11/06/2026
W pierwszej literze skrótu EDK kryje się cała prawda o tej drodze. Ekstremalna to nie tylko trasa, którą idziemy, ale również to, z czym musimy się na niej zmierzyć. Są bowiem ciężary, których nie da się odłożyć w wygodnej codzienności – trzeba je z siebie zedrzeć w mroku, zimnie i samotności. Noc, milczenie i brak sił to brutalny, ale najpiękniejszy filtr naszej duszy.
„Piękna trasa przez Puszczę Kampinoską. Mega przeżycie, było ciężko, ale o to w tym chodzi. Uczucie na XIV stacji jest niesamowite.” – Wojtek.
XIV stacja Ekstremalnej Drogi Krzyżowej to ostateczne oddanie tego ciężaru. To przeszywające uczucie, gdy po nocy pełnej walki z samym sobą wszystko inne przestaje mieć znaczenie. Zostajesz tylko ty, cisza i niesamowite poczucie, że właśnie narodziłeś się na nowo.