10/10/2026
Ostatnie wydarzenia w Ostrołęce skłaniaja nas do refleksji...
Technologia sprawia, że mamy dostęp do całego świata.
Ma wiele pozytywnych aspektów, mamy blika, mamy informację, na wyciągnięcie ręki, mamy samochody elektryczne ...
Niestety dostępność informacji to także te szare strony rzeczywistości. Możliwość hejtu, bez kontroli, wpływu przez reklamy, treści generowane przez AI, tworzenie społeczności, które mają wpływ, niestety nie tylko pozytywny.
I mamy też rodziców, które zagonienie w pracy, zaglądający w interment, śledzący maila, social media, piszący SMS, odpowiadający na wiadomości na WhatsApp, messengerze, slacku I innych, tracą uważności.
I nie obwiniam tutaj nikogo, za tą sytuację.
Mówię tylko, że świat dzisiaj jest trudny do ogarnięcia. Że trudno dzisiaj o uwagę, wspólnie spędzony czas, bo jeśli nie jesteś w pracy, na zajęciach, nie uczysz się, nie rozwijasz - jesteś poza trendem. Jeśli nie masz zajętych 18 z 24 godzin, to się nie starasz... I możesz zostać osadzony przez społeczność, która jest piękna, zadbana, wysportowana, spędza wakacje w egzotycznych miejscach i odnosi sukcesy na każdym polu.
Żyjemy w czasie, kiedy nie ma rzetelnych dziennikarskich informacji, są klikbajty, sensacje, walka o oglądalność.
Dzisiaj najlepiej o Tobie świadczy ilość obserwujących na social mediach, ilość wystawionych rolek i czy Twoja sylwetka nadaje się do zdjęć.
I nagle.... Kiedy do szkoły wpada młody człowiek z kamerą i zaczyna się tragedią, jesteśmy w szoku.
Mamy programy, które mówią o bezpieczeństwie w sieci, mówimy do młodzieży a zapominamy o rodzicach.
Rodzicach, którzy nie mają czasu na edukację, a która okazuje się niezbędna.
Nie po to, żeby uczyć ich jak działa internet, ale żeby pokazać na co zwracać uwagę, kiedy i jak reagować.
Jak pokazać co jest dobre, a co już klasyfikuje się jako czyn karalny czy przestępstwo.
Jakie obowiązki ciąża na rodzicu a jakie na dziecku. Bo dziś też zapominamy, że bycie dzieckiem to przywilej, ale każdy ma też obowiązki.
Wychowanie to proces. Ale tutaj trzeba Wielkiej trójki. Szkoła bez rodziców i odwrotnie nie da rady. Wszyscy muszą grać do jednej bramki dla dobra dziecka.
A dzisiaj zapominamy o tym, jako rodzice.
Chcemy, żeby dzieci były tam. Jeśli uważamy, że coś jest nie tak, obwiniamy szkołę, a sami nie patrzymy w swoim kierunku
Świat się zmienia, ale podstawy pozostają.
I dopóki nie będziemy patrzeć w jedną stronę, która jest dobro młodego człowieka, bez względu na wiek, nie możemy się spodziewać poprawy sytuacji.
Raport sporządzony przez "Mądre Głowy" pokazał fatalna sytuację.... Jakie treści oglądają młodzi, jak to na nich wpływa.
Ale dalej mówimy, że to ONI są jacyś ... A wciąż zapomniany, kto ma największy wpływ na dziecko/młodego człowieka.
Dlatego apelujemy: zatrzymaj się, zobacz co się dzieje wokół.
Link do artykułu nt. Hejtu i przemocy rowieśniczej znajdziesz w komentarzach.
Już niedługo ruszamy z webinarami dla rodziców. Dołącz do naszej społeczności i działaj.
Obserwuj aby nie przegapić !