10/06/2026
Jedni przychodzą z Warszawy do Krakowa, będąc wcześniej prominentnymi urzędnikami przy władzy w mieście, inni z freakfightów, kolejni mówią, że będą walczyć z podwyżkami i długiem podczas gdy ich radni głosowali za ich zwiększeniem.
Ja jestem stąd. Od 12 lat dałem się poznać jako radny, broniąc mieszkańców przed takimi politykami, m.in. głosując przeciwko podwyżkom, SCT czy kolejnemu zadłużaniu miasta.
Oj, niektórzy będą robić wiele, by w Krakowie nic się nie zmieniło. Na szczęście mieszkańcy będą mieli realny wybór.