Sprawy Obywatelskie

Wskazówki dojazdu

Sprawy Obywatelskie Sprawy Obywatelskie, to portal, któremu nie są obce sprawy społeczne.

Zadajemy pytania, kierujemy wnioski, to wszystko w interesie publicznym i na rzecz społeczeństwa.

18/09/2026

Pamiętacie, jak kilka miesięcy temu złożyliśmy wnioski do siedmiu klubów sportowych finansowanych z publicznych pieniędzy? Pytaliśmy o wynagrodzenia zawodników oraz sztabów trenerskich. Z jednym wyjątkiem (Śląsk Wrocław podał kwoty, bez nazwisk) wszystkie kluby odmówiły nam tych informacji. Wskazywały różne powody: tajemnicę przedsiębiorcy, prywatność zawodników i trenerów, kwestionowały, że te informacje mają status informacji publicznej, a nawet powoływały się na przepisy FIFA... Złożyliśmy skargi, sprawy trwają.

Dziś w Gliwicach miała miejsce kolejna odsłona naszych starań o udostępnienie tych informacji. Niestety, ale jak relacjonuje radca prawny Piotr Sołowij - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie przyznał nam racji i oddalił skargę, którą złożyliśmy na odmowną decyzję GKS-u Katowice. Złożymy wniosek o sporządzenie uzasadnienia i zapewne przed NSA czeka nas "mecz" rewanżowy.

Więcej o naszych wnioskach w tej sprawie możecie przeczytać: https://siecobywatelska.pl/walka-o-mistrzostwo
--
Wpis: RM [bit.ly/biuroSieci]

Na prośbę pracowników i pacjentów przychodni na os. Złotego Wieku 23 (APEX-2000) publikujemy (za zgodą autora) Apel do P...
01/06/2026

Na prośbę pracowników i pacjentów przychodni na os. Złotego Wieku 23 (APEX-2000) publikujemy (za zgodą autora) Apel do Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Mistrzejowice w Krakowie oraz Rady Nadzorczej tej Spółdzielni.

Szanowna Pani Prezes!

Szanowni Członkowie Rady Nadzorczej!

Skoro powołujecie się Państwo na dokumenty dotyczące Przychodni Apex-2000, jestem gotów stawić się na każdym Walnym Zgromadzeniu (6 terminów) celem udzielenia wyjaśnień. Chętnie podejmę też z Panią merytoryczną dyskusję, dlaczego dąży Pani do likwidacji naszej przychodni. Mieszkańcy, czyli w większości nasi Pacjenci mają prawo wysłuchać obu stron! Proszę o umożliwienie mi stawiennictwa - Statut na to pozwala, (par. 100 ust. 8):

- w Zgromadzeniu mogą uczestniczyć osoby zaproszone przez Zarząd lub wskazane przez Radę Nadzorczą.

Sama zgoda z załączonej przez Panią kserokopii wyrażona była prawie 30 lat temu! W innej rzeczywistości społecznej i gospodarczej. Nie było NFZ (to były czasy Kas Chorych), nie było regulaminu najmu lokali użytkowych jaki obowiązuje teraz. Apex-2000 powstała, jako spółka lekarzy i była kontynuacją istniejącej od 1972 przychodni rejonowej. Obecnie działania zarządu i Rady Nadzorczej Spółdzielni powinny być przejrzyste - a nie są. Zamiast ogłosić przetarg, Zarząd za zgodą Rady Nadzorczej podpisuje, w tajemnicy przed Mieszkańcami, jakąś umowę z innym podmiotem, której nikt nie widział, nikt nie zna jej zapisów, nie wiadomo co z niej wynika. I to jest prawdziwy problem!

Dodatkowo w budynku na Złotego Wieku 23 jest zaplanowane, jak Pani doskonale wie uruchomienie FILII przychodni, która przecież nie musi być czynna codziennie od 7 do 18. Wystarczy, jak będzie to jedynie kilka godzin w wybrane dni… Czy poinformowała Pani o tym mieszańców? Dlaczego osoba Pani Prezes (mieszkanki Bronowic), którą zapewne stać na prywatne leczenie ma decydować o losie 7000 Pacjentów, którzy leczą się na NFZ?

Z poważaniem,

dr med. Konrad Dziobek

Interwencja w sprawie uszkodzonego chodnika przy budynku nr 30 na os. Złotego WiekuNa prośbę mieszkańców budynku nr 30 n...
19/03/2026

Interwencja w sprawie uszkodzonego chodnika przy budynku nr 30 na os. Złotego Wieku

Na prośbę mieszkańców budynku nr 30 na os. Złotego Wieku dokonaliśmy interwencji u Wodociągów Miasta Krakowa S.A. (WMK S.A.) w sprawie chodnika, który został uszkodzony podczas awarii wodociągowej, która miała miejsce kilka tygodni temu.

W następstwie naszej interwencji WMK S.A. w dniu 19 marca 2026 r. przystąpiły do naprawy uszkodzonego i klawiszującego chodnika.

Do redakcji zwrócił się pan Arkadiusz, który prosi o zwrócenie uwagi na problem związany ze skutkami awarii wodociągowyc...
09/03/2026

Do redakcji zwrócił się pan Arkadiusz, który prosi o zwrócenie uwagi na problem związany ze skutkami awarii wodociągowych na osiedlu Złotego Wieku w Krakowie.

Jak opisuje w przesłanym piśmie, na początku 2026 roku doszło tam do kilku awarii infrastruktury wodociągowej należącej do Wodociągów Miasta Krakowa. Podczas prac związanych z ich usuwaniem rozkopano część terenu, w tym chodniki wzdłuż budynków nr 30 i 31. Zdaniem pana Arkadiusza po zakończeniu robót teren nie został jednak przywrócony do pierwotnego stanu.

Mieszkaniec wskazuje m.in. na popękane płyty chodnikowe, uszkodzone krawężniki oraz nierówno ułożone, tzw. „klawiszujące” płyty w rejonie klatek nr 4 i 5 przy budynku nr 30 oraz klatki nr 5 przy budynku nr 31. Jak podkreśla, może to stwarzać zagrożenie dla przechodniów, szczególnie osób starszych.

Pan Arkadiusz zwraca również uwagę na zapadniętą część parkingu przy studzience kanalizacyjnej naprzeciwko klatki nr 1 w budynku nr 30, gdzie – jak twierdzi – dochodzi do ponownego wypłukiwania fundamentu. Jego zdaniem dotychczasowe prace naprawcze okazały się nieskuteczne.

Dodatkowo wskazuje, że w miejscach prowadzonych wykopów nie wyrównano terenu ani nie uzupełniono ziemi i trawy. W swoim piśmie apeluje także o uwzględnienie w planach modernizacyjnych wymiany linii wodociągowej wzdłuż budynków nr 29–35, gdzie – jak podkreśla – do awarii dochodzi regularnie od ponad 10 lat.

Mieszkaniec prosi również o rozważenie korekty opłat za wodę i odprowadzanie ścieków dla tych budynków w okresie trwania awarii, wskazując, że w jej wyniku dochodziło do zanieczyszczenia wody w instalacji.

Redakcja zwróciła się do Wodociągów Miasta Krakowa z prośbą o odniesienie się do przedstawionych przez mieszkańca problemów oraz o podjęcie pilnych działań naprawczych w celu usunięcia uszkodzeń infrastruktury i przywrócenia terenu do właściwego stanu.

Do redakcji Spraw Obywatelskich zgłosiła się wiadomością z prośbą o interwencję Pani Wiesława, która podaje, że jest mie...
03/01/2026



Do redakcji Spraw Obywatelskich zgłosiła się wiadomością z prośbą o interwencję Pani Wiesława, która podaje, że jest mieszkanką budynku przy os. Złotego Wieku 21 w Krakowie. W swojej prośbie wskazała na problem opuszczonego kiosku zlokalizowanego przy ul. Wawelskiej, który – jak twierdzi – od kilku lat pozostaje w stanie postępującej degradacji i wyraźnie szpeci okolicę.

Pani Wiesława podkreśla, że ma bezpośredni widok na ten obiekt i nie kryje swojego oburzenia faktem, iż w XXI wieku, przy jednej z głównych ulic dzielnicy, może funkcjonować – a właściwie niszczeć – tak zaniedbana i rozpadająca się budowla. Na potwierdzenie swoich słów do zgłoszenia załączyła dokumentację fotograficzną przedstawiającą aktualny stan kiosku.

W swojej wiadomości mieszkanka zwróciła się do redakcji z prośbą o zbadanie możliwości usunięcia opuszczonego i zdewastowanego kiosku, który jej zdaniem nie tylko negatywnie wpływa na estetykę przestrzeni publicznej, ale również może stanowić potencjalne zagrożenie.

Redakcja Spraw Obywatelskich zbadała zgłoszony temat. W tym celu udaliśmy się na miejsce położenia w kiosku. Wizja lokalna potwierdziła fatalny stan budowli. Elewacja kiosku się rozpada, szyby w oknach są częściowo wybite, a samo wnętrze nosi ślady daleko posuniętej degradacji. Kiosk - ogólnie - znajduje się w bardzo złym stanie technicznym i faktycznie sprawia wrażenie obiektu porzuconego oraz nieużytkowanego od dłuższego czasu.

Jak wynika z ogólnodostępnych informacji, kiosk usytuowany jest na nieruchomości stanowiącej własność Gminy Miejskiej Kraków – na działce nr 34/12, położonej w obrębie nr 2 Kraków – Nowa Huta.

W związku z powyższym redakcja zwróciła się do właściciela nieruchomości, czyli Gminy Miejskiej Kraków, a także do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, z wnioskiem o podjęcie działań zmierzających do poprawy stanu technicznego i estetyki kiosku, a w przypadku braku takiej możliwości – o rozważenie zasadności jego rozbiórki. Do sprawy będziemy wracać.

Niebezpieczny chodnik przy budynku na os. Na Stoku 32A. Mieszkaniec apeluje o pilną interwencjęW reakcji na nasz ostatni...
01/01/2026

Niebezpieczny chodnik przy budynku na os. Na Stoku 32A. Mieszkaniec apeluje o pilną interwencję

W reakcji na nasz ostatni artykuł dotyczący niebezpiecznego wyjazdu z parkingu do redakcji portalu Sprawy Obywatelskie zwrócił się Pan Tadeusz – mieszkaniec osiedla Na Stoku, który poprosił nas o nagłośnienie kolejnego, jego zdaniem bardzo poważnego problemu związanego z bezpieczeństwem pieszych.

Jak relacjonuje Pan Tadeusz, chodnik wzdłuż ul. Władysława Jagiełły w Krakowie, przy budynku będącym siedzibą Spółdzielni Mieszkaniowej Hutnik, jest w praktyce wykorzystywany jako dojazd do miejsc parkingowych urządzonych wzdłuż budynku przy os. Na Stoku 32A. Oznacza to, że przestrzeń przeznaczona dla pieszych została faktycznie podporządkowana ruchowi samochodowemu.

Z przekazanych nam informacji wynika, że samochody regularnie poruszają się po chodniku – zarówno wzdłuż budynku, jak i bezpośrednio z jezdni ul. Władysława Jagiełły – oraz włączają się do ruchu w miejscu, które nie jest do tego przeznaczone ani oznakowane. Tymczasem chodnik ten jest intensywnie użytkowany przez pieszych: przede wszystkim dzieci idące do pobliskiej szkoły, osoby starsze oraz działkowców korzystających z sąsiedniego przystanku autobusowego.

Pan Tadeusz podkreśla, że wielokrotnie był świadkiem sytuacji, w których samochody jechały po chodniku wzdłuż budynku os. Na Stoku 32A w czasie, gdy dzieci szły nim do szkoły. Jak opisuje, przestraszone nadjeżdżającymi pojazdami dzieci schodziły z chodnika wprost na ul. Władysława Jagiełły, narażając się na bezpośrednie niebezpieczeństwo potrącenia.

Mieszkaniec poinformował nas również, że w tej sprawie interweniował już w Zarządzie Dróg Miasta Krakowa oraz u Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Z uzyskanych przez niego informacji wynika, że miejsca parkingowe zlokalizowane wzdłuż budynku os. Na Stoku 32A są najprawdopodobniej samowolą budowlaną. Instytucje te nie posiadają bowiem żadnych dokumentów, które potwierdzałyby, że parkingi zostały wybudowane zgodnie z obowiązującym prawem.

Jak twierdzi Pan Tadeusz, miejsca parkingowe są wynajmowane, jednak nie zapewniono im legalnego i bezpiecznego dojazdu. Sytuacja – jak ją określa – jest wręcz absurdalna: do niedawna na jedno z miejsc parkingowych można było dostać się wyłącznie, jadąc bezpośrednio po przejściu dla pieszych oraz chodniku.

Pan Tadeusz prosi o nagłośnienie sprawy, ponieważ w jego ocenie to jedynie kwestia czasu, aż dojdzie do tragedii. Obawia się, że któreś z dzieci zostanie potrącone przez samochód poruszający się po chodniku lub – uciekając przed nadjeżdżającym pojazdem – wejdzie na ul. Władysława Jagiełły i wpadnie pod koła nadjeżdżającego auta. Do wiadomości Pan Tadeusz załączył zdjęcia z prośbą o ich udostępnienie - zdjęcia zostały zamieszczone w publikacji.

Jako redakcja Spraw Obywatelskich traktujemy tę sprawę z najwyższą powagą. W związku z opisanymi nieprawidłowościami zapowiadamy wystąpienie z interwencją do:

Zarządu Dróg Miasta Krakowa,

Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego,

Straży Miejskiej Miasta Krakowa,

Spółdzielni Mieszkaniowej Hutnik w Krakowie.

O odpowiedziach i dalszym rozwoju sprawy będziemy informować naszych czytelników. Bezpieczeństwo pieszych – zwłaszcza dzieci – nie może być podporządkowane wygodzie kierowców ani wątpliwym rozwiązaniom parkingowym.

AUTOMATY ŚMIERCI NA OS. NA STOKU!!! z taką wiadomością zwróciła się do naszej redakcji Pani Jarosława - mieszkanka os. N...
27/12/2025



AUTOMATY ŚMIERCI NA OS. NA STOKU!!! z taką wiadomością zwróciła się do naszej redakcji Pani Jarosława - mieszkanka os. Na Stoku.

Interwencja dziennikarska: niebezpiecznie na ul. Poległych w Krzesławicach

Do redakcji zgłosiła się z prośbą o interwencję Pani Jarosława. W swojej korespondencji wskazała, że jest mieszkanką os. Na Stoku w Krakowie i regularnie odprowadza swoje dzieci do Szkoły Podstawowej znajdującej się na os. Na Stoku 34.

Jak relacjonuje, trasa prowadząca wzdłuż ul. Poległych w Krzesławicach, która przez lata była bezpieczna i często wybierana przez rodziców oraz dzieci, od pewnego czasu stała się realnym zagrożeniem. Zmiana ta – według zgłaszającej – nastąpiła po montażu automatów paczkowych.

Automaty paczkowe zostały ustawione bezpośrednio przy wyjeździe z parkingu zlokalizowanego na działce nr 316/15, przy ul. Poległych w Krzesławicach. Z przekazanych redakcji informacji wynika, że konstrukcje te w znacznym stopniu ograniczają widoczność kierowcom opuszczającym parking. W efekcie osoby wyjeżdżające nie widzą pieszych poruszających się chodnikiem wzdłuż ulicy.

Pani Jarosława wskazuje, że sama – wraz z dziećmi – kilkukrotnie znalazła się w sytuacji, w której o mało nie doszło do potrącenia. Dotyczyło to zarówno kierowców wyjeżdżających z parkingu, którzy nie mieli świadomości, że za automatami paczkowymi znajdują się piesi, jak i osób zatrzymujących się na chodniku w celu odbioru paczek.

Z relacji mieszkanki wynika również, że w tej sprawie zwróciła się pisemnie do Miasta Krakowa. W odpowiedzi miała otrzymać informację, że dla tego wyjazdu z parkingu nie odnaleziono żadnych pozwoleń na lokalizację zjazdu z drogi publicznej, a także że dla samego parkingu nie odnaleziono pozwolenia na budowę ani zgłoszenia. Mimo to – jak przekazano – miasto nie widzi możliwości zabezpieczenia przejścia dla pieszych w tym miejscu.

W opinii Pani Jarosławy sytuacja wymaga pilnej reakcji i nagłośnienia. Jak podkreśla, jest to najkrótsza i najczęściej wybierana droga wielu dzieci do pobliskiej szkoły podstawowej. Alternatywne trasy są wyraźnie dłuższe lub prowadzą chodnikami w znacznie gorszym stanie technicznym. Dodatkowo ul. Poległych w Krzesławicach to jedna z głównych ulic os. Na Stoku, co – zdaniem mieszkanki – powinno wiązać się ze szczególną dbałością o bezpieczeństwo pieszych. Tolerowanie obecnej sytuacji określa ona wprost jako igranie z ludzkim zdrowiem i życiem.

Redakcja udała się na miejsce wskazane w zgłoszeniu. Z naszych obserwacji wynika, że kierowcy wyjeżdżający z parkingu w praktyce nie mają możliwości oceny, co dzieje się na chodniku – widoczność skutecznie ograniczają dwa ustawione tam automaty paczkowe. W tym stanie rzeczy określenie przez panią Jarosławę, że znajdujące się automaty stanowią zagrożenie jest trafne. Określenie ich, jako automaty śmierci to zrozumiały przez nas "krzyk" pani Jarosławy, w trosce o bezpieczeństwo dzieci.

W związku z powyższym redakcja podejmie interwencję u właściwych jednostek miejskich, a także zwróci się do zarządcy parkingu. Zamierzamy również zbadać legalność funkcjonowania samego parkingu oraz zasadność lokalizacji automatów paczkowych w tym miejscu. Do sprawy będziemy wracać.

Adres

Kraków
31-617

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Sprawy Obywatelskie opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij