Lubartowskiej, przeprosił i zapłscił mandat, co zmieniło to w życiu miasta? Absolutnie nic Kiedy ktoś zrobi coś złego i przeprasza, to liczymy, że żałuje swjego czynu, że chce się zmienić i źle nie robić, możemy oczekiwać zadość uczynienia za popełnione błędy. Prezydent Miasta formalnie powinien mieć możliwość zadość uczynienia, może nawet zapobiec temu, by inne osoby nie popełniały tego samego bł
ędu co on. Niestety problem istnieje cały czas. Mijają 3 lata od chwili, gdy Dziennik Wschodni donosił: "Decyzja właśnie zapadła. Prezydent poprosił miejskich radnych o 200 tys. zł na ustawienie słupków przy głównych ulicach śródmieścia". Możemy zastanawiać się: dlaczego Krzysztof Żuk toleruje nielegalne parkowanie w Lublinie? Może miastem rządzi Kazimierz Pidek - Dyrektor Zarządu Dróg i Mostów? Krzysztof Żuk chce postawić słupki, ale Kazimierz Pidek jednak się nie zgadza i bierze górę nad formalnym włodarzem miasta? Patologia nielegalnego parkowania w Lublinie przybiera gigantyczną skalę o czym świadczy profil LubLublin, gdzie na tysiącach zdjęć możemy zobaczyć przerażającą skalę problemu... problemu, którego zdaje się, że Krzysztof Żuk nie widzi. Tysiące metrów chodników, po których mamy problem z przejściem, bo zastawione są autami. Setki zniszczonych chodników i trawników. Stwarzane niebezpieczeństwo w okolicach przejść dla pieszych i skrzyżowań. Czy jednak Prezydent Miasta jest w stanie zapanować chociaż nad jednym miejscem? Czy doczekamy się słupków chociaż przy skrzyżowaniu ulic Lubartowskiej i Olejnej?
Źródła:
https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/koniec-z-parkowaniem-na-chodniku-miasto-szykuje-blokady,n,1000214920.html
https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/krzysztof-zuk-przylapany-przez-internautow-przyjmuje-mandat-niezwlocznie-go-oplace,n,1000273942.html
https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/na-16-ulicach-w-centrum-lublina-beda-slupki-uniemozliwiajace-parkowanie-na-chodnikach,n,1000218155.html