29/08/2026
MŁAWA! LEGIA WARSZAWA!
Są takie wieczory, po których nie trzeba już niczego tłumaczyć.
28 sierpnia Mławska Wiara po raz kolejny zameldowała się na Łazienkowskiej. Kilka minut po godzinie 16 ruszamy wspólnie w kierunku Warszawy, by łącznie ponad 150 osób z Mławy tego dnia stanęło na Żylecie.
JEST TO NASZ ABSOLUTNY REKORD!
Tego wieczoru wydarzyło się jednak coś dla nas znacznie ważniejszego.
DEBIUTUJE FLAGA MŁAWY!
Po wyjazdowym debiucie w Gdańsku przyszedł czas na ten właściwy, na Żylecie!
Tym samym pokazaliśmy jasno, bez miejsca na jakiekolwiek dyskusje:
MŁAWA TO LEGIA WARSZAWA!
Na boisku padł remis 1:1 ze Śląskiem, ale piątkowy wieczór miał również wyjątkową oprawę. Przed meczem uroczyście pożegnano Artura Jędrzejczyka, najbardziej utytułowanego piłkarza w historii Legii Warszawa.
Człowieka, który przez lata był częścią kolejnych sukcesów naszego klubu.
„Ostatni z gatunku” jak mówiła oprawa. I trudno o lepsze określenie.
Nie wszystko tego dnia było jednak radosne. W 43. minucie cały stadion na moment zamilkł.
Minutą ciszy uczciliśmy pamięć Ś.P. Mańka, kibica Legii z Grochowa.
Na Żylecie zapłonęły race ułożone w kształt krzyża. Zamilkł cały stadion, łącznie z sektorem gości.
W takich chwilach nie ma podziałów.
I właśnie to, szczególnie w obecnych czasach, warto docenić.
Dla nas ten wieczór był czymś więcej niż kolejnym meczem.
To był kolejny krok w budowaniu naszej obecności na Łazienkowskiej.
Ten sukces jest zasługą każdej osoby z Mławy, która tego dnia stanęła na Żylecie. Każdej osoby, która dołożyła swoją cegiełkę, swoją obecnością, zaangażowaniem i wsparciem.
To pokazanie ogromnego potencjału, jaki drzemie w Mławskiej Wierze. Ponad 150 osób!
To nasz wspólny sukces.
MŁAWA! LEGIA WARSZAWA!
DO ZOBACZENIA NA ŻYLECIE!
Legia To MY ❤️🤍💚