Stowarzyszenie Eksploracyjno-Historyczne Märkisch Friedland

Stowarzyszenie Eksploracyjno-Historyczne Märkisch Friedland Nasze Stowarzyszenie zajmuje się poszukiwaniem, konserwacją, ochroną zabytków, propagowaniem historii

81 lat temu, 2 maja 1945 roku pięciu żołnierzy 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki zawiesiło biało-czerwoną flag...
02/05/2026

81 lat temu, 2 maja 1945 roku pięciu żołnierzy 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki zawiesiło biało-czerwoną flagę na Kolumnie Zwycięstwa w Berlinie (Siegessäule) oraz na Bramie Brandenburskiej.

Wśród grupy tej byli m.in. kapral Antoni Jabłoński, Eugeniusz Mierzejewski oraz Ludwik Skokuń.

Był to akt, który z czasem urósł do rangi symbolu zwycięstwa Polaków w II wojnie światowej.

W bezpośrednim szturmie Berlina (operacja berlińska 1945) brały udział wybrane jednostki 1. Armii Wojska Polskiego, w tym kluczowa
1. Warszawska Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki.
W walkach o stolicę Niemiec uczestniczyły również m.in.
2. Brygada Artylerii Haubic.
1. Samodzielna Brygada Moździerzy oraz 6. Batalion Pontonowo-Mostowy.

Cześć i chwała bohaterom!!!

Wesołych Świąt 😁💐
05/04/2026

Wesołych Świąt 😁💐

Mrozy puściły, zgody ruszyły. W sobotę eksplorowaliśmy tereny pod przyszłą S-10 na wysokości miejscowości Nieradź. Efekt...
29/03/2026

Mrozy puściły, zgody ruszyły. W sobotę eksplorowaliśmy tereny pod przyszłą S-10 na wysokości miejscowości Nieradź. Efekty poniżej. Wielkie podziękowania dla Nadleśnictwo Mirosławiec, Lasy Państwowe, Panowie Paweł Olszacki oraz Paweł Krawczyk bez Was nic by się nie działo 😁👍♥️

15/03/2026
W przeddzień natarcia, które wyznaczono na dzień 1 marca 1945 roku, 1 Warszawska Samodzielna Brygada Kawalerii zajęła wy...
01/03/2026

W przeddzień natarcia, które wyznaczono na dzień 1 marca 1945 roku, 1 Warszawska Samodzielna Brygada Kawalerii zajęła wyznaczony rejon w lesie położonym 5 kilometrów na wschód od Borujska (wieś położona około 5 km na północ od Mirosławca). Brygada znajdowała się w drugim rzucie, na styku 4 i 2 Dywizji Piechoty. Z kawalerzystów została również utworzona grupa bojowa, dowodzona przez majora Waleriana Bogdanowicza. W jej skład weszły dwa szwadrony wzmocnione ckm–ami, czterema działami 76 mm i dwudziestoma czołgami T-34/85 z 1 Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte.

W dniu 1 marca o godzinie 8:30 rozpoczęło się artyleryjskie i lotnicze przygotowanie. Na umocnienia niemieckie, zajmowane przez pododdziały 163 Dywizji Piechoty, spadła lawina ognia artyleryjskiego. Około godziny 9:00 ruszyły do natarcia 1 Dywizja Piechoty i 2 Dywizja Piechoty oraz 14 pułk 6 Dywizji Piechoty.

Początkowo atakujące oddziały polskie, pokonujące rozmokły i trudny teren, jak również silny opór wroga, powoli posuwały się naprzód. Jednakże na kierunku natarcia 2 Dywizja Piechoty została zatrzymana. Niemcy, umocnieni we wsi Borujsko w schronach bojowych i rowach przeciwczołgowych, ubezpieczani licznymi polami minowymi, prowadzili celny i skuteczny ogień z broni maszynowej i przeciwpancernej. Obronę ułatwiał im otwarty teren oraz położenie Borujska na wzniesieniu górującym nad okolicą.

Dlatego też natarcie 6 Pułku Piechoty na Żabin, leżący obok Borujska, załamało się.

Nie osiągnęły także wyznaczonych im celów 5 Pułk Piechoty i 2 Batalion Czołgów. Wobec niepowodzenia pierwszego natarcia, chcąc jak najszybciej przełamać linię obrony nieprzyjaciela i otworzyć drogę dla całej armii, generał Stanisław Popławski wydał rozkaz ponowienia ataku.

Dowódca 2 Dywizji Piechoty wprowadza do walki 4 Pułk Piechoty oraz 1 Batalion Czołgów, baterię 13 Pułku Artylerii Pancernej i batalion piechoty zmotoryzowanej 1 Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte, jako desant na czołgach. Po krótkim przygotowaniu artyleryjskim około godziny 16 rozpoczęło się nowe natarcie. Niemcy jednak stawiali nadal zdecydowany opór. Czołgi i piechota posuwały się bardzo wolno, ponosząc duże straty. Natarcie załamało się. Wówczas dowódca armii zdecydował się rzucić do ataku grupę konną. Dowodził nią porucznik Zbigniew Starak. Około 220–osobowa grupa składała się z dwóch szwadronów 3 Pułku Ułanów 1 Warszawskiej Samodzielnej Brygady Kawalerii i 2 baterii z 4 Dywizjonu Artylerii Konnej. Kawalerzyści wykorzystali jar i przedostali się w rejon, w którym operowały polskie czołgi, które minęli i uderzyli na zaskoczonych Niemców na wysuniętych placówkach. Większość Niemców poległa. Następnie wraz z czołgami i piechotą zaatakowali wieś[2]. Po zaciętej walce konno i na bagnety zdobyto Borujsko przy bardzo małych stratach własnych. Poległo 7 ułanów, 10 było rannych. Natomiast 2 Dywizja Piechoty poniosła dużo większe straty: 124 zabitych, 254 rannych, a 1 Brygada Pancerna – 16 zabitych i 30 rannych. Niemcy stracili ponad 500 zabitych, a do niewoli dostało się 50.

Szarża pod Borujskiem była ostatnią operacją w historii Wojska Polskiego, w której użyto tak licznej ilości kawalerii konnej.

23/02/2026
Dziś swoje setne urodziny obchodzi honorowy członek naszego stowarzyszenia, wieloletni mieszkaniec Mirosławca, Pan podpo...
17/02/2026

Dziś swoje setne urodziny obchodzi honorowy członek naszego stowarzyszenia, wieloletni mieszkaniec Mirosławca, Pan podporucznik Michał Kozłowski, weteran II Wojny Światowej, który w szeregach 2 Armii Wojska Polskiego walczył min. w bitwie pod Budziszynem.
Sto lat już jest, więc życzymy 200 lat Panie Michale!!!
PS Można tylko pozazdrościć tak świetnej formy.
Niech trwa jak najdłużej!!!❤️❤️❤️

Pogodnego dnia 10 lutego 1945r. około godziny 15:00 po wcześniejszym "rozpoznaniu bojem" wsi Lipie i Toporzyk oraz śmiał...
10/02/2026

Pogodnego dnia 10 lutego 1945r. około godziny 15:00 po wcześniejszym "rozpoznaniu bojem" wsi Lipie i Toporzyk oraz śmiałym rajdzie, który zaskoczył i zmusił do poddania się niemieckie oddziały artylerii w Nieradziu, patrol rozpoznawczy składający się z 5 czołgów T-34 pod dowódctwem ppor. Gubina, nie czekając na piechotę, która została kilka kilometrów w tyle, kieruje się drogą porowadzącą w kierunku Mirosławca...

Patrolowi towarzyszy na pancerzu, jako desant, czterch saperów i kilku fizylierów, za nimi idą pozostałe czołgi 1 i 2 kompanii z 2 batalionu, dalej działa pancerne Su-85 z 13 Pułku Artylerii Pancernej.

Na wysokości wzgórz pod lasem około 2,5 km na wschód od Mirosławca, kolumna zostaje zaatakowana przez 25 samolotów He-111 i Ju-87, które uszkodziły niegroźnie 2 czołgi.

Patrol na czele dojeżdża do skrzyżowania, po czym musi wykonać ostry zwrot w lewo...
Do pierwszych zabudowań miasta jest jakieś 900m...
Czołgi nie mogą się rozwinąć, zmuszone są jechać w kolumnie, gdyż tereny wzdłuż drogi to podmokłe łąki.

Znów nadleciały samoloty, na szczęście nie wyrządziły większych strat.

Gdy czołg podporucznika Niestierenki z czoła kolumny zbliża sie do pierwszych zabudowań Mirosławca, obrywa od ukrytego w budynku działa i zaczyna się palić...
Piąty czołg kolumny pod dowódctwem ppor. Chilimończyka również dostaje... pocisk zrywa gąsienicę... dowódca i ładowniczy wydostają się przez górny właz, jednak giną od kul strzelca wyborowego.
Mechanik i radiotelegrafista zdołali wyjść przednim włazem...
Pozostałe czołgi: chorażego Pożydajewa, ppor.Gugina i dowodcy patrolu Gubina zjeżdzają z drogi i grzęzną na podmokłych łąkach...

Trwa zacięty bój na przedpolach miasta...

Pozostsłe czołgi T-34 2 i 1 kompanii 2 batalionu wycofują się...

Czołg ppor.Czopa z wycofującej się, drugorzutowej kolumny, rownież dostaje i eksplozja własnych pocisków zrywa 6 tonową wieżę, która unosi się na kilkanaście metrow w górę... załoga zdołała opuścić czołg przed wybuchem...

Czołgi ostrzeliwuja się z miejsc gdzie utkwiły, fizylierzy z osłony zgineli w przydrożnym rowie, sytuacja jest tragiczna...
7 czołgów unieruchomionych w tym 4 zniszczone (spalone)
Główny wjazd do miasta jest zablokowany...

Czołgi 2 batalionu wraz z 6 i 5 Pułkiem Piechoty 2 DP objeżdżają Mirosławiec od północy, przecinając tor kolejowy i podchodzą w rejon szosy do Złocieńca, a za nimi podąża 4 Pułk Piechoty oraz 2 Pułk Artylerii Lekkiej z 12 haubicami 122mm M30 oraz dwa dywizjony armat 76mm

Koło godziny 17:00 dołączają do nich ciężkie czołgi IS-2 z 4-go Pułku Czołgów Ciężkich i dociera wyczekiwana piechota z 1 pułku 1 Dywizji Piechoty i od południowego wschodu kontynują natarcie

Po zaciętych, kilkugodzinnych walkach, około 21:00 Mirosławiec zostaje zdobyty...

Okupione jest to dużymi stratami...150 zabitych, 330 rannych...

Polegli na polu chwały!!!

To tu, na wąskich, bagnistych przesmykach Morzyca i tzw. Przesmyku Śmierci, między bunkrami, jeziorami Dobre, Zdbiczno i...
03/02/2026

To tu, na wąskich, bagnistych przesmykach Morzyca i tzw. Przesmyku Śmierci, między bunkrami, jeziorami Dobre, Zdbiczno i Smolno od 2 do 6 lutego 1945r. toczyły się jedne z najcięższych walk na Wale Pomorskim.

Z 3 na 4 lutego 12 Pułk Piechoty z 4 Dywizji Piechoty im. Jana Kilińskiego wraz z 16 Pułkiem Piechoty z 6 Dywizji Piechoty oraz 5 Brygadą Artylerii Ciężkiej 1 Armii Wojska Polskiego opanowały Zdbice nawiązując styczność z główną pozycją obrony niemieckiej.

Piechota podeszła pod główną pozycję Wału biegnącą za jeziorami: Dobre, Zbiczno, Smolno i Lubianka.

Pozycji tej broniło 11 batalionów piechoty i 140 dział pancernych, dział artyleryjskich i moździerzy dywizji „Märkisch Friedland”. 48 pułk zmotoryzowany, dwa bataliony niszczycieli czołgów: „Emil” i „Friedlich” oraz oddziały Volkssturmu.

W pasie działania 1 AWP było 35 schronów żelbetowych. Przełamanie wykonywały 4 i 6 Dywizji Piechoty wsparte 1 i 5 Brygadą Artylerii Ciężkiej, 11 Pułkiem Artylerii Haubic oraz 8 i 10 batalionami saperów.
5 lutego oddziały 6 Dywizji Piechoty związały walką jednostki niemieckie na Nadarzyckim Rejonie Umocnionym.

W zaciętych walkach o Zdbice i przesmyk Morzyca zginęło 58 polskich żołnierzy z 12 i 16 pułku piechoty oraz 5 z 5 Brygady Artylerii Ciężkiej.

Chwała Bohaterom!

31 stycznia 1945 roku podczas walk o Wał Pomorski w miejscowości Podgaje zamordowano 32 polskich żołnierzy 4.Kompanii 3....
31/01/2026

31 stycznia 1945 roku podczas walk o Wał Pomorski w miejscowości Podgaje zamordowano 32 polskich żołnierzy 4.Kompanii 3.Pułku Piechoty 1.Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki, którymi dowodził podporucznik Alfred Sofka.

Sprawcy mordu to najprawdopodobniej żołnierze łotewskiej 15 Dywizji Grenadierów SS, lub 23 Dywizji Grenadierów Pancernych SS "Nederland".

Polskich żołnierzy skrempowano drutem kolczastym, następnie wprowadzono do stodoły i spalono żywcem.

"Cześć Ich Pamięci!"

Adres

Mirosławiec
78-650

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Stowarzyszenie Eksploracyjno-Historyczne Märkisch Friedland umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Stowarzyszenie Eksploracyjno-Historyczne Märkisch Friedland:

Udostępnij