06/10/2026
Św. Franciszek Salezy uczy nas pracy nad sobą
„Więcej much łapie się na kroplę miodu niż na baryłkę octu”.
To proste zdanie kryje w sobie głęboką prawdę o naszych relacjach. Człowieka nie zdobywa się krzykiem, gniewem czy surowością. O wiele więcej można osiągnąć cierpliwością, dobrym słowem i łagodnością.
Święty Franciszek Salezy, którego tradycja przedstawia jako człowieka o żywym i porywczym usposobieniu, sam uczył się panowania nad sobą. Pokazuje nam, że łagodność nie zawsze przychodzi naturalnie. Czasem jest owocem codziennej pracy nad sobą — nad swoim temperamentem, słowami i reakcjami.
Nie chodzi o to, żeby nigdy się nie złościć. Chodzi o to, by nie pozwolić, aby złość kierowała naszymi słowami i czynami.
Łagodność nie jest słabością.
Jest siłą człowieka, który potrafi panować nad sobą.
A może warto dziś zapytać siebie:
Czy moje słowa przyciągają, czy odpychają?
Czy potrafię odpowiedzieć łagodnością wtedy, gdy najłatwiej byłoby odpowiedzieć gniewem?
🙏 Święty Franciszku Salezy, ucz nas łagodności i cierpliwej pracy nad sobą.