03/05/2026
👥 KOSZTY SPOŁECZNE 👥
[ przedstawiamy cykl krótkich artykułów i reportaży dotyczących wpływu wielkich inwestycji infrastrukturalnych na społeczeństwo i psychikę mieszkańców ]
1️⃣ Rozdział 1: Wycofanie to nie kapitulacja. Niewidzialny ciężar stresu w cieniu budowy S7.
Jutro minie równe pół roku od ogłoszenia przez Generalną Dyrekcję 6 wariantów drogi ekspresowej S7 przez środek gęsto zabudowanych przedmieść Krakowa - drugiego miasta w Polsce - i sąsiadujących z nim gmin. Projekt inwestycji ogłaszanej za potrzebną, a która pociągnie za sobą zniszczenia setek domów, cennej przyrody, miejsc rekreacji i kultury, wywłaszczenia tysięcy (!) mieszkańców, którzy tutaj od lat lub od urodzenia tworzyli swoje miejsce na Ziemi.
Wszyscy dobrze pamiętamy początek listopada, kiedy zostały ogłoszone propozycje wariantów przebiegu drogi S7 na odcinku łączącym Kraków z Myślenicami. Zdecydowana większość z nas poczuła się wtedy zagrożona, zaatakowana, dotknięta, co zmobilizowało nas do licznego stawienia się na spotkaniach lokalnych oraz utworzenia komitetów zarówno we współpracy z samorządami, jak i na własną rękę. Czuliśmy, że trzeba działać szybko, że musimy zastosować zasadę “wszystkie ręce na pokład”. Motywacja była ogromna, frekwencja imponująca, zaangażowanie duże. Jak to się stało, że zapał ludzi wygasł?
Przebodźcowanie - każdego dnia na grupach w mediach społecznościowych pojawiają się dziesiątki wiadomości i treści, często publikowanych przez stałą grupę osób. Przeciętny mieszkaniec nie ma czasu na czytanie wszystkiego na bieżąco, a wciąż brakuje nam jednego kanału, na którym jedna osoba w kontrolowany i obiektywny sposób publikuje dokładnie wyselekcjonowane treści.
Motywacja ✊ Daniel Pink wyróżnił rodzaje motywacji:
Motywacja 2.0, zwana również motywacją zewnętrzną jest raczej krótkotrwała. Opiera się wyłącznie na nagrodach i karach, prowadzi do minimalizowania wysiłku: pracownik robi dokładnie tyle, ile musi, aby uniknąć kary lub zdobyć nagrodę. Z czasem zanika ciekawość, inicjatywa oraz poczucie sensu wykonywanej pracy. Jeśli mieszkańcy przez 3 miesiące nie otrzymali żadnej sensownej informacji zwrotnej (ani innej “nagrody”) to czują, że podejmowane działania nie mają sensu.
Motywacja 3.0 natomiast opiera się na trzech filarach, którymi są mistrzostwo, doskonalenie się oraz poczucie celowości. Mieszkańcy, jak wynika z moich obserwacji, nie rozumieją bezpośredniego wpływu protestów na decyzje władz, co wpływa na spadek poczucia współodpowiedzialności. Jasne, że nikt nie chce wyburzenia domu, ale w jaki sposób zablokowanie przejścia dla pieszych na to wpłynie? Na to pytanie wiele mieszkańców nie znalazło jeszcze odpowiedzi.
Wśród mieszkańców rozwija się stres, w tym stres przewlekły😫 Jest on związany z długotrwałym i nieustającym napięciem psychicznym i fizycznym. Co niepokojące, często prowadzi do wypalenia, ale myślę że w naszej sytuacji również do zaprzestania działań protestacyjnych. Jest to prosty, naturalny dla człowieka mechanizm odcięcia się od czynników stresogennych. Stres ten może prowadzić do problemów fizycznych (choroby serca, nadciśnienie, problemy trawienne, bóle głowy, osłabienie odporności, wahania wagi) i psychicznych (depresja, lęk, zaburzenia snu, problemy z koncentracją, wypalenie zawodowe), zaburzając równowagę organizmu i prowadząc do wyczerpania neuronów, co wpływa na pamięć i emocje.
Warto również podkreślić, że spadek widocznej aktywności 📉nie oznacza braku sprzeciwu ani obojętności. Postawy mieszkańców są dziś bardzo zróżnicowane: obok osób nadal intensywnie zaangażowanych są tacy, którzy wycofali się czasowo, ograniczyli swoją obecność lub obserwują sytuację z dystansu. To naturalny proces w długotrwałych konfliktach społecznych, w których nie wszyscy mają takie same zasoby czasowe, emocjonalne i zdrowotne. Mniejsza frekwencja nie musi więc oznaczać słabszego poparcia, lecz raczej zmianę formy uczestnictwa.
Nie bez znaczenia pozostaje również brak czytelnej struktury i procesu w jakim się znajdujemy, jasnej informacji zwrotnej o podjętych i zrealizowanych działaniach oraz wciąż zmieniające się zasady i reguły gry ze strony instytucji publicznej. Długie okresy ciszy, niejasne procedury, nieuzasadnione wybory oraz brak wyraźnych etapów sprawiają, że mieszkańcy tracą poczucie wpływu i sprawczości. W takiej sytuacji nawet osoby silnie zmotywowane zaczynają zadawać sobie pytanie o sens dalszego zaangażowania.
Wycofanie się z działań protestacyjnych nie jest często rezygnacją, lecz formą ochrony przed trwającym stresem i poczuciem bezradności. Charakterystyczne dla naszej sytuacji jest to, że nie wiemy co przyniesie jutro, uczymy się obowiązujących przepisów prawnych każdego dnia i w absurdalnie szybkim tempie musimy poddać analizie wszystko, nad czym GDDKiA pracowała przez lata. Ciężko więc kogokolwiek winić za malejące zaangażowanie w tak trudnej sytuacji, w dużej mierze obserwowane przez nas tendencje i zachowania społeczne są naturalną reakcją człowieka na stres.
Autor: Sonia Klimala
Dziękuję za przeczytanie artykułu. Nazywam się Sonia Klimala jestem studentką trzeciego roku kierunku "zarządzanie publiczne" na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Zwracam się z uprzejmą prośbą o wypełnienie poniższej ankiety, której wyniki będą dla mnie cennym materiałem badawczym w mojej pracy pt. "Mobilizacja społeczeństwa obywatelskiego, a kształtowanie lokalnej polityki infrastrukturalnej: budowa drogi S7 na terenie gminy Świątniki Górne".
ANKIETA:
https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSd3NzBgzHxWRND8aVlRZ1XVcrd9hLEwVQ9YmGkohKKRqCFAyA/viewform
Ankieta jest w pełni anonimowa, a jej wyniki będą wykorzystane wyłącznie w pracy licencjackiej.
Liczę na Państwa pomoc i liczne odpowiedzi!