BOGActwo Rozwoju

BOGActwo Rozwoju FUNDACJA BOGActwoRozwoju
Chrześcijańska Fundacja Rozwoju Osobistego i Duchowego Abyś otworzył się na działanie Ducha Świętego i czerpał z Jego mocy.


J 15, 16

Misja
FUNDACJI BOGActwo Rozwoju


Czerpać z Biblii, ze źródła Słowa Boga. Przekazywać życiowe mądrości, praktyczne nauki dla rozwoju osobistego i duchowego. Abyś życie miał w obfitości… (J 10, 10)
Obfitość BOGActwa miłości, mądrości, odwagi, radości, jedności, wolności…

Abyś odkrył jakie jest Twoje życiowe pow

ołanie i w pełni realizował swój potencjał. Aby Bóg odkrył wobec Ciebie swoją wolę i napełnił Cię odwagą do jej wypełniania. Abyś poprzez swoje osobiste doskonalenie coraz lepiej służył swoim bliźnim. Misją FUNDACJI BOGA jest również
budowanie chrześcijańskiej społeczności

Abyśmy się wzajemnie wspierali w rozwoju oraz trudnych życiowych momentach. Abyśmy budowali nasza społeczność na mocnych fundamentach wiary i wartości chrześcijańskich. Abyśmy poprzez naszą jedność rośli w łasce u Boga i ludzi.

Chcesz stać się doskonałym dzieckiem Ojca Niebieskiego?Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej (1 Krl 21, 17-29)"Po śmie...
16/06/2026

Chcesz stać się doskonałym dzieckiem Ojca Niebieskiego?
Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej (1 Krl 21, 17-29)

"Po śmierci Nabota Pan skierował słowo do Eliasza z Tiszbe: «Wstań i zejdź na spotkanie Achaba, króla izraelskiego. Jest on właśnie w Samarii, w winnicy Nabota, do której zszedł, aby wziąć ją w posiadanie. I powiesz mu: Tak mówi Pan: Czyż nie dokonałeś mordu, a nadto zagrabiłeś winnicę? Potem powiesz mu: Tak mówi Pan: Tam, gdzie psy wylizały krew Nabota, będą lizały psy również i twoją krew». Achab odpowiedział na to Eliaszowi: «Już znalazłeś mnie, mój wrogu».

Wówczas Eliasz rzekł: «Znalazłem, bo zaprzedałeś się, żeby czynić to, co jest złe w oczach Pana. Oto Ja sprowadzę na ciebie nieszczęście, gdyż wymiotę i wytępię z domu Achaba nawet malca, niewolnika i wolnego w Izraelu, i postąpię z twoim rodem, jak z rodem Jeroboama, syna Nebata, i jak z rodem Baszy, syna Achiasza, za to, że Mnie pobudziłeś do gniewu i ponadto doprowadziłeś do grzechu Izraela.

Również i o Izebel tak mówi Pan: Psy będą żarły Izebel pod murem Jizreel. Zmarłego z rodu Achaba w mieście będą żarły psy, a zmarłego w polu będą żarły ptaki podniebne».

Naprawdę nie było nikogo, kto by tak, jak Achab, zaprzedał się, aby czynić to, co jest złe w oczach Pana. Albowiem do tego skłoniła go jego żona, Izebel. Bardzo haniebnie postępował, służąc bożkom; zupełnie tak, jak to czynili Amoryci, których Pan wydziedziczył na rzecz Izraelitów.

Kiedy Achab usłyszał te słowa, rozdarł szaty i włożył wór na ciało oraz pościł. Kładł się też spać w worze i chodził powoli. Wtedy Pan skierował słowo do Eliasza z Tiszbe: «Zapewne
zobaczyłeś, że Achab upokorzył się przede Mną? Dlatego że upokorzył się przede Mną, nie sprowadzę niedoli za jego życia. Niedolę sprowadzę na jego ród za życia jego syna»."
Psalm (Ps 51 (50), 3-4. 5-6b. 11 i 16 (R.: por. 3a))

Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej,
w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy
i oczyść mnie z grzechu mojego.

Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni

Uznaję bowiem nieprawość moją,
a grzech mój jest zawsze przede mną.
Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem
i uczyniłem, co złe jest przed Tobą.

Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni

Odwróć swe oblicze od moich grzechów
i zmaż wszystkie moje przewinienia.
Uwolnij mnie, Boże, od kary za krew przelaną,
Boże, mój Zbawco,
niech sławi mój język sprawiedliwość Twoją.

Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni
Aklamacja (J 13, 34)

Alleluja, alleluja, alleluja

Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali,
tak jak Ja was umiłowałem.

Alleluja, alleluja, alleluja
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza (Mt 5, 43-48)

"Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Słyszeliście, że powiedziano: „Będziesz miłował swego bliźniego”, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził.

A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.

Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią?

Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski»."
Kto słuchając wczorajszego i dzisiejszego pierwszego czytania, pomyślał sobie o królu Achabie i jego żonie Izebel: Cóż za podli i wyrachowani ludzie? Jak można w życiu kierować się taką żądzą posiadania i zdobycia czegoś, żeby być zdolnym posunąć się do podłego kłamstwa, morderstwa i grabieży. Ja bym tak jak oni nigdy w życiu nie postąpił.

Nawet jeśli to prawda, że byśmy tak jak oni nie uczynili. To jeszcze nie jest niewystraczające, żeby siebie uważać za lepszych, a tym bardziej doskonałych.
To, że my tak nie postępujemy, to tylko łaska Boża, bo Bóg nie dopuszcza na nas takich pokus. A nawet jak zostajemy wystawiani na takie próby i im nie ulegamy, to również jest łaska Boża. Żadna w tym nasza szczególna zasługa.

Żeby stać się doskonałym, i nie chodzi tu o doskonałość na ludzką miarę. Abyśmy stali się doskonali jak Ojciec Niebieski, potrzebujemy czegoś znacznie głębszego niż tylko niepopełniania grzechów. Nie wystarczą nawet dobre uczynki w odpowiedzi na dobro, które sami otrzymujemy.

Kto słuchając wczorajszego i dzisiejszego pierwszego czytania, o królu Achabie i jego żonie Izebel, pomyślał o ludziach współcześnie żyjących, postępujących podobnie jak oni.
Takich i dziś nie brakuje. Kto z nas pomyślał w sercu: Potrzebują mojej modlitwy. Potrzebują mojej miłości.

Taka dopiero postawa serca, jest doskonałością na wzór doskonałości miłosiernego Ojca Niebieskiego.

Żebyśmy weszli na tą drogę doskonałości, potrzebujemy pierwszego kroku, o którym mówi dzisiejszy Psalm.

Potrzebujemy przede wszystkim uznać swoją nieprawość.
To ja jestem podłym i wyrachowanym grzesznikiem, a grzech mój jest zawsze przede mną. To ja codziennie grzeszę przeciwko Bogu samemu i czynię, co złe jest przed Bogiem. To we mnie nie ma nawet odrobiny doskonałości. To właśnie ja sam potrzebuję modlitwy. Wtedy z głębokości serca zawołam: "Zmiłuj się, Panie, bo jestem grzeszny. Obmyj mnie zupełnie z mojej winy i oczyść mnie z grzechu mojego."
Tu gdzie jest z odwagą i śmiałością głoszone Słowo Boga,
Bóg uzdrawia, czyni wielkie dzieła, znaki i cuda.
(por. Dz 4, 29-31)
Niech Bóg uzdrawia Ciebie oraz czyni wielkie dzieła i cuda w Twoim życiu.
Pokój Tobie!
Arek

Słyszeliście mądrości tego świata, a Jezus Nam powiada…Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej (1 Krl 21, 1b-16)"Nabot J...
15/06/2026

Słyszeliście mądrości tego świata, a Jezus Nam powiada…
Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej (1 Krl 21, 1b-16)

"Nabot Jizreelita miał winnicę w Jizreel obok pałacu Achaba, króla Samarii. Achab zatem zwrócił się do Nabota, mówiąc: «Oddaj mi na własność twoją winnicę, aby została przerobiona dla mnie na ogród warzywny, gdyż ona przylega do mego domu. A ja dam ci za nią winnicę lepszą od tej, chyba że wydaje ci się słuszne, abym ci dał pieniądze jako zapłatę za nią». Nabot zaś odpowiedział: «Niech mnie Pan broni przed tym, bym miał ci oddać dziedzictwo mych przodków».

Achab przyszedł więc do swego domu rozgoryczony i rozgniewany słowami, które Nabot Jizreelita wypowiedział do niego, a mianowicie: «Nie dam tobie dziedzictwa moich przodków». Następnie położył się na swoim łożu, odwrócił twarz i nic nie jadł.

Niebawem przyszła do niego Izebel, jego żona, i zapytała go: «Czemu duch twój jest tak rozgoryczony, że nic nie jesz?» On zaś jej odpowiedział: «Bo rozmawiałem z Nabotem Jizreelitą. Powiedziałem mu: Sprzedaj mi twoją winnicę za pieniądze albo, jeśli chcesz, dam ci zamiast niej inną. A on powiedział: Nie dam tobie mojej winnicy». Na to rzekła do niego Izebel, jego żona: «To ty teraz sprawujesz rządy królewskie nad Izraelem. Wstań, jedz i bądź dobrej myśli. To ja ci dam winnicę Nabota Jizreelity».

Potem w imieniu Achaba napisała listy i opieczętowała jego pieczęcią, a następnie wysłała do starszyzny i dostojników, którzy byli w mieście, sąsiadujących z Nabotem. W listach tak napisała: «Ogłoście post i posadźcie Nabota przed ludem. Posadźcie też naprzeciw niego dwóch ludzi nikczemnych, by zaświadczyli przeciw niemu, mówiąc: „Zbluźniłeś Bogu i królowi”. Potem go wyprowadźcie i kamienujcie, tak aby zmarł».

Jego współobywatele, starsi oraz dostojnicy mieszkający w mieście zrobili, jak im Izebel poleciła i jak było napisane w listach, które do nich wysłała. A więc ogłosili post i posadzili Nabota przed ludem. Potem przyszło dwóch ludzi nikczemnych, którzy zasiadłszy przed nim, zaświadczyli przeciw niemu, mówiąc: «Nabot zbluźnił Bogu i królowi».

Dlatego wyprowadzili go za miasto i ukamienowali go, wskutek czego zmarł. Sami zaś posłali do Izebel, aby powiedzieć: «Nabot został ukamienowany i zmarł».

Kiedy więc Izebel usłyszała, że Nabot został ukamienowany i zmarł, powiedziała Achabowi: «Wstań, weź w posiadanie winnicę Nabota Jizreelity, której nie zgodził się dać ci za pieniądze, bo Nabot nie żyje, lecz umarł». Kiedy tylko Achab usłyszał, że Nabot umarł, zaraz wstał, aby zejść do winnicy Nabota Jizreelity i wziąć ją w posiadanie."
Psalm (Ps 5, 2-3. 5-6a. 6b-7 (R.: por. 3a))

Wysłuchaj, Panie, głos mojej modlitwy

Usłysz, Panie, moje słowa,
zważ na moje jęki.
Wytęż słuch na głos mojej modlitwy,
Królu mój i Boże.

Wysłuchaj, Panie, głos mojej modlitwy

Bo Ty nie jesteś Bogiem,
któremu miła nieprawość,
zły nie może przebywać u Ciebie,
nie ostoją się przed Tobą nieprawi.

Wysłuchaj, Panie, głos mojej modlitwy

Nienawidzisz wszystkich,
którzy zło czynią.
Zgubę zsyłasz na każdego, kto kłamie.
Pan brzydzi się człowiekiem podstępnym i krwawym.

Wysłuchaj, Panie, głos mojej modlitwy
Aklamacja (Ps 119 (118), 105)

Alleluja, alleluja, alleluja

Twoje słowo jest pochodnią dla stóp moich, Panie,
i światłem na mojej ścieżce.

Alleluja, alleluja, alleluja
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza (Mt 5, 38-42)

"Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Słyszeliście, że powiedziano: „Oko za oko i ząb za ząb!”

A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu: lecz jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Zmusza cię ktoś, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące. Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie»."
Słyszymy każdego dnia co nam mówią w telewizji, internecie, radiu, na ulicy, politycy, dziennikarze, szefowie i koledzy w pracy, rodzina, przyjaciele, znajomi, księża, biskupi, kaznodzieje, influencerzy, inspiratorzy, motywatorzy, psycholodzy, dietetycy, lekarze, socjologowie, uczeni, naukowcy, eksperci i inne mniej lub bardziej mądre głowy.

Czy cokolwiek z tego co oni wszyscy powiadają, przetrwa konfrontacje z prawdą, którą głosi nam Jezus?

Ile z tych, wszystkich mądrości świata przetrwa dłużej niż sezon truskawkowy?

Najwyższy czas zacząć codziennie słuchać przede wszystkim tego, co mówi do nas Jezus.

Jeśli nie słuchamy każdego dnia Jezusa i nie mamy w sercu tej prawdy, którą głosi. To nawet się nie obejrzymy, kiedy sposób myślenia tego świata przejmie pełną kontrolę nad naszymi myślami, pragnieniami, decyzjami i działaniami. A wtedy możemy zacząć postępować tak jak, król Achab i jego żona Izebel z dzisiejszego pierwszego czytania. Żądza posiadania czegoś, co należy do innego człowieka popchnie nas do matactw, kłamstw, krzywoprzysięstwa, a na końcu do morderstwa. Nie koniecznie fizycznego morderstwa, ale zabójstwa dokonanego w sercu.

Każdy z nas jest odpowiedzialny osobiście za to, kogo i czego słucha. Każdy z nas sam wybiera każdego dnia, jakim słowem napełnia swoje serce. Mądrościami i kłamstwami tego świata, czy prawdą głoszoną przez Jezusa.

Od naszych codziennych wyborów, kogo i czego słuchamy, zależy jakie zrodzą się w naszych sercach pragnienia, dobre czy złe i jaki na końcu wydamy owoc.

Wysłuchaj, Panie, głos naszej modlitwy, abyśmy każdego dnia wybierali Ciebie, a Twoje Jezu Słowo stało się pochodnią dla stóp naszych i światłem na ścieżkach naszego życia.
Tu gdzie jest z odwagą i śmiałością głoszone Słowo Boga,
Bóg uzdrawia, czyni wielkie dzieła, znaki i cuda.
(por. Dz 4, 29-31)
Niech Bóg uzdrawia Ciebie oraz czyni wielkie dzieła i cuda w Twoim życiu.
Pokój Tobie!
Arek

Niedzielne wyjątkowe spotkanie z duchową twórczością Antoniego.Niedoskończone - Anioły UśmiechuUśmiechem Panie obejmujes...
14/06/2026

Niedzielne wyjątkowe spotkanie z duchową twórczością Antoniego.
Niedoskończone - Anioły Uśmiechu
Uśmiechem Panie obejmujesz świat
dociera do każdego skrawka ziemi
uśmiechem którego żar
wypala smutki
zwłaszcza tam
gdzie trudno jest się przebić światłu

uśmiechem obejmujesz świat
uśmiechem swych aniołów
stworzyłeś z nich potężną armię
żeby przy każdym sercu stał
tak jak na warcie
Anioł Uśmiechu
i żeby serce ciepłem wsparł
gdy zacznie wkradać się niepokój
https://bogactworozwoju.pl/anioly-usmiechu

Poznaj prawdziwą miłość, osobiście. Dziś piękna Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa.Dostajemy z tej okazji obfit...
12/06/2026

Poznaj prawdziwą miłość, osobiście.
Dziś piękna Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Dostajemy z tej okazji obfitość Słowa, z którego teoretycznie moglibyśmy odczytać setki ważnych teologicznych prawd. Jeśli jednak żadnej z nich nie przyjmiemy osobiście do głębi swojego serca pozostaniemy zamknięci na to Słowo i nic to Słowo w nasze życie nie wniesie.

Dlatego warto, żebyś czytając to Słowo wsłuchał się uważnie.
Co Bóg przez to Słowo mówi osobiście do Ciebie?
Co to Słowo mówi osobiście o Tobie?
Ja wsłuchując się dziś w te czytania, zobaczyłem jak to Słowo opisuje osobiście nas i naszą Społeczność, wybraną małą grupę osób.

Ciekawe czy Ty osobiście odnajdziesz się w tym Słowie?
Czytanie z Księgi Powtórzonego Prawa (Pwt 7, 6-11)

"Mojżesz mówił do ludu:

«Ty jesteś narodem poświęconym Panu, Bogu twojemu. Ciebie wybrał Pan, Bóg twój, byś spośród wszystkich narodów, które są na powierzchni ziemi, był ludem będącym Jego szczególną własnością.

Pan wybrał was i znalazł upodobanie w was nie dlatego, że liczebnie przewyższacie wszystkie narody, gdyż ze wszystkich narodów jesteście najmniejszym, lecz ponieważ Pan was umiłował i chce dochować przysięgi danej waszym przodkom. Wyprowadził was mocną ręką i wybawił was z domu niewoli, z ręki faraona, króla egipskiego.

Uznaj więc, że Pan, Bóg twój, jest Bogiem, Bogiem wiernym, zachowującym przymierze i miłość do tysiącznego pokolenia względem tych, którzy Go miłują i strzegą Jego praw, lecz który odpłaca każdemu z tych, co Go nienawidzą, niszcząc ich. Nie pozostawia bezkarnie tego, kto Go nienawidzi, odpłacając jemu samemu.

Strzeż przeto poleceń, praw i nakazów, które ja tobie polecam dzisiaj wypełniać»."
Psalm (Ps 103 (102), 1b-2. 3-4. 6-7. 8 i 10 (R.: por. 17a))

Bóg jest łaskawy dla swoich czcicieli

Błogosław, duszo moja, Pana, i wszystko, co jest we mnie, święte imię Jego.
Błogosław, duszo moja, Pana
i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach.

Bóg jest łaskawy dla swoich czcicieli

On odpuszcza wszystkie twoje winy i leczy wszystkie choroby.
On twoje życie ratuje od zguby,
obdarza cię łaską i zmiłowaniem.

Bóg jest łaskawy dla swoich czcicieli

Dzieła Pana są sprawiedliwe, wszystkich uciśnionych ma w swojej opiece.
Drogi swoje objawił Mojżeszowi,
swoje dzieła synom Izraela.

Bóg jest łaskawy dla swoich czcicieli

Miłosierny jest Pan i łaskawy, nieskory do gniewu i bardzo cierpliwy.
Nie postępuje z nami według naszych grzechów
ani według win naszych nam nie odpłaca.

Bóg jest łaskawy dla swoich czcicieli
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Jana Apostoła (1 J 4, 7-16)

"Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością.

W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat, abyśmy życie mieli dzięki Niemu.

W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.

Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować. Nikt nigdy Boga nie oglądał. Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg trwa w nas i miłość ku Niemu jest w nas doskonała. Poznajemy, że my trwamy w Nim, a On w nas, bo udzielił nam ze swego Ducha.

My także widzieliśmy i świadczymy, że Ojciec zesłał Syna jako Zbawiciela świata. Jeśli ktoś wyznaje, że Jezus jest Synem Bożym, to Bóg trwa w nim, a on w Bogu. My poznaliśmy i uwierzyliśmy miłości, jaką Bóg ma ku nam. Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim."
Aklamacja (Mt 11, 29ab)

Alleluja, alleluja, alleluja

Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie,
bo jestem cichy i pokornego serca.

Alleluja, alleluja, alleluja
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza (Mt 11, 25-30)

"W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.

Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić.

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie»."
Dzisiejsze Słowo w kontekście naszych spotkań, zarówno online, jak i osobistego w Krakowie, uświadomiło mi jedną ważną rzecz. Pan nie wybrał nas i nie znalazł w nas upodobania, bo jesteśmy wspólnotą, która liczebnie przewyższa inne, ani że jesteśmy najmocniejsi i najmądrzejsi. Wręcz przeciwnie. Jesteśmy najmniejsi, najsłabsi i najprostsi ze wszystkich. Bóg wybrał nas nie ze względu na nasze zasługi, ani na jakąś szczególną wyjątkowość. Jesteśmy wybrani i wyjątkowi tylko i wyłącznie dlatego, że Pan Bóg nas wybrał i umiłował.

Bóg dał nam doświadczyć swojego umiłowania na naszym spotkaniu w Krakowie. Słowa Jezusa, które odczytaliśmy jako skierowane osobiście do nas dały nam to poznać. Spotkaliśmy się w nielicznym gronie czterech umiłowanych córek Boga i jednego umiłowanego ucznia.

"W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował."

Z osobistego otwarcia się na miłość Boga, bierze się to osobiste poczucie wybrania. Dopiero z osobistego poznania Pana, przyjęcia Jego miłości i uwierzenia w bezwarunkową miłość Boga do końca, możemy sami zacząć dzielić się miłością prawdziwą.

Kto nie poznał osobiście Jezusa, nie zna też Boga Ojca. A więc nie poznał, ani osobiście nie doświadczył prawdziwej Miłości, bo Bóg jest Miłością. Prawdziwej Miłości możemy doświadczać tylko na drodze pogłębiania osobistej relacji z Bogiem.
Jezus dziś do każdego z nas osobiście mówi:

"Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię… a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych."

Na tym polega pokrzepienie i ukojenie, że przychodząc do Jezusa osobiście doświadczamy Jego pokrzepiającej i kojącej serce, głębokiej Miłości.
Tu gdzie jest z odwagą i śmiałością głoszone Słowo Boga,
Bóg uzdrawia, czyni wielkie dzieła, znaki i cuda.
(por. Dz 4, 29-31)
Niech Bóg uzdrawia Ciebie oraz czyni wielkie dzieła i cuda w Twoim życiu.
Pokój Tobie!
Arek

Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Dziś, Jezus posyła po dwóch swoich uczniów z misją Ewangelizacy...
11/06/2026

Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie.
Dziś, Jezus posyła po dwóch swoich uczniów z misją Ewangelizacyjną.

"Idźcie i głoście."

W związku z tą misją rodzą się w nas liczne pytania i wątpliwości.

Posłuchaj jakich Jezus udzieli nam odpowiedzi na wiele z tych pytań. Dostajemy również kilka praktycznych wskazówek, jak tą misję mamy realizować.
Czytanie z Dziejów Apostolskich (Dz 11, 21b-26; 13, 1-3)

"W Antiochii wielka liczba ludzi uwierzyła i nawróciła się do Pana. Wieść o tym doszła do uszu Kościoła w Jeruzalem. Wysłano do Antiochii Barnabę. Gdy on przybył i zobaczył działanie łaski Bożej, ucieszył się i zachęcał wszystkich, aby całym sercem wytrwali przy Panu; był bowiem człowiekiem dobrym i pełnym Ducha Świętego i wiary. Pozyskano wtedy wielką liczbę wiernych dla Pana.

Barnaba udał się też do Tarsu, aby odszukać Szawła. A kiedy go znalazł, przyprowadził do Antiochii i przez cały rok pracowali razem w Kościele, nauczając wielką rzeszę ludzi. W Antiochii też po raz pierwszy nazwano uczniów chrześcijanami.

W Antiochii, w tamtejszym Kościele, byli prorokami i nauczycielami: Barnaba i Szymon, zwany Niger, Lucjusz Cyrenejczyk i Manaen, który wychowywał się razem z Herodem tetrarchą, i Szaweł.

Gdy odprawiali publiczne nabożeństwo i pościli, rzekł Duch Święty: «Wyznaczcie Mi już Barnabę i Szawła do dzieła, do którego ich powołałem». Wtedy, odprawiwszy post i modlitwę oraz po nałożywszy na nich ręce, wyprawili ich."
Psalm (Ps 98 (97), 1bcde. 2-3b. 3c-4. 5-6 (R.: por. 2b))

Pan Bóg objawił swoją sprawiedliwość

Śpiewajcie Panu pieśń nową,
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica
i święte ramię Jego.

Pan Bóg objawił swoją sprawiedliwość

Pan okazał swoje zbawienie,
na oczach pogan objawił swą sprawiedliwość.
Wspomniał na dobroć i na wierność swoją
dla domu Izraela.

Pan Bóg objawił swoją sprawiedliwość

Ujrzały wszystkie krańce ziemi
zbawienie Boga naszego.
Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio,
cieszcie się, weselcie, i grajcie.

Pan Bóg objawił swoją sprawiedliwość

Śpiewajcie Panu przy wtórze cytry,
przy wtórze cytry i przy dźwięku harfy,
przy trąbach i głosie rogu
na oczach Pana, Króla, się radujcie.

Pan Bóg objawił swoją sprawiedliwość
Aklamacja (Mt 28, 19a. 20b)

Alleluja, alleluja, alleluja

Idźcie i nauczajcie wszystkie narody.
Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata.

Alleluja, alleluja, alleluja
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza (Mt 10, 7-13)

"Jezus powiedział do swoich apostołów:

«Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie w drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski. Wart jest bowiem robotnik swej strawy.

A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie.

Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was»."
Po usłyszeniu od Jezusa, misji i zadania uczniów: "Idźcie i głoście." Rodzą się w sercu liczne pytania i wątpliwości.

Gdzie mamy iść?
To Duch Święty wyznacza dzieło, do którego nas posyła.

Co mamy robić?
Mamy głosić Królestwo Niebieskie, które jest blisko.

Co się w tedy będzie działo?
Chorzy będą uzdrawiani, trędowaci oczyszczani, złe duchy będą wypędzane, a nawet umarli będą wskrzeszani.

O czym mamy pamiętać?
Żebyśmy dzielili się darmo tym wszystkim co otrzymujemy.

Czego mamy nie robić?
Mamy nie gromadzić pieniędzy ani w portfelach, ani na kontach bankowych.

Jak mamy się wyposażyć w tą drogę?
W żaden sposób mamy się nie zabezpieczać. Za to mamy napełnić się wiarą i zaufaniem, ponieważ to Bóg nasz los zabezpiecza w pełni.

W jaki sposób to robi?
Misja ewangelizacyjna, do której Jezus posyła, a Duch Święty wyznacza kierunek, to ciężka praca na dwa pełne etaty, z nadgodzinami. Robotnik podejmujący tą trudną i odpowiedzialną pracę, wart jest zapewnienia mu środków na codzienną strawę.

Kto ma zapewnić to codzienne jedzenie?
Niezależnie czy idziemy głosić w mieście czy na wsi, znajdzie się tam człowiek godny przyjąć Boży pokój i swój dom otworzyć na łaskę i obecność Boga.

Jaki z tej pracy zrodzi się dobry owoc?
Ci, którzy przyjmą i z otwartym sercem słuchają głoszenia Słowa o Królestwie Niebieskim stają się uczniami Jezusa i Chrześcijanami. Ich dom wypełnia się pieśnią nową na chwałę Boga, albowiem Pan czyni w ich życiu cuda. Serce napełnia pokojem, a cały dom wypełnia się radością.
Ale ja się do tej misji nie nadaję. Jak ja, człowiek tak małej wiary i zaufania, słaby i grzeszny, miałbym iść i głosić?

Niezależnie, czy jesteśmy choć trochę jak Barnaba, który był człowiekiem dobrym, pełnym Ducha Świętego i wiary. Czy raczej bliżej nam do Szawła, który prześladował Kościół i dyszał żądzą zabijania Chrześcijan. To nie my, samych siebie wybieramy i posyłamy do tej misji. Ale to Jezus wybiera nas, abyśmy szli i głosili. Nie my sami wyznaczamy kierunek drogi. Ale to Duch Święty wyznacza konkretnych ludzi do wykonania Jego dzieła.

Bóg wie lepiej, kogo i do czego ma wybrać i posłać. Jeśli dziś słyszysz to wezwanie: Idź i głoś Królestwo Niebieskie. To znaczy, że to Ciebie Jezus wybiera i posyła.
Uwierz i zaufaj. Idź i głoś całym swoim życiem, że Królestwo Niebieskie jest blisko, jest już obecne tu i teraz.
Tu gdzie jest z odwagą i śmiałością głoszone Słowo Boga,
Bóg uzdrawia, czyni wielkie dzieła, znaki i cuda.
(por. Dz 4, 29-31)
Niech Bóg uzdrawia Ciebie oraz czyni wielkie dzieła i cuda w Twoim życiu.
Pokój Tobie!
Arek

Jak długo będziecie jeszcze żyć w takim rozkroku i niezdecydowaniu?Dziś Bóg zadaje nam poważne pytania.Jak długo będziec...
10/06/2026

Jak długo będziecie jeszcze żyć w takim rozkroku i niezdecydowaniu?
Dziś Bóg zadaje nam poważne pytania.

Jak długo będziecie chwiać się na obie strony?

Jak długo będziecie jeszcze żyć w takim rozkroku?

Jak długo jeszcze nie będziecie się mogli zdecydować, którą drogą pójść przez resztę swojego życia?

Przeczytaj dzisiejsze czytania, posłuchaj Słowa Boga i zdecyduj.
Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej (1 Krl 18, 20-39)

"Achab rozesłał polecenie wszystkim Izraelitom i zgromadził proroków na górze Karmel.

Wówczas Eliasz przybliżył się do całego ludu i rzekł: «Jak długo będziecie chwiać się na obie strony? Jeżeli Jahwe jest prawdziwym Bogiem, to Jemu służcie, a jeżeli Baal, to służcie jemu!» Na to nie odpowiedzieli mu ani słowa. Wtedy Eliasz przemówił do ludu: «Tylko ja sam ocalałem jako prorok Pański, proroków zaś Baala jest czterystu pięćdziesięciu. Wobec tego niech nam dadzą dwa młode cielce. Oni niech wybiorą sobie jednego cielca i porąbią go oraz niech go umieszczą na drwach, ale ognia niech nie podkładają! Ja zaś oprawię drugiego cielca oraz umieszczę na drwach i też ognia nie podłożę. Potem wy będziecie wzywać imienia waszego boga, a następnie ja będę wzywać imienia Pana, aby się okazało, że ten Bóg, który odpowie ogniem, jest naprawdę Bogiem». Cały lud, odpowiadając na to, zawołał: «Dobry pomysł!»

Eliasz więc rzekł do proroków Baala: «Wybierzcie sobie jednego młodego cielca i zacznijcie pierwsi, bo was jest więcej. Następnie wzywajcie imienia waszego boga, ale ognia nie podkładajcie!» Wzięli więc cielca i oprawili go, a potem wzywali imienia Baala od rana aż do południa, wołając: «O Baalu, odpowiedz nam!» Ale nie było ani głosu, ani odpowiedzi. Zaczęli więc tańczyć, przyklękając przy ołtarzu, który przygotowali.

Kiedy zaś nastało południe, Eliasz szydził z nich, mówiąc: «Wołajcie głośniej, bo to bóg! Więc może jest zamyślony albo zajęty, albo udaje się w drogę. Może on śpi, więc niech się obudzi!» Potem wołali głośniej i kaleczyli się według swojego zwyczaju mieczami oraz oszczepami, aż się pokrwawili. Kiedy już południe minęło, oni jeszcze prorokowali aż do czasu składania ofiary pokarmowej. Ale nie było ani głosu, ani odpowiedzi, ani też dowodu uwagi.

Wreszcie Eliasz przemówił do ludu: «Przybliżcie się do mnie!» A oni przybliżyli się do niego. Po czym naprawił rozwalony ołtarz Pański. Eliasz wziął dwanaście kamieni według liczby pokoleń potomków Jakuba, któremu Pan powiedział: «Imię twoje będzie Izrael». Następnie ułożył kamienie na kształt ołtarza ku czci Pana i wykopał dokoła ołtarza rów o pojemności dwóch sea ziarna. Potem ułożył drwa i porąbawszy młodego cielca, położył go na tych drwach i rozkazał: «Napełnijcie cztery dzbany wodą i wylejcie na całopalenie oraz na drwa!» Potem polecił: «Wykonajcie to drugi raz!» Oni zaś to wykonali. I znów nakazał: «Wykonajcie trzeci raz!» Oni zaś wykonali to po raz trzeci, aż woda oblała ołtarz dokoła i napełniła też rów.

Następnie w porze składania ofiary pokarmowej prorok Eliasz wystąpił i rzekł: «O Panie, Boże Abrahama, Izaaka oraz Izraela! Niech dziś będzie wiadomo, że Ty jesteś Bogiem w Izraelu, a ja, Twój sługa, na Twój rozkaz to wszystko uczyniłem. Wysłuchaj mnie, o Panie! Wysłuchaj, aby ten lud zrozumiał, że Ty, o Panie, jesteś Bogiem i Ty znów nawracasz ich serca».

A wówczas spadł ogień od Pana i strawił żertwę i drwa oraz kamienie i muł, jak i też pochłonął wodę z rowu. Cały lud to ujrzał i padł na twarz, a potem rzekł: «Naprawdę Pan jest Bogiem! Naprawdę Pan jest Bogiem!»"
Psalm (Ps 16 (15), 1b-2a. 4. 5 i 8. 11 (R.: por. 1b))

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem

Zachowaj mnie, Boże,
bo chronię się do Ciebie,
mówię do Pana:
«Ty jesteś Panem moim».

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem

Wszyscy, którzy idą za obcymi bogami,
pomnażają swoje udręki.
Nie będę wylewał krwi w ofiarach dla nich,
nie wymówią ich imion moje wargi.

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem

Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem,
to On mój los zabezpiecza.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy,
On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje.

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem

Ty ścieżkę życia mi ukażesz,
pełnię radości przy Tobie
i wieczne szczęście
po Twojej prawicy.

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem
Aklamacja (Ps 25 (24), 4b. 5a)

Alleluja, alleluja, alleluja

Naucz mnie, Boże, chodzić Twoimi ścieżkami,
prowadź mnie w prawdzie według swych pouczeń.

Alleluja, alleluja, alleluja
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza (Mt 5, 17-19)

"Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.

Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim»."
Jak długo będziecie chwiać się na obie strony?

Jak długo będziecie jeszcze żyć w takim rozkroku?

Jak długo jeszcze nie będziecie się mogli zdecydować, którą drogą pójść przez resztę swojego życia?

Jeżeli Jezus jest prawdziwym Bogiem, to Jego wybierzcie i pójdźcie za Nim. A jeżeli uznajecie swoje bożki za prawdziwe bóstwa, to zacznijcie im służyć bez opamiętania. Zdecydujcie się i nie oszukujcie samych siebie, a tym bardziej Boga prawdziwego.

Wiem, że to trudny wybór, bo bożków tego świata są setki, a proroków promujących i reklamujących bożki miliony. Natomiast Bóg prawdziwy jest tylko jeden.

Cała trudność z wyborem tego Jednego prawdziwego Boga, polega na tym, że potrzebujemy odrzucić wszystkie inne bożki tego świata. Trudno jest się odciąć i odwrócić od tak licznych bożków, które codziennie nas kuszą i nieustannie walczą o naszą uwagę i zainteresowanie. Natomiast Bóg prawdziwy w cichości po prostu cierpliwie czeka na osobistą decyzję każdego z nas.

Rozważ dziś w swoim sercu, dokonaj wyboru i podejmij jednoznaczną decyzję.

Niech dziś będzie wiadomo, kto jest Twoim Bogiem, którego Boga Ty jesteś sługą.
"Wysłuchaj mnie, o Panie!
Wysłuchaj, aby ten lud zrozumiał, że Ty, o Panie, jesteś Bogiem i Ty znów nawracasz ich serca."
Tu gdzie jest z odwagą i śmiałością głoszone Słowo Boga,
Bóg uzdrawia, czyni wielkie dzieła, znaki i cuda.
(por. Dz 4, 29-31)
Niech Bóg uzdrawia Ciebie oraz czyni wielkie dzieła i cuda w Twoim życiu.
Pokój Tobie!
Arek

Adres

Turniejowa 70/97B
Kraków
30-619

Telefon

+48123586287

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy BOGActwo Rozwoju umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do BOGActwo Rozwoju:

Udostępnij