23/10/2020
Czy to wszystko miało sens skoro nie pojechaliśmy do Tomska? Co po naszej pomocy? Po co tyle spotkań, planów, gadania? Czy zostanie jakiś ślad po nas? Po co nam to było?
Jeśli poświęciliśmy tylko własny czas, energię to może się z naszymi śladami stać to, co na foto nr 1. Ale wierzymy w mądrość Jara z foto nr 2. Ostatecznie to kto inny daje wzrost. My tylko coś zasialiśmy.
P.S. Na zakończenie naszego roku misyjnego, 17-20.09.2020. Być może jeszcze zatęsknimy za czymś z foto nr 3 i 4. Niekoniecznie morzem…