15/08/2026
#12320
Od spotterki
Chciałabym podzielić się sytuacją, która mocno mnie zszokowała i pokazuje, w jaki sposób niektóre osoby powiązane z organizacją Sparty Oborniki reprezentują ten klub na zewnątrz.
W wyniku zwykłej pomyłki wysłałam wiadomość pod niewłaściwy numer telefonu do dziewczyny zaangażowanej w organizację w Sparcie. Zamiast prostego wyjaśnienia sprawy, mój prywatny numer został bez mojej zgody przekazany kilkunastu innym dziewczynom z organizacji (w tym nowo dołączonym).
Efekt? Masowe, nękające połączenia z kilkunastu różnych numerów oraz chamskie wiadomości. Po serii telefonów puściły mi nerwy i przestałam być miła, jedna z nich zaczęła mi wmawiać, że „zachowuję się jak dziecko”. Ostatecznie, gdy po sprawdzeniu mojego profilu wyszło na jaw, że była to zwykła pomyłka wynikająca ze zbieżności numerów oraz imienia, potrafiłam przyznać się do błędu. Niestety, druga strona nie potrafiła wykazać się jakąkolwiek dojrzałością zamiast przeprosić za masowy atak, kontynuowały wypisywanie wiadomości i pouczanie mnie, abym „nabrała pokory”.
Nie mieszkam w Obornikach, ale uważam, że klub sportowy powinien reprezentować pewne wartości. Udostępnianie prywatnego numeru i organizowanie grupowego nękania z powodu zwykłej pomyłki to zachowanie poniżej jakichkolwiek standardów.
Jeżeli Sparta Oborniki ma być reprezentowana przez zbuntowane nastolatki, które nie potrafią przyjąć do wiadomości prostych faktów, a same nie umieją przyznać się do błędu, to władze klubu powinny mocno przyjrzeć się temu, komu powierzają tworzenie swojego wizerunku.