12/06/2026
Cześć wszystkim, muszę pochwalić się Wam czymś bardzo ważnym. Ostatnio przyszedł do mnie mój ulubiony opiekun z czymś dziwnym w ręku, zacząłem to oczywiście wąchać i troszkę również podgryzać 😊. Opiekunowie mówią na to szelki, dziwna rzecz…. ale muszę Wam powiedzieć, że nawet wygodna.
Założył mi obróżkę, którą już dobrze poznałem i taką długaśną smycz. Mój opiekun powiedział do mnie Cukiereczku spróbujemy dzisiaj wyjść troszkę dalej niż zwykle.
Razem z nami poszła także Pani z aparatem w ręku, troszkę jeszcze jej się obawiam, próbowałem chować się w trawie ale krzyknęła do mnie Cukiereczku widzę Cię, więc dalsze chowanie się nie miało zbytnio sensu.
Podczas spacerku słyszałem jak mówią między sobą, że robię bardzo duże postępy, usłyszałem nawet, że jestem cudownym pieskiem.🥰
Potrzebuję jeszcze troszkę czasu, żeby zaufać człowiekowi, żeby nawiązać więź….
Mam nadzieję, że w końcu doczekam się domku, który pozwoli mi na pójście do przodu małymi kroczkami, jestem dowodem na to, że mimo strachu przed człowiekami jestem w stanie zaufać….pokochać…. być przyjacielem….❤❤