19/09/2025
Aktualizacja - ma dom 😍
Zmora to KUNDELEK - urocza, delikatna, początkowo nieśmiała wobec nowości, trzymiesięczna sunia. Jak już kogoś zna i ufa mu, przychodzi na głaskanie i zabawę z opiekunem, gdy ktoś jest dla niej obcy, to gwałtowniejszy ruch powoduje, że się cofa (bez paniki), przy czym jednocześnie ogonek się kiwa, a dupka kręci z ekscytacji - takie typowe "ciałabym, ale boję się". Chęć kontaktu z człowiekiem wygrywa i wszystkie strachy oraz straszki schodzą na dalszy plan. Zaznaczam, że znamy się dopiero trzy dni, a mała odsypia porzucenie, stres, rozstanie z rodzeństwem, inwazję pcheł, głód ... więc ma prawo jeszcze być nieufna i zagubiona w nowej rzeczywistości. Z emocji zdarza się jej siusiać pod siebie, co u szczeniąt nie jest takie nietypowe. Jest bardzo zwinna i skoczna. Nasze plany, że nie będzie przebywała na łóżku, aby uchronić ja przed kontuzją, spełzły na niczym - z miejsca odbija się i z lekkością oraz wdziękiem ląduje na nim. Baaaaardzo lubi smaczki, dzięki którym szybko opanowuje nowe umiejętności - duża motywacja pokarmowa na pewno pozytywnie wpłynie na jej dalszy trening, budowanie relacji z opiekunem i pewności siebie. Po dwóch dniach korzystała z maty już z 90% skutecznością. Pierwsze zapięcie smyczy i próba "spaceru" to panika i stres, drugie to już tuptanie przy opiekunie. Smaczki, zachęta ze strony człowieka i jego wiedza oraz cierpliowść czynią cuda. 😉 Na pewno dużym wsparciem przy poznawaniu nowości, jest też dla niej rezydentka. Dom z innym, zrównoważonym psem byłby dla Zmory idealny, albo bez psa, jednak nastawiony na spokojną, długoterminową pracę ze wzmocnieniami pozytywnymi.
Zmora została porzucona przy drodze wraz z rodzeństwem, dlatego nie znamy jej rodziców i genetycznego bagażu jaki od nich dostała. Adopcja każdego szczeniaka musi być przemyślana i odpowiedzialna. Jeżeli ktoś z Was widzi w niej psa w typie jakiejś rasy, to warto, aby tę rasę znał lub poznał przed adopcją. Szukamy dla niej rodziny, która przyjmie ją do swojego grona i pod swój dach. Rodziny gotwej na pracę i wychowanie psiego dziecka. Nie oddamy jej do kojca czy budy.
Na ten moment uważamy, że rodzina z małymi dziećmi nie będzie dla niej najlepszym miejscem do zamieszkania.
W załączeniu geria zdjęć Zomory. 😍 Kto miał ten wie, że zrobienie dobrego zdjęcia szczeniakowi jest wyzwaniem, a czarnemu szczeniakowi wręcz graniczy z cudem. Wykorzystaliśmy chęci modelki do współpracy. 😉
Zmora podipieczna Przygarnij Psiaka szuka domu - Kraków i okolice
tel. 501 267 247 (po 15.00)