Nasze bractwo bierze udział w rekonstrukcjach bitew a także organizuje pokazy walk, życia średniowiecznego oraz rozrywki w tych czasach - dla dzieci, firm, szkół, ośrodków opieki a nawet na urodzinach. Pełnimy również straże na ślubach i zapewniamy atrakcje na weselach. Rokrocznie można nas zobaczyć podczas pełnienia straży przy Grobie Jezusa na Wielkanoc w parafii Św. Jesteśmy bractwem rycerskim
ziemi mazowieckiej, odtwarzającym okres 1300 - 1450 r. Pokrótce o nas samych. Jesteśmy przyjaciółmi, którzy mają wspólną pasję, jaką jest średniowiecze i rycerstwo samo w sobie. Wielu z nas dopiero niedawno weszło w ten wspaniały, kolorowy i żywy świat. Nasz głównodowodzący i przyjaciel zarazem Dominik Ciastkowski, herbu Rogala, w ruchu rycerskim jest od dobrych 5 lat. Zajmuje się fechtunkiem i swymi owieczkami, czyli resztą braci i sióstr :)
Jego brat rodzony i nasz brat z bractwa Grzegorz Ciastkowski, herbu Leliwa, również zajmuje się fechtunkiem a także wytwarza świetne przedmioty z metalu.
Łukasz Komar, herbu Komar, posiada umiejętności w walce mieczem jednoręcznym, dwoma mieczami bądź strzela z łuku, jak mu się nie chce walczyć z przeciwnikiem ;)
Marta Komar, herbu Komar, (osobista żona Łukasza a nasza dobra duszyczka, która uspokaja nas wszystkich :) ) Świetna łuczniczka. Waldemar Kwieciński, herbu Gryf - potocznie zwany przez nas Sarenką. Jest miły, potulny i kochany. Ale nie dawać mu miecza półtoraręcznego. Zamienia się w terminatora ;)
Sebastian Słupek, herbu Starykoń - nasz braciszek (mnich). Spokojny na codzień. Ale nie tykać jego pater nostera! Wtedy wyjmuje miecz i walczy jak młode źrebię! Ot waleczny braciszek nam się trafił :)
Agnieszka Babulewicz herbu Szeliga - Druidka, wieśma, szamanka, zielarka, łuczniczka a i zdolności kulinarne ma nie małe. Dba o zdrowie duszy i pokrzepić ciało potrafi :)
Bogusław Mrożek herbu Szeliga - dawniej woj wczesny a dzisiaj giermek nasz. Do boju się garnie. Nie dziwota. Tyle pięknych i wolnych dam jeszcze czeka... :)
Tomek Babulewicz herbu Szeliga - Wyśmienity łucznik i kompan w niejednej biesiadzie :)
Jacek Zbrożek herbu Pobóg - giermek, co czasem w bój wyjdzie. Niektórzy nawet widzieli jak wygrywa potyczki :D
Dzieci rodzinki Komarów, czyli Dawidek i Oliwka komar herbu Komar, mali zapaleńcy. Zarazili się pasja od rodziców. Na rekonstrukcjach występują jako aktorzy :)