15/12/2024
🐕 Udostępnij ‼️Młody, roczny, miły kundelek potrzebuje ciepłego domu!
Został odebrany podczas interwencji właścicielce, która trzymała go na wsi w złych warunkach, przywiązanego do płotu, bez dostępu do budy i wody, z wrośniętym łancuchem do szyi! Obok niego w takich samych fatalnych warunkach był przywiązany łańcuchem wokół szyi husky, który mimo jakiejś byle jakiej budy, miał za krótki łancuch by do niej wejść. Psy były bardzo wygłodzone (pani karmiła je nieregularnie resztkami z obiadu) i zmarznięte.
Piesek jest pod opieką Fundacji Końkretnie Pomagamy i przeszedł już 2 tygodniową kwarantannę. Mieszka obecnie w dużym kojcu ze swoim przyjacielem byłej niedoli. Dlatego
potrzebuje szybko ciepłego domu, bo ma krótką, gładką sierść nie izolujacą od zimna, a my nie możemy go trzymać w domu ze względu na obecność 5 innych psów i kotów.
Ma na imię Korni, ale nie reaguje na nie, bo był tylko psiakiem łancuchowym i raczej nikt do niego nie mówił... Podczas codziennych spacerów zauważyłam, że jest łagodnym psiakiem, energicznym (jak to młody piesek... Umie chodzić na dlugiej smyczy, pilnuje się prowadzącego. Jest wrażliwym i mądrym pieskiem, który na pewno odwdzięczy się wielką miłością, jak go zaadoptujesz. Nadaje się do rodziny z dziećmi.
Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją - zadzwoń – 667 544 333. Pomożemy też w transporcie. Piesek jest pod opieką Fundacji w Rzuskim Lesie koło Główczyc woj. pomorskie.