23/07/2026
Godność zawodu zaczyna się od uczciwej wyceny pracy. Nauczyciele nie oczekują przywilejów - oczekują wynagrodzenia adekwatnego do odpowiedzialności, kwalifikacji i rzeczywistego czasu pracy.
📢 W komentarzach pod postem o „ofensywie” medialnej MEN w Serwisie Samorządowym PAP i depeszach PAP padła propozycja, która przeszła do historii naszego fanpage’a:
„Z nauczycielami rząd powinien ostro. Jak z lekarzami. Dać im tylko 240 PLN na godzinę i basta! Jest trudno, deficyt budżetowy, wojna u bram, to nauczycielom należy przyciąć tak jak lekarzom, do max 40 tysięcy miesięcznie. Niech partycypują w trudnościach”. Jako „Ja, Nauczyciel” jesteśmy nad wyraz odpowiedzialni – sytuacja wymaga ciężkich wyrzeczeń i „partycypacji w trudnościach”, więc zgadzamy się na ten drastyczny krok!
💡 To już najwyższy czas, aby głośno i wyraźnie powiedzieć społeczeństwu, ile realnie warta jest godzina naszej pracy. Rząd podjął decyzję o ustaleniu godzinowej stawki w zawodzie lekarskim, więc oczekujemy równie poważnej debaty nad wyceną pracy nauczyciela i nauczycielki. Nauczyciel dyplomowany i nauczycielka dyplomowana z 25-letnim stażem otrzymują w ramach pensji zasadniczej zaledwie około 40 zł za godzinę swojej ustawowej pracy. Pracujemy uczciwie, etatowo, w szkołach, gdzie każdy dyżur jest monitorowany, a praca rozliczana co do minuty – nie ma tu miejsca na żadne nadużycia, gdyż jesteśmy w pełni transparentni w naszych obowiązkach.
📉 Musimy wreszcie ustalić standardy w polskiej edukacji oraz określić, na ile szacujemy pracę wysokiej klasy specjalistów i specjalistek, którymi niewątpliwie są nauczyciele i nauczycielki. Edukacja nie może być dłużej degradowana przez budżetową fikcję. Ministerialne deklaracje prasowe, wedle których resort nieustannie pracuje nad mitycznym „nowym wariantem płac” czy bliżej nieokreślonymi „rozwiązaniami systemowymi”, brzmią w tym zestawieniu jak kiepski żart. Resort przypomina tu chiński chór, który przez dwa akty spektaklu wykrzykuje „uciekajmy!”, nie ruszając się z miejsca ani o krok: to ciągłe deklaracje bez pokrycia w realnych stawkach.
🎭 Cały ten oświatowy kabaret byłby nawet zabawny, gdyby nie fakt, że resort traktuje nas jak tło dla swoich wymówek. Zamiast realnych działań, otrzymujemy okrągłe komunikaty o rzadkich spotkaniach zespołu ds. pragmatyki czy powołaniu kolejnej „rady ds. fasadowości”.
🛡️ Realne wzmocnienie autonomii zawodowej, na którą zasługują nauczycielki i nauczyciele, musi dokonać się poprzez powołanie Izby Nauczycielskiej, co stanowi integralną część naszego projektu „TARCZA – Nowy Model Płac”.
👉 Szczegóły projektu „TARCZA” wrzucamy w pierwszym komentarzu. Sprawdźcie, jak wygląda edukacja, gdy przestaje być sceną oświatowego kabaretu.