22/04/2026
„Z Izraela do Warszawy – droga nauczyciela z pasją”
W naszym liceum pracuje nauczyciel, którego lekcje trudno zapomnieć. Pan Aleksander – nauczyciel fizyki i chemii w Liceum św. Stanisława Kostki – potrafi w niezwykły sposób zainteresować uczniów swoim przedmiotem. Na jego zajęciach fizyka oraz chemia przestają być tylko teorią z podręcznika – pojawiają się doświadczenia, eksperymenty i pytania, które zachęcają do myślenia. Miałam okazję porozmawiać z Panem Aleksandrem i dowiedzieć się więcej o jego życiu oraz drodze, która zaprowadziła go do Polski.
Czy ma Pan polskie korzenie?
Pan Aleksander przyznaje, że sam nie ma polskich korzeni – posiada je jego żona. Jak mówi, tworzą rodzinę polsko-żydowską. Jego żona ma polskie pochodzenie, natomiast on sam nie.
Jak wyglądała droga do Polski?
Po ślubie jego żona mieszkała na Białorusi, a on w Izraelu. Przez wiele lat wspólnie żyli właśnie tam. Z czasem żona zaczęła wracać myślami do swoich polskich korzeni i zaproponowała przeprowadzkę do Warszawy, na co Pan Aleksander chętnie się zgodził.
Początkowo rodzina przeprowadziła się do Polski, a on przez pewien czas pozostawał jeszcze w Izraelu. Odwiedzając bliskich, zauważył jednak, że zarówno żonie, jak i dzieciom w Warszawie żyje się lepiej. Wtedy podjął decyzję o ostatecznej przeprowadzce.
Do Polski przyjechał w sierpniu 2023 roku, a już we wrześniu rozpoczął pracę w liceum.
Dlaczego zdecydował się Pan zostać nauczycielem w polskiej szkole?
Pan Aleksander podkreśla, że nauczał przez całe swoje życie – już od trzeciego roku studiów. Wcześniej pracował głównie na uniwersytetach, ucząc dorosłych studentów. Po przyjeździe do Warszawy złożył dokumenty do Liceum św. Stanisława Kostki i został przyjęty. Było to dla niego bardzo ważne, ponieważ niemal od razu mógł pracować w swoim zawodzie. Jednocześnie była to dla niego nowa przygoda – po raz pierwszy zaczął pracować z młodzieżą szkolną.
Czy początki w Polsce były trudne?
Jak sam mówi, nie odczuwał większych trudności. Był szczęśliwy, że jest razem z rodziną i że szybko odnalazł się w swoim środowisku zawodowym. Pewnym wyzwaniem był język polski, jednak uważa, że z czasem dobrze sobie z nim poradził.
Co podoba się Panu w polskiej kulturze?
Pan Aleksander z sympatią mówi o polskiej kulturze, szczególnie o tradycjach i świętach, które uważa za bardzo piękne. Docenia także atmosferę naszego liceum – apele, msze święte oraz wspólne przeżywanie szkolnych uroczystości.
Dlaczego zdecydował się Pan zostać w Liceum św. Stanisława Kostki?
Najważniejsza jest dla niego panująca tu atmosfera. Ceni tradycje szkoły oraz poczucie wspólnoty, które tworzą nauczyciele i uczniowie.
A jak wygląda kwestia wiary?
Obecnie Pan Aleksander jest katolikiem. W przeszłości wyznawał judaizm, jednak – jak sam mówi – kiedy w rodzinie żona jest aktywną katoliczką, naturalnie cała rodzina zaczyna żyć w tej samej wierze.
Pan Aleksander podkreśla również, że jest przede wszystkim człowiekiem rodzinnym. Rodzina odgrywa w jego życiu najważniejszą rolę i to właśnie dla niej zdecydował się na tak dużą zmianę. W Polsce odnalazł nie tylko pracę zgodną ze swoją pasją, ale także poczucie stabilizacji i szczęście rodzinne. Jak sam przyznaje, najważniejsze jest być blisko najbliższych — a Warszawa stała się dla niego miejscem, które dziś może nazwać domem.
Arina Sytnik 4-A