16/10/2026
Polemika, z kimś kogo nie wiemy jak nazwać. Przychodzi nam do głowy tylko pewien cytat z filmu C.K. Dezerterzy:
"Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić pana postępowanie. W moich oczach jest pan nędznym gadem, omyłkowo tylko nazywanym człowiekiem."
Na stronie brd24 umieszczono dwa kolejne obelżywe wpisy dotyczące egzamintorów oraz Radosław Banaszkiewicza. Umieszczamy oba wraz z wnioskami pokontrolnymi Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi.
Pan z brd24 uważa, że egzaminator może informować jaki błąd popełniła osoba zdająca. Wiemy kto stoi za tą teorią, jego patron i zarazem pracodawca. To jest jego teoria, którą powtarza od lat (naprawdę współczujemy egzaminatorom z tego ośrodka). Mógłby Pan z brd24 coś samemu wymyślić a nie wspomagać się osobą, która siedzi w tej branży od lat 90. I on egzaminatorów wyzywa od leśny dziadków. Niech Pan spojrzy na swojego patrona to jest dopiero leśny dziadek.
Egzamiantor nie może informować jaki błąd popełniła osoba zdająca. Z dwóch powodów. Przepisów oraz postawy poszczególnych marszałków województw.
§ 27. Podczas części praktycznej egzaminu:
Pkt. 6: egzaminator informuje osobę egzaminowaną o nieprawidłowym wykonaniu zadania egzaminacyjnego podając informację o nazwie zadania, w którym został popełniony błąd; w przypadku określonym w § 12 ust. 2 lub przerwania egzaminu, egzaminator informuje osobę egzaminowaną o negatywnym wyniku części praktycznej egzaminu;
§ 28. Pkt. 2: Egzaminator bezpośrednio po zakończeniu części praktycznej egzaminu:
1. szczegółowo omawia z osobą egzaminowaną oraz odpowiednio tłumaczem lub instruktorem obecnym na egzaminie
wynik części praktycznej egzaminu, a jeżeli wynik jest negatywny – podaje przyczyny uzyskania negatywnego wyniku
Egzaminator informuje o nieprawidłowym wykonaniu zadania. Kropka. To jest katalog zamknięty.
Logika wskazuje, że nie może podać jaki to błąd. I Pan się mieni polonistą. Pięknie. Może nie uczyli tam myśleć tylko powtarzać czyjeś bzdurne teorie. Tzn. największego leśnego dziadka w tym środowisku, który chce za wszystkie sznurki pociągać.
Z kolei we wnioskach pokontrolnych Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi można przeczytać, że egzaminator, który powiedział jaki błąd popełniła osoba zdająca w zadaniu egzaminacyjnym przeprowadził egzamin niezgodnie z przepisami.
Kilka takich pisemek i podejmuje się próbę skreślenia egzaminatora z listy egzamiantorów.
Taka jest rzeczywistość a nie taka jaką próbuje przestawić ten nienawistny człowiek. Nienawiść na tym portalu leje się wiadrami.