07/01/2026
Towarzyszy nam od kilku lat to hasło
"SZKOŁA MOŻE BYĆ DOBRYM DOŚWIADCZENIEM"
Robimy co w naszej mocy, by tego dokonać.
A tu na stronie Federacja Szkół Demokratycznych w Polsce można doczytać więcej o ruchu DOBRYCH szkół.
https://www.facebook.com/share/p/1C2mdkYTR4/
Niewykluczone, że szkoły demokratyczne, są obecnie jedynymi przestrzeniami dedykowanymi dzieciom i młodzieży, w których naprawdę mają szansę doświadczyć demokracji, a nie tylko o niej słyszeć, poczuć jej sens. To właśnie tu jak w soczewce skupiają się i rozgrywają wielkie procesy społeczne od rozkwitu demokracji aż po jej degradację. . Niewiele trzeba. Starczy brak zaangażowania. Ja_moje_to_nie_moja_sprawa na sztandarach i okopanie się w przywilejach, brak empatii, szalona nierównowaga między braniem a dawaniem. Bo niby wiadomo, że do wspólnego ogniska trzeba nieustannie dokładać by dawało ciepło. Ale jak to bywa z teorią, nie ugruntowana doświadczeniem szybko rozmywa się. Dlatego szkoły demokratyczne są tak potrzebne, wręcz niezbędne.
Jeśli myślicie o sięgnięciu po szkołę demokratyczną – dla swojego dziecka, a może dla swojej miejscowości – warto pytać, innych i samych siebie. Na przykład o to :
🔹co w praktyce oznacza, że szkoła jest demokratyczna?
🔹jakie wartości stoją za szkołą ?
🔹na co dzieci mają realny wpływ w szkole i jakie są procedury tego wpływu?
🔹w jaki sposób budowana i wspierana jest społeczność szkolna?
🔹 gdzie jest przestrzeń wolności do decydowania, a gdzie jej nie ma – i dlaczego?
🔹jak szkoła wspiera dzieci w mierzeniu się z nowymi sytuacjami?
🔹jak wzmacnia postawę otwartości i dialogu?
🔹co się dzieje w sytuacji ostrego konfliktu?
🔹jak reaguje się na inność i różnorodność?
🔹jaka jest atmosfera szkoły?
🔹jak wspierany jest rozwój świadomości grupy?
🔹 co to znaczy być dorosłym w szkole demokratycznej?
To nie są pytania „na później”. Jest ich pewnie o wiele więcej. Potrzebujemy ich. Potrzebujemy ich w wymiarze społecznym, potrzebujemy tego rodzaju ciekawości, by przestać mówić o szkołach demokratycznych językiem zaczerpniętym z modelu klasycznej edukacji.
zdjęcie:
rozkminy praktyków i praktyczek