08/05/2026
Od dzisiaj na naszym pokładzie Zuzia i pięć szczeniaków - szukamy dla całej rodzinki domu tymczasowego na co najmniej 6-8 tygodni
kontakt tel. 601 47 04 40
Niepełnosprawny mężczyzna przygarnął niewielką sunię. Pan mieszka sam, porusza się czworakach ( w tej pozycji "chodzi" na zakupy! ). To niebywałe w XXI wieku, blisko Krakowa w gminie Kocmyrzów - Luborzyca. Nie mieszka na bezludnej wyspie, wszyscy to widzą. ( może znacie kogoś kto może podarować wózek inwalidzki - używany?) Pan miał wózek, ale go ukradli.
Przedwczoraj zadzwoniła do nas Julita - sunia oszczeniła się na początku kwietnia, urodziła siedem maluchów, mężczyzna sobie zupełnie nie radzi, niestety dwa szczeniaki już zostały wydane, to stanowczo za wcześnie, bez odrobaczenia, szczepień, nie wiadomo gdzie. Byliśmy trzecią organizacją do których o pomoc dzwoniła Julita wszystkie odmówiły przyjęcia psów. Dziś wzięliśmy pod opiekę mamę i maluchy, Pan stwierdził, że opieka nad psami go przerosła. Rodzinka trafiła do lecznicy, psy zostały odrobaczone i są w hotelu. Wiem, że to ogromne wyzwanie, ale SZUKAMY DLA NICH DOMU TYMCZASOWEGO - wiadomo, że przy takich maluchach jest dużo sprzątania, ale i ogrom radości.
Jeśli chcesz zaopiekować się maluchami i Zuzią do czasu adopcji dzwoń - tel. 601 47 04 40