12/06/2026
🐕 OPOWIEŚĆ O PSIE Z INTERWENCJI
Ponad 3 miesiące temu nasi inspektorzy (jeszcze w trakcie szkoleń) Karolina z Markiem we współpracy z PIW i Gminą odebrali psa interwencyjnie. Sprawa została zgłoszona na policję. Jest poszukiwana jego właścicielka, która zostawiła psa przy pustostanie.
Film trwa ponad 2 minuty (tu został skrócony) I w tym czasie ten pies cały czas pije wodę 🥲
Po odebraniu od razu został przebadany przez weterynarza.
Był skrajnie zaniedbany, głodny, wychudzony, zraniony. Została mu podrana krew do badań. USG wykazało dużego guza w jamie brzusznej 🥲 To nie wzięło się z nikąd. To skrajne zaniedbanie, które niesie konsekwencje. Dla nas też te finansowe. Do tej pory tylko koszty diagnostyki i leczenia (dodatkowo zapalenie pęcherza, pasożyty, anemia....), echo serca przed zabiegiem, wyniosły około ponad 1500 zł. A to dopiero początek....
Przed nim operacja. Guz jest ogromny i trzeba psu koniecznie podnieść komfort zdrowia i życia.
Reksiu, tak ma na imię, ma wiek szacowany na ok 9-10 lat. Nie łudzimy się że znajdzie dom na dożycie - to byłby cud - ale niech chociaż się cieszy życiem bez bólu.
Z tego powodu, jak będzie po zabiegu (mamy nadzieję że wszystko się uda i przeżyje) oraz poznamy koszty musimy założyć zbiórkę.
Bez Was sobie nie poradzimy.
A nie możemy i nie chcemy go zostawiać w cierpieniu i dyskomforcie.
Mamy nadzieję że pomożecie Reksiowi 🙏🐶
Cdn....