10/06/2026
O tym, że zbierane będą podpisy, mówił nawet ksiądz podczas niedzielnych mszy. – Praktycznie nikt nie odmówił – mówi pani Katarzyna, która chodziła z listą od domu do domu. – Ludzie chcą, by pozostał tutaj park, a nie szkoła czy inne „usługi”, które planuje tutaj miasto.
Patrzymy na ręce politykom i urzędnikom