[PL] Kolejna Akcja Crowdfundingowa
Krótko po tym, jak wymyśliłem sobie koncepcję wymarzonego miejsca oraz crowdfundingowej zbiórki funduszy na jego otwarcie, zobaczyłem w sieci zrzut czyjegoś posta, drwiącego że: „zwapniałe ramole, sępy krążące nad padliną rock'n'rolla, rozpaczliwie załapują się na crowdfunding”. Od razu wziąłem to do siebie i bardzo się tymi słowami przejąłem, ale po chwili pom
yślałem, że to wcale nie tak i akurat to właśnie ja mam moralne prawo zwrócić się do Was z taką prośbą. Tak zwaną kulturą niezależną zajmuję się już od prawie trzydziestu lat i – mimo podejmowanych od czasu do czasu usilnych prób – nie potrafię jej rzucić i poszukać sobie tego, co zwykło się określać jako „normalne zajęcie”. Pisałem o muzyce - zarówno do fanzinów i gazet muzycznych, jak i dla portali internetowych i poważnych, opiniotwórczych magazynów. Pracowałem w kilku firmach fonograficznych w Wielkiej Brytanii, gdzie sprzedawałem i produkowałem płyty. Udzielałem się w radiu i w telewizji, grałem muzykę jako DJ. Próbowałem prawie wszystkiego, co można robić na tym polu, zawsze próbując pomagać artystom, których słucham i których szanuję. Ostatnie dwa lata przepracowałem w klubie Piękny Pies w Krakowie, próbując zrobić z niego dobre miejsce na muzycznej mapie Polski i Europy. Czasami udawało mi się to lepiej, czasami gorzej, ale ściągnąłem tam na pierwszy koncert w Polsce mojego muzycznego bohatera wszech czasów, Mike'a Watta z zespołem Missingmen, tudzież dziesiątki zespołów z całego świata - od Brazylii po Białoruś. Najlepsi polscy artyści grywali w tym miejscu regularnie i zawsze lubili tam powracać, co poczytywałem sobie za ogromny zaszczyt. Miałem honor współpracować z najlepszymi niezależnymi wytwórniami i promotorami w kraju. Przy okazji Record Store Day 2015 zorganizowałem tam zakończoną sukcesem imprezę, łączącą giełdę płytową z koncertem. Powstała luźno powiązana z klubem wytwórnia Pinki Pajs Rekords, której nakładem ukazał się debiutancki album formacji Najprzyjemniejsi. Jestem zadowolony z tego, co udało mi się w tym miejscu zrobić – promowane przeze mnie imprezy tchnęły w nie nowe życie i stworzyły wokół niego całkiem prężne młode środowisko. Niestety, byłem tylko pracownikiem klubu i często moje pomysły nie pokrywały się z jego dotychczasową koncepcją. Swój nowy pomysł nazwałem roboczo Świetlicą przy pomocy dobrych ludzi udało mi się znaleźć miejsce na realizację tego projektu - to niewielkie pomieszczenie w nowopowstałym pubie Baza w ścisłym centrum miasta, przy ulicy Floriańskiej 15. Będzie tam mieścił się sklep z płytami, książkami i gadżetami. Chcę sprzedawać rzeczy, które kocham nad życie – książki, prasę muzyczną i przede wszystkim, muzykę na każdym nośniku. Poza tym chciałbym, by było to miejsce na kameralne koncerty, sety didżejskie, projekcje filmowe, spotkania autorskie, promocje wydawnictw i inne tego typu inicjatywy. Pod szyldem Świetlicy chciałbym też w dalszym promować koncerty w innych klubach i zapraszać na nie artystów z kraju i zza granicy, oraz prowadzić mini-firmę fonograficzną. Przede wszystkim chciałbym jednak, by było to miejsce spotkań dobrych ludzi słuchających dobrej muzyki. Problem, z którym muszę się zmierzyć, jest typowy dla wszystkich niekomercyjnych przedsięwzięć w tym kraju – chodzi o finanse. Przez większość życia zajmowałem się mało dochodowymi zajęciami i nie śmierdzę groszem. Mój pomysł na to miejsce jest także niedochodowy i mało atrakcyjny dla potencjalnych sponsorów.
Żeby wystartować potrzebny jest sprzęt nagłaśniający, sprzęt stereo, mikrofony, komputer, projektor filmowy, oświetlenie. Potrzebne będą fundusze na spłatę części kosztów remontu i niemałego w tej lokalizacji czynszu. Potrzebne będą fundusze na pokrycie kosztów przyjmowania gości - z założenia wstęp na nasze imprezy ma być nieodpłatny. Dlatego crowdfunding i w tym miejscu zwracam się z apelem do Was wszystkich. Poprosiłem zaprzyjaźnionych artystów z kraju i zagranicy o udostępnienie kawałka na płytę składankową, będącą cegiełką na Świetlicę. Odzew był fantastyczny i już jestem pewien, że powstanie z tego dobra płyta. Oprócz płyty planujemy wyprodukowanie specjalnych toreb, koszulek dla przyjaciół Świetlicy oraz zorganizowanie ekskluzywnego koncertu w ramach podziękowań. Za najmniejsze wpłaty będziemy oferowali kupon konsumpcyjny do wykorzystania w pubie Baza. Wszystkim wspierającym podziękujemy imiennie na Facebooku, a ich nazwiska zostaną wpisane do naszej księgi pokładowej do wglądu dla wszystkich odwiedzających miejsce. Nie jestem w stanie zaoferować zbyt wiele w zamian – mogę zagwarantować głównie moralną satysfakcję, poczucie dobrego uczynku, darmowy egzemplarz płyty i moją dozgonną wdzięczność. Z drugiej strony, do promowania akcji będę chciał użyć wszelkich możliwych środków i na pewno przy okazji pomoże to rozpromować Wasze zespoły i projekty. A kiedy uda mi się otworzyć wymarzone miejsce, to pewnie sprzedam tam też trochę płyt i może, per saldo, wszystkim nam się to jakoś opłaci. Z wyrazami szacunku,
Wojtek Kozielski
[ENG] January 20 ·
And yet another crowdfunding camp aign and another loser trying to nick your hard earned money to fund his own project. My name is Wojtek Kozielski and here is the background story behind the whole thing. I've been active in the so-called DIY/independent community for almost 30 years. Back in the 1980's I was an active member of the Polish fanzine scene during the heroic years before the first free election in 1989. Then I ran a cassette label as well as mailorder distribution with independent releases from all over the world. I booked shows for domestic and foreign acts in Krakow (The Ex, Nomeansno, Unwound - just to name a few). I wrote about music for both underground fanzines and mainstream publications. In 2002 I moved to London, UK where I spent almost ten beautiful years working at independent labels and distributors - Southern Studios and Cargo Records UK, as well as helping to coordinate the All Tomorrow's Parties street team. They were great times which helped me to establish a great network of friends all over the world and learn a few tricks for surviving while doing my own thing in changing times. Due to various reasons, I moved back to Poland in September 2013 and, despite serious attempts to get a proper job and start to live an adult life, I got immediately back into the music thing. In 2013 I started to manage Cracow's legendary venue called Piękny Pies. Since then I’ve put on literally hundreds of shows for some well and less well known Polish acts, as well as bands from all over the world - from Brasil to Belorus. It was an honour to work with both all-time heroes and some of the most exciting new acts. In addition to concerts, I also organised movie screenings, launch parties, art exhibitions and record fairs at the club. During that period, Piękny Pies gained the reputation of one of the hottest spots on the musical map of Poland. Unfortunately, due to different views on the venue's policy, I quit managing the place a couple of weeks ago, although I will carry on booking shows in Krakow - at Piękny Pies or some other club. The whole experience made me think about doing something on my own. Both old and new friends have encouraged me to start my own project. The idea is to open a small venue in the centre of Krakow which will be a combination of a small cafe with a record and book shop. But above all I want to create a social space for music-lovers in Krakow, with all sorts of activities - small shows, movie screenings, record and book launch parties, DJ sets and internet podcasts. Krakow is an exciting and vibrant city, famous for its great atmosphere, good clubs and well-known festivals, such as the annual Unsound electronic music festival. With my place, I would like to fill a gap on the city’s cultural map. But to make my dream come true, I have to face the main problem - I am broke and I need to raise funds to make the whole thing happen. Apart from applying for a government business start-up program, I want to launch a crowdfunding campaign to raise funds for the venue. The plan is to release a compilation CD with some artists I am friends with or have had the privilege of working with which will be based on some live recordings from shows at Piękny Pies. Everyone who contributes some money via the crowdfunding campaign will receive a copy of the CD and my eternal gratitude. More info to be announced soon! And a very special message to all my friends in bands - I would really appreciate it if you could contribute a track for the upcoming fundraising compilation. I will send you a private message soon. Please join the conspiracy!