Lubimy to, co robimy.

Jakobstaf ! szykuje kolejną książkę!📖Warto zaznaczyć, że i my mieliśmy w niej swój udział! (a przynajmniej wszystko na t...
05/05/2026

Jakobstaf ! szykuje kolejną książkę!📖

Warto zaznaczyć, że i my mieliśmy w niej swój udział! (a przynajmniej wszystko na to wskazuje 😏)

Przed II wojną światową Tadeusz „Lulu” Lubański był przybocznym w Warszawska Szesnastka, zanim ruszył budować siłę Osiemdziesiątki. Co ciekawe, latem 1939 r. Szesnastka także obozowała nad jeziorem Białym niedaleko Grodna. Przypadek… ?

„Słoneczna Polana” Tadeusza Lubańskiego ps. „Lulu” to wyjątkowa książka harcerska – opowieść o ostatnim obozie 80 Warszawskiej Drużyny Harcerzy im. Bolesława Chrobrego przed wybuchem II wojny światowej, napisana przez ich drużynowego. Jest to jednocześnie wciągająca historia ...

Biwak hufca "Zawrat"🗻!W weekend 18-19 kwietnia, zastępy "Sulimy", "Grunwaldu" i 9 WDH "Eskadra", a także zuchy z "Bractw...
25/04/2026

Biwak hufca "Zawrat"🗻!

W weekend 18-19 kwietnia, zastępy "Sulimy", "Grunwaldu" i 9 WDH "Eskadra", a także zuchy z "Bractwa Zaginionego Oręża", "Strażników Czasu" i "Zakonu Obrony Żywiołów" spotkały się w Dąbrówce koło Celestynowa na corocznym biwaku hufca. Zastępy harcerzy mogły sprawdzić się w boju i zawalczyć o miano najlepszego zastępu w hufcu🎯♟, ale ich zastępowi musieli postarać się podwójnie💪! Ich rywalizacja zaczęła się popołudniową grą po Warszawie już w piątek, a zakończyła późną nocą na miejscu biwakowym🌌🦉.

Zuchy również nie próżnowały w sobotę, wędrownicy zajęli się organizacją logistyczną biwaku, zaś z zegarkiem i gwizdkiem, w roli oboźnego biwaku, chodził HO Marcin Mądrzak👮. Pierwszy dzień zakończyliśmy wspólnym ogniskiem🔥, na którym odczytany został list od hufcowego, a drużynowy "Eskadry" - Jędrzej, uraczył nas gawędą o etapach w historii Szesnastki📜. Niedzielę harcerze zaczęli od uprzątnięcia miejsca biwakowania i przemarszu na mszę do Starej Wsi, gdzie później odbył się apel z odczytaniem wyników piątkowej i sobotniej rywalizacji🏆.

Ostatecznie, podia zastępowych i zastępów wyglądały następująco:
🥉 wyw. Dawid Dębski - "Sulima"
🥈 wyw. Ignacy Popiel - "Eskadra"
🏆 wyw. Marek Jaszczuk - "Sulima", tym samym otrzymał guzik najlepszego zastępowego hufca "Zawrat".

🥉 zastęp "Łosie" z "Grunwaldu"
🥈 zastęp "Rosomaki" z "Sulimy"
🏆 zastęp "Jastrzębie" z "Eskadry", którzy ze zdobytego pucharu będą mogli popijać pysznego bełta na obozie.
Gratulujemy zwycięzcom🎉✨!

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z biwaku i przeczytania relacji na stronie internetowej! ⬇⬇⬇
https://photos.app.goo.gl/sn5zLeqzexKQTqKB8
fot. Jędrzej Rosłan i Tadeusz Rosłan📸

https://www.16wdh.pl/relacje/711-relacja-z-turnieju-hufca
autor: szer. Jerzy Dróżdżel🖋

Nowy instruktor w Szesnastce! Szesnastego (yeah) marca Druh Szymon, drużynowy Strażników Czasu 🛡️🕰️pozytywnie zamknął pr...
24/03/2026

Nowy instruktor w Szesnastce!

Szesnastego (yeah) marca Druh Szymon, drużynowy Strażników Czasu 🛡️🕰️pozytywnie zamknął próbę na przewodnika! 🟦⚜️

Serdecznie gratulujemy i życzymy kolejnych sukcesów, od teraz ze złotą lilijką! 💪

Poniżej znajdują się trzy etapy rozwoju instruktora:
larwa, poczwarka i instruktor

Szymonie - KLAWBOYS!

W weekend byliśmy na biwaku! OSP w Uwielinach🚒👨‍🚒 gościła harcerzy "Grunwaldu" już kolejny raz w ostatnich latach i niez...
17/03/2026

W weekend byliśmy na biwaku!

OSP w Uwielinach🚒👨‍🚒 gościła harcerzy "Grunwaldu" już kolejny raz w ostatnich latach i niezmiennie spędziliśmy tam świetny czas pełen rywalizacji i wyzwań♟️🎯. Zastępy i kadra gotowały obiady na kuchniach polowych, zostały zdobyte nowe sprawności i odbyło się pierwsze w tym roku ognisko drużyny, na którym gawędę opowiedział HO Marcin Mądrzak. Zasłużone zwycięstwo w biwakowej punktacji zgarnęły "Wydry" 🏆(chociaż "Gacki"🥈 i "Łosie"🥉 deptały im po piętach).

Zapraszamy do zapoznania się ze zdjęciami z biwaku: https://photos.app.goo.gl/67YQVv9L98xhRsfLA 📸

Zerkajcie też na naszą stronę internetową! Niebawem pojawi się tam relacja z biwaku autorstwa szer. Jerzego Drużdżela (zastęp "Wydry")🖋😎.

𝟏,𝟓% 𝐏𝐨𝐝𝐚𝐭𝐤𝐮 𝐝𝐥𝐚 𝐖𝐚𝐫𝐬𝐳𝐚𝐰𝐬𝐤𝐢𝐞𝐣 𝐒𝐳𝐞𝐬𝐧𝐚𝐬𝐭𝐤𝐢Trwa okres okres rozliczeń podatkowych 📄📊 – dlatego chcielibyśmy przypomnieć o m...
28/02/2026

𝟏,𝟓% 𝐏𝐨𝐝𝐚𝐭𝐤𝐮 𝐝𝐥𝐚 𝐖𝐚𝐫𝐬𝐳𝐚𝐰𝐬𝐤𝐢𝐞𝐣 𝐒𝐳𝐞𝐬𝐧𝐚𝐬𝐭𝐤𝐢

Trwa okres okres rozliczeń podatkowych 📄📊 – dlatego chcielibyśmy przypomnieć o możliwości wsparcia Szesnastki!
Możesz przekazać nam część swojego podatku! 💰

Krótka instrukcja - jak przekazać 1,5% przez e-Urząd Skarbowy? To proste 👇

✅ Zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego
✅ Przejdź do usługi Twój e-PIT
✅ Otwórz przygotowane rozliczenie podatkowe za 2025 rok
✅ Sprawdź poprawność danych
✅ Przejdź do sekcji przekazania 1,5% podatku
✅ Wpisz numer KRS ZHR: 0000057720
✅ W polu Cel Szczegółowy podaj MAZ-16-WDH, jeśli chcesz, aby środki trafiły do nas!

Każde wsparcie jest dla nas ważne! 💖
Dziękujemy, harcerze i instruktorzy Szesnastki! ✨

Nowy Instruktor w Szesnastce!🔥🔥🔥Dziś odbyło się spotkanie Komisji Instruktorskiej Mazowiecka Chorągiew Harcerzy ZHR👨🏻‍⚖️...
19/02/2026

Nowy Instruktor w Szesnastce!
🔥🔥🔥

Dziś odbyło się spotkanie Komisji Instruktorskiej Mazowiecka Chorągiew Harcerzy ZHR👨🏻‍⚖️👨🏼‍⚖️👨🏽‍⚖️ na której Franek podsumował z wynikiem pozytywnym realizację swojej próby przewodnikowskiej 🟦⚜️.

Pozostaje nam już tylko pogratulować kandydatowi i opiekunowi, z niecierpliwością czekamy na rozkaz komendanta przyznający stopień! 👏

Franku - KLAWBOYS!💪

"Piwniczna-Zdrój, Piwniczna-Zdrój,zakochał się w Tobie niejeden zbój.Gdy tu przyjechałem i Cię zobaczyłem,oczy swe warsz...
18/02/2026

"Piwniczna-Zdrój, Piwniczna-Zdrój,
zakochał się w Tobie niejeden zbój.

Gdy tu przyjechałem i Cię zobaczyłem,
oczy swe warszawskie na nowo otworzyłem.

Tu przyjechałem, tydzień spędziłem,
gdy wyjechałem to zatęskniłem,
ze swym nieszczęściem się pogodziłem."

~zastęp "Wydry"

24 stycznia "Grunwald" wrócił z zimowiska! Przez 8 dni, 4 zastępy, rywalizując wspinały się na górę "Olimp", testując przy tym swoje umiejętności, zgranie i wolę zwycięstwa. Szczyt tabeli punktacji zdobyły "Łosie" (wyw. Tadek Widomski), o włos wyprzedzając "Gacki" (wyw. Kostek Kucharczyk) na drugim miejscu.

Przy okazji, wyw. Jankowi Rzeźniewskiemu udało się zdobyć nowy stopień, a na jego ramieniu w końcu pojawił się brązowy sznur zastępowego.
Nową funkcję otrzymał także ćw. Kornel Zawadzki, który został wcielony w szeregi kadry i będzie nam dalej towarzyszył, teraz już z zielonym sznurem przy mundurze.

Zapraszamy do zdjęć!
https://photos.app.goo.gl/dX9gAcs5hFGjaVTAA

W pierwszą rocznicę śmierci, w czwartek 12 lutego, o godz. 18:00, w kościele św. Jacka na Freta zostanie odprawiona msza...
11/02/2026

W pierwszą rocznicę śmierci, w czwartek 12 lutego, o godz. 18:00, w kościele św. Jacka na Freta zostanie odprawiona msza w intencji hm. Lecha Najbauera. W imieniu rodziny i Szesnastki zapraszamy przyjaciół do wspólnej modlitwy.

ZIMOWISKO STRAŻNIKÓW CZASU17 stycznia o 6:04 wyruszylismy z dworca centralnego na zimowisko. Po drodze przywitał nas pię...
06/02/2026

ZIMOWISKO STRAŻNIKÓW CZASU

17 stycznia o 6:04 wyruszylismy z dworca centralnego na zimowisko. Po drodze przywitał nas piękny wschód słońca. Do Piwnicznej-Zroju dotarliśmy bez problemu.

W trakcie wyjazdu mieliśmy okazję podziwiać okoliczne góry. Pogoda również dopisała i przez cały czas trwania zimowiska krajobraz był zdobiony śniegiem.

Nie mogliśmy jednak podziwiać widoków przez cały czas - mieliśmy ważną misję. Jeszcze pierwszego dnia porwali Zane'a. Gdy zaczęliśmy śledztwo chciał nam je przerwać Mistrz Metalu. Gdy go złapaliśmy i postawiliśmy przed sądem wydał, że białego ninja porwał nijaki Mistrz Chen.
Razem z mistrzem dźwięku - mistrzem spotify zbudowaliśmy celę dla skazanego Mistrza Metalu.

Spokój jednak nie potrwał za długo, szkieletory również chciały nam utrudnić pościg za porywaczami. Z pomocą Senseia Wu wykonalismy jednak miksturę która posłużyła nam do rozpuszczenia totemu, który dawał owym kościotrupom moc.

Na koniec wyjadu odbył się apel w trakcie którego na mocy rozkazu R1/SC/2026 na funkcję przybocznego został powołany Wyw. Mateusz Chmielewski.

W skład zgrupowania poza nami wchodziły:

X JDH-ek "Panny Niezłomne", 82WDH-ek "Żywioły", 16WGZ"Bractwo Zaginonego Oręża"16WDH "Grunwald" 16WDH "Sulima"

  "Grunwaldu" - dzień 7 & 8:Rano, gdy się rozbudziliśmy, rozgrzaliśmy i zjedliśmy śniadanie, wszyscy szeregowi i młodzic...
25/01/2026

"Grunwaldu" - dzień 7 & 8:

Rano, gdy się rozbudziliśmy, rozgrzaliśmy i zjedliśmy śniadanie, wszyscy szeregowi i młodzicy rozpoczęli próbny bieg na stopień. Zaczął się od alarmów mundurowych, które przebiegły bardzo szybko. Potem każdy z nas był sprawdzany z wiedzy i umiejętności na kilkunastu punktach rozłożonych w Piwnicznej-Zdrój. Po południu zjedliśmy przepyszny (jak zwykle) obiad, a później, podczas godzinnego LB, mogliśmy robić u kadry sprawności. Wieczorem nastała rzecz, której nikt się nie spodziewał - nocna gra, kończąca zimowisko. Trzeba było na niej znaleźć olimpijski ogień! Po grze miał miejsce apel, na którym Janek Rzeźniewski otrzymał brązowy sznur zastępowego i stopień wywiadowcy, a Kornel oficjalnie dołączył do kadry i przyodział zielony sznur. Została też ogłoszona ostateczna punktacja - "Łosie" zajęły pierwsze miejsce, a "Gacki" miejsce drugie.

🖋mł. Kajetan Chmielewski
📷pwd. Tadeusz Rosłan, HO Marcin Mądrzak

Dzisiaj o godzinie 7 minut 30 obudził nas głośny gwizdek JJa. Już po dwóch minutach dowiedzieliśmy się, że musimy przebrać się w mundury i spakować plecaki na powrót do Warszawy. Wszyscy cieszyli się jednak z tego, że tego poranka nie było rozgrzewki. Potem umundurowani poszliśmy na śniadanie, na którym mogliśmy wybierać ze wspaniałej gamy produktów spożywczych takich jak parówki, chleb, wędliny różnego rodzaju, nabiał oraz warzywa. Trzy gwiazdki Michelin. Po posiłku miał miejsce apel całego zgrupowania, kończący zimowisko. Następnie poprawiliśmy porządki w pokojach, wzięliśmy plecaki i autokarami udaliśmy się do Krakowa. Podróż była długa i nudna. Na miejscu zjedliśmy obiad pod złotymi łukami. Ja wybrałem sobie sezonowo występujący Burger Dionizosa, pieczone trufle Elizejskie i kubek czarnego Nektaru. O 15:40 wsiedliśmy do pociągu IC Orłowicz relacji Kraków Główny - Olsztyn Główny. Jako że akurat przejeżdżał przez Warszawę Centralną to skorzystaliśmy i wysiedliśmy. Na peronie w Warszawie zrobiliśmy krąg razem z rodzicami, którzy już na nas czekali, odśpiewaliśmy "bratniaka" i rozjechaliśmy się do domów, aby odpocząć po ciężkim, męczącym i wymagającym zimowisku.

🖋wyw. Franciszek Krupiński-Panna
📷pwd. Tadeusz Rosłan, phm. Szymon Kotański, wyw. Jan Rzeźniewski

  "Grunwaldu" - dzień 5 & 6:Zaczęło się jak każdego innego dnia - pobudką i rozgrzewką. Niestety do grona chorych osób d...
23/01/2026

"Grunwaldu" - dzień 5 & 6:

Zaczęło się jak każdego innego dnia - pobudką i rozgrzewką. Niestety do grona chorych osób dołączył nasz drużynowy - Tadek, a z mojego zastępu zdrowych osób było najmniej, bo tylko dwie. Pierwsza gra tego dnia była obstawiana przez nasz zastęp i kadrę. Po obiedzie mieliśmy długą, bo aż godzinną przerwę na odpoczynek. Druga gra była inna niż pozostałe. Zaczęła się odrywaniem i przyszywaniem guzika od spodni. Musieliśmy wykazać się umiejętnościami orientacji w terenie, bo zadania czekały nas zarówno na szlaku jak i poza nim. Finał gry polegał na zakradnięciu się na teren ośrodka i wykradnięcie leczącej laski Asklepiosa, bez której nie mógł on pomagać poszkodowanym ludziom. Dzień skończyliśmy kolacją i krótkim, acz intensywnym kominkiem.

🖋wyw. Leon Wilma

Dzisiaj wstałem wyjątkowo wcześnie, ponieważ już o 7:45 całym ZZ-tem wyruszyliśmy na wędrówkę. Najpierw oczywiście, jak zawsze przed wyjściem w góry, trzeba było uzupełnić zapasy wysokoenergetycznych przekąsek, dlatego przed wejściem na szlak wstąpiliśmy do słynnego polskiego sklepu z kropkowanym owadem w logo. Kiedy każdy uzupełnił braki w prowiancie, okazało się, że kadra za cel obrała sobie zdobycie najwyższego szczytu w okolicy. Nie tracąc więcej czasu, zaczęliśmy wspinaczkę. Co jakiś czas musieliśmy ją przerywać, bo niektórzy nie wytrzymywali, żartując o Kostku i jego nonszalanckiej postawie do płci pięknej. Słuchaliśmy też wykładów JJa na temat wspinaczki górskiej. Po długim czasie ciężkiej wędrówki dotarliśmy na szczyt, gdzie było nam dane chwilę odpocząć. Wtem, młodzik Janek Rzeźniewski rozpoczął swój bieg na wywiadowcę. Obstawiany był przez resztę uczestników wyprawy. Zaskoczony Janek zaczął robić trudne wyzwania, które czekały na niego całą drogę powrotną do ośrodka. Tam zakończył bieg. Obiadokolację zjedliśmy o 18:30. Każdy najadł się ziemniaczkami i kotletem z kurczaka. Wieczorem czekało nas jeszcze sprawdzanie porządków w mundurach i kominek, na którym każdy dzielił się swoimi przemyśleniami o zimowisku. Na radzie ZZ-tu dowiedziałem się, że mam całe 25 minut na napisanie tej relacji. Tym samym kończąc dzień, kończy się sprawność mojej ręki trzymającej długopis.

W czasie kiedy zastępowi i wywiadowcy zdobywali Radziejową, reszta drużyny brała udział w wędrówce na pobliską górę Kicarz i kręgach stopni.

🖋wyw. Tadeusz Widomski
📷pwd. Tadeusz Rosłan, HO Marcin Mądrzak, HO Szymon Szóstak

Adres

Ulica Rokosowska 4/plac Baśniowy
Ochota

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Warszawska Szesnastka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Warszawska Szesnastka:

Udostępnij