24/05/2026
Dlaczego w Polsce rower nadal traktujemy bardziej jako hobby, a nie jako normalny środek transportu?
Problemem nie jest brak chętnych do jazdy rowerem. Problemem są miasta, które wciąż projektuje się tylko z myślą o samochodach.
W wielu polskich miastach infrastruktura rowerowa kończy się dokładnie tam, gdzie zaczyna być najbardziej potrzebna, przed dużym skrzyżowaniem, ruchliwą ulicą albo centrum miasta. Powstają pojedyncze odcinki dróg rowerowych, które nie tworzą spójnej sieci, przez co codzienna jazda staje się niewygodna i stresująca.
W takich warunkach rower wybierają głównie osoby najbardziej pewne siebie i odporne na trudne warunki ruchu drogowego. Tymczasem dobrze zaprojektowane drogi rowerowe powinny być dostępne dla każdego, również dla dzieci, seniorów czy osób, które po prostu chcą bezpiecznie dojechać do pracy lub szkoły.
Co musimy zmienić, by rower stał się pełnoprawnym środkiem transportu?
🚲 Stworzyć spójną sieć tras, która pozwala wygodnie dotrzeć do każdego celu podróży.
🚲 Fizycznie odseparować ruch rowerowy od samochodowego zwiększając bezpieczeństwo i komfort jazdy.
🚲 Zintegrować z transportem publicznym poprzez: parkingi rowerowe przy przystankach, możliwość łatwego przewozu roweru i wygodne przesiadki.
Coraz więcej miast pokazuje też, że można projektować infrastrukturę w bardziej inteligentny sposób. Na przykład poprzez:
🚴♂️ Sygnalizacja świetlna z 6-sekundowym wyprzedzeniem: Na skrzyżowaniach zamontowano specjalne światła dla rowerzystów, które zapalają się na zielono na 6 sekund przed światłami dla samochodów. Dzięki temu rowerzyści mogą bezpiecznie wjechać na skrzyżowanie i stać się dobrze widocznymi dla kierowców, zanim ci ruszą.
🚴♂️ Niebieskie przejazdy rowerowe: Obszary skrzyżowań, po których poruszają się rowerzyści, są wyraźnie zaznaczone niebieskim asfaltem oraz ikonami rowerów, co dodatkowo przypomina kierowcom o zachowaniu ostrożności.
🚴 „Zielona fala” dla rowerów: Aby zminimalizować konieczność irytującego zatrzymywania się, na wybranych ulicach światła są zsynchronizowane z średnią prędkością rowerzysty wynoszącą około 20 km/h. Pozwala to na płynny przejazd do i z centrum miasta w godzinach szczytu bez ani jednego postoju.
Rower stanie się pełnoprawnym środkiem transportu dopiero wtedy, gdy jazda nim będzie bezpieczna, wygodna i intuicyjna dla wszystkich — nie tylko dla najbardziej doświadczonych użytkowników.
Bo miasto przyjazne rowerzystom to po prostu miasto bardziej przyjazne do życia.
Co według Was najbardziej zniechęca mieszkańców do codziennej jazdy rowerem po mieście?
Na te tematy i nie tylko porozmawiamy podczas IV Forum Placemakingu.
Zarejestruj się już teraz: https://www.placemaking.pl/