10/02/2026
Pogodnego dnia 10 lutego 1945r. około godziny 15:00 po wcześniejszym "rozpoznaniu bojem" wsi Lipie i Toporzyk oraz śmiałym rajdzie, który zaskoczył i zmusił do poddania się niemieckie oddziały artylerii w Nieradziu, patrol rozpoznawczy składający się z 5 czołgów T-34 pod dowódctwem ppor. Gubina, nie czekając na piechotę, która została kilka kilometrów w tyle, kieruje się drogą porowadzącą w kierunku Mirosławca...
Patrolowi towarzyszy na pancerzu, jako desant, czterch saperów i kilku fizylierów, za nimi idą pozostałe czołgi 1 i 2 kompanii z 2 batalionu, dalej działa pancerne Su-85 z 13 Pułku Artylerii Pancernej.
Na wysokości wzgórz pod lasem około 2,5 km na wschód od Mirosławca, kolumna zostaje zaatakowana przez 25 samolotów He-111 i Ju-87, które uszkodziły niegroźnie 2 czołgi.
Patrol na czele dojeżdża do skrzyżowania, po czym musi wykonać ostry zwrot w lewo...
Do pierwszych zabudowań miasta jest jakieś 900m...
Czołgi nie mogą się rozwinąć, zmuszone są jechać w kolumnie, gdyż tereny wzdłuż drogi to podmokłe łąki.
Znów nadleciały samoloty, na szczęście nie wyrządziły większych strat.
Gdy czołg podporucznika Niestierenki z czoła kolumny zbliża sie do pierwszych zabudowań Mirosławca, obrywa od ukrytego w budynku działa i zaczyna się palić...
Piąty czołg kolumny pod dowódctwem ppor. Chilimończyka również dostaje... pocisk zrywa gąsienicę... dowódca i ładowniczy wydostają się przez górny właz, jednak giną od kul strzelca wyborowego.
Mechanik i radiotelegrafista zdołali wyjść przednim włazem...
Pozostałe czołgi: chorażego Pożydajewa, ppor.Gugina i dowodcy patrolu Gubina zjeżdzają z drogi i grzęzną na podmokłych łąkach...
Trwa zacięty bój na przedpolach miasta...
Pozostsłe czołgi T-34 2 i 1 kompanii 2 batalionu wycofują się...
Czołg ppor.Czopa z wycofującej się, drugorzutowej kolumny, rownież dostaje i eksplozja własnych pocisków zrywa 6 tonową wieżę, która unosi się na kilkanaście metrow w górę... załoga zdołała opuścić czołg przed wybuchem...
Czołgi ostrzeliwuja się z miejsc gdzie utkwiły, fizylierzy z osłony zgineli w przydrożnym rowie, sytuacja jest tragiczna...
7 czołgów unieruchomionych w tym 4 zniszczone (spalone)
Główny wjazd do miasta jest zablokowany...
Czołgi 2 batalionu wraz z 6 i 5 Pułkiem Piechoty 2 DP objeżdżają Mirosławiec od północy, przecinając tor kolejowy i podchodzą w rejon szosy do Złocieńca, a za nimi podąża 4 Pułk Piechoty oraz 2 Pułk Artylerii Lekkiej z 12 haubicami 122mm M30 oraz dwa dywizjony armat 76mm
Koło godziny 17:00 dołączają do nich ciężkie czołgi IS-2 z 4-go Pułku Czołgów Ciężkich i dociera wyczekiwana piechota z 1 pułku 1 Dywizji Piechoty i od południowego wschodu kontynują natarcie
Po zaciętych, kilkugodzinnych walkach, około 21:00 Mirosławiec zostaje zdobyty...
Okupione jest to dużymi stratami...150 zabitych, 330 rannych...
Polegli na polu chwały!!!