Garnizon Fortecy Częstochowskiej

Garnizon Fortecy Częstochowskiej Stowarzyszenie Garnizon Fortecy Częstochowskiej
NIP: 9492196604
KRS 0000488972
REGON 243472216
Wesprzyj nas: mBank 05 1140 2004 0000 3202 8430 4944

Dzięki uprzejmości Jurapark Biskupice ćwiczyliśmy strzelanie! Tym razem w pełnym umundurowaniu, choć w niekompletnym skł...
14/06/2026

Dzięki uprzejmości Jurapark Biskupice ćwiczyliśmy strzelanie!

Tym razem w pełnym umundurowaniu, choć w niekompletnym składzie osobowym, mogliśmy bez ograniczeń strzelać na dość sporym i wolnym od przypadkowych gapiów placu.

Musztra wyłapała nasze niedociągnięcia, co pozwoli je po kolei eliminować. Dlatego im jej więcej, tym lepiej, a gemajni są zawsze pełni zapału i cieszą się na kolejne krzyki feldfebla!

Nie możemy się doczekać, by znów się tam spotkać i ćwiczyć!

10/06/2026

O proszę, a tu sascy Sasi z Saksonii!

20/05/2026

Practise makes... faster

Festiwal Saski w Kutnie W tym roku impreza odbyła się w majówkę i jeśli tylu ludzi rezygnuje z tradycyjnego grillowania ...
13/05/2026

Festiwal Saski w Kutnie
W tym roku impreza odbyła się w majówkę i jeśli tylu ludzi rezygnuje z tradycyjnego grillowania na rzecz maszerowania i strzelania do siebie nawzajem (z lekkim tylko dodatkiem grillowanej chłopskiej chaty), to coś jest na rzeczy! Obozowisko wojskowe zostało sprawnie rozlokowane i, co godne najwyższej pochwały, gemajni postawili nawet obowiązki ponad przyjemności, zaczynając popołudnie od uporządkowania szpeju i przygotowania tutków do patronów. Podejrzewamy, że mogło nie wynikać to z ich wrodzonych cnót, a raczej złowrogiego oka sierżanta niczym zabłąkana kula spadającego na swych wojaków... W każdym razie, robota została zrobiona nim, zgodnie z obyczajem, wojsko rozeszło się do karczmy, tudzież na dziorgę, lokalnie - harendę (choć w tym przypadku nie dotyczyła ona chłopskich zapasów i trzody, a tylko i wyłącznie kwiatów).

Tymczasem żołnierskie baby, dobrze wiedzące, że na chudy żołd mężowski nie ma co liczyć, udały się na rynek, by dorobić do rodzinnych kies. I tak to pełen najznamienitszych rzemieślników plac wzbogacił się o kolejne ciężko pracujące niewiasty, w tym kwiaciarkę z koszem pełnym pachnących bzów.

Magia rekonstrukcji pozwoliła cieszyć się nie tylko widokiem wspaniałego dworu królewskiego, pracą biegłych rzemieślników, paradą wojsk w rozmaitej barwie, ale i poczuć zapach prochu i kurzawę wojennej zawieruchy. Popołudniem wszyscy udali się na odległe (na tyle, by wojsko mogło zaznać ulubionego aspektu swego fachu - maszerowania...) zielone błonia nadrzeczne, gdzie rozegrała się jedna z potyczek, jakich pełno było podczas wojny siedmioletniej. Oto oddziały rosyjskie, jednej z armii potykającej się w wojnie, nazywanej czasem pierwszą wojną światową, nawiedzają wieś, by zaborem mienia wieśniaków uzupełnić swoje braki. Nim się wycofają, do wsi przybywają Prusacy, wypierają oddział rosyjski. Lecz czy na lepsze dla polskich chłopów? Ta armia żąda nie tylko zapasów, bierze też rekruta! Nim jednak Prusacy zdążą się wycofać z łupami i nowymi żołnierzami, przybywa kolejny z aktorów starcia - oddziały wojsk koronnych, załoga pobliskiego garnizonu, której dowództwo wysyła zwiad, zaalarmowane odgłosami wystrzałów. Choć Rzeczypospolita formalnie nie brała udziału w wojnie, niejedna potyczka odbyła się na jej ziemiach… Walka jest nieunikniona - a przecież wiadomo, że w okolicy widziano też wojska austriackie...

Po długiej i pełnej eksplozji inscenizacji - oddziały wszelkich armii udały się, już zupełnie pokojowo, ku miastu i obozowi. Nawet chłopstwo nie było stratne - niejeden donosił o rosłym flisaku z napadniętej wioski, który dźwigał na plecach pokaźny wór cebuli (choć tutaj nie ma pewności, czy przypadkiem nie skorzystał z mgieł wojny i nie pozyskał go z tratwy flisackiej konkurencji - różnie o tym później w karczmach mówili).

A wieczorem, w nie mniejszej zgodzie, na zabawę, na której nawet pruskie kulasy w fontannie nie mogły wywołać skandalu, a podobno i dwór królewski incognito wmieszał się pomiędzy rzemieślników, przekupki, wojaków i chłopstwo.

Album 2/2
Tekst Ola Olof Nigbor

Festiwal Saski w Kutnie to już gwarancja jakości - wiadomo, że będzie kolorowo, że odprawa potrwa sto lat (a jak dowództ...
10/05/2026

Festiwal Saski w Kutnie to już gwarancja jakości - wiadomo, że będzie kolorowo, że odprawa potrwa sto lat (a jak dowództwa nie ma, to gemajni harcują) i że będzie ciepło (prawdopodobnie gdyby zrobić Festiwal Saski w lutym, to mielibyśmy fenomen pogodowy i 20 stopni na plusie). Nic więc dziwnego, że z każdym rokiem przybywa więcej rekonstruktorów - a w tej liczbie i przedstawicieli Garnizonu Fortecy Częstochowskiej.

W sobotę pobudka zabrzmiała wcześnie - po co być dowódcą, jeśli nie możesz musztrować podwładnych o poranku? Nie była to jednak sierżancka sztuka dla sztuki - wprost z musztrowego placu oddziały udały się ku miastu, by wziąć udział w królewskiej paradzie.

Album 1/2

Tekst Ola Olof Nigbor

Powoli rośniemy w siłę 😉Armia Koronna na Festiwalu Saskim w Kutnie A.D. 2026Garnizon Fortecy Częstochowskiej Regiment Pi...
07/05/2026

Powoli rośniemy w siłę 😉
Armia Koronna na Festiwalu Saskim w Kutnie A.D. 2026
Garnizon Fortecy Częstochowskiej
Regiment Pieszy Koronny Królewicza
Regiment Gwardii Pieszej Koronnej ks. Augusta Aleksandra Czartoryskiego
GRH Biały Orzeł z Gdańska

05/05/2026

Rozterki naszego feldfebla




Wszystko poszło zgodnie z planem! ;)
04/05/2026

Wszystko poszło zgodnie z planem! ;)

Jak nam upłynął czas podczas wydarzenia Festiwal Saski w Kutnie  - Król i jego rzemieślnicy? Relacja wkrótce!
03/05/2026

Jak nam upłynął czas podczas wydarzenia Festiwal Saski w Kutnie - Król i jego rzemieślnicy? Relacja wkrótce!

Adres

Luszyn 1
Luszyn
09-541

Telefon

698911722

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Garnizon Fortecy Częstochowskiej umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij