Lenka ma 8 lat i właśnie wykryto u niej nowotwór - wyjątkowo podły, bo jest to guz robaka móżdżku, czyli rdzeniaka, o IV stopniu złośliwości.
Guz lekarze usunęli natychmiast, ale żeby uratować życie Lenki, potrzebne jest kosztowne leczenie. Dla nas, rodziców, to był prawdziwy szok, bo choroba nie dawała o sobie znać. Lenka jest pogodną, żywiołową i uśmiechniętą dziewczynką, która
marzy o tym, żeby mieć psa. „Mamo, nie mogłam się długo zdecydować, bo kocham wszystkie zwierzęta. Ale w końcu wiem: chcę psa” - oświadczyła pewnego dnia. Niestety, 14 lutego tego roku życie nas wszystkich zmieniło się dramatycznie. To właśnie tego dna rozpoznano u niej rdzeniaka o IV stopniu złośliwości. Według WHO jest najczęstszym nowotworem ośrodkowego układu nerwowego u dzieci. Lekarze zareagowali natychmiast i w trybie pilnym guza wycięto, ale żeby uratować życie Lenki, konieczne jest długotrwałe leczenie z chemioterapią prowadzoną na przemian z radioterapią. W najlepszym razie - jak twierdzą lekarze - Lenka potrzebuje 1,5 roku intensywnego i kosztownego leczenia. Bez Państwa wsparcia nie mamy szans wygrać tej walki, dlatego gorąco prosimy o pomoc. Na co potrzebne są pieniądze?
* na pokrycie kosztów leczenia w Polsce i konieczne leczenie w Niemczech, wskazane w planie leczenia onkologicznego
* rehabilitację
* specjalną dietę
* dostosowanie otoczenia do nowych potrzeb
* konsultacje lekarskie
* koszty podróży
Każdy, najdrobniejszy gest, będzie miał dla nas znaczenie. My sam poświęciliśmy wszystko, jako mama Lenki musiałam zrezygnować z pracy, bo każdy dzień wypełnia nam plan leczenia. Lenka na szansę wygrać z chorobą i znów być zdrową uśmiechniętą łobuziarą, ale w ogromnej mierze zależy to od tego, jak szybko uda się zgromadzić fundusze na leczenie i rehabilitację. Pomóżmy Lence!