Casimirus-Grupa Rekonstrukcyjna w MDK Koło

Casimirus-Grupa Rekonstrukcyjna w MDK Koło Grupa Rekonstrukcyjna odtwarzająca czasy mieszczan XIV wieku miasta Koła.

Nasz skarbiec nie będzie pusty!Ledwo przebrzmiały wiwaty po przedwczorajszym Światowym Dniu Rekonstrukcji Historycznej, ...
16/04/2026

Nasz skarbiec nie będzie pusty!
Ledwo przebrzmiały wiwaty po przedwczorajszym Światowym Dniu Rekonstrukcji Historycznej, a już nadeszły kolejne radosne nowiny. Nasza dzielna delegacja białogłów – Ewka, Izka i Janeczka – udała się wczoraj do Starostwa, by z rąk samych włodarzy odebrać cenną promesę na nasze dalsze działania. Była to również doskonała okazja, by spędzić czas w gronie pasjonatów i przedstawicieli wielu organizacji pożytku publicznego działających w naszym powiecie.
Wczesne popołudnie upłynęło w iście dworskiej atmosferze. Dokumenty oraz nasze plany przypieczętowali swoją obecnością i dobrym słowem: Starosta Kolski Robert Kropidłowski, Wicestarosta L**h Brzeziński oraz Członkowie Zarządu Henryk Tomczak i Waldemar Banasiak. Składamy staropolskie podziękowania za zaufanie oraz wspieranie naszej pasji do wskrzeszania dawnych dziejów.
Takie wydarzenie należało godnie uczcić. Prosto z urzędu dziewczyny ruszyły do lokalnej kawiarni, by przy słodkim deserze i pysznej kawie omówić wielkie plany na nadchodzący sezon. Wiadomo wszak nie od dziś, że na jasność umysłu i lepsze myślenie najlepiej działa wspólna czara słodkości.
Z takim wsparciem nasze przyszłe inicjatywy będą jeszcze ciekawsze. Szykujcie szaty (a może uszyjecie je z nami???), bo będzie się działo!

5 lat minęło… a my dalej w formie (historycznej oczywiście!) Światowy Dzień Rekonstrukcji Historycznej to idealna okazja...
14/04/2026

5 lat minęło… a my dalej w formie (historycznej oczywiście!)
Światowy Dzień Rekonstrukcji Historycznej to idealna okazja, żeby przypomnieć, że kolska ekipa już od 5 lat miesza w historii… oczywiście w pozytywnym sensie!
Były bitwy (czasem z pogodą), były marsze (czasem pod górkę), były stroje szyte po nocach i milion pytań od widzów „czy to prawdziwe?”
A my? Dalej z tą samą zajawką, tylko doświadczenia więcej i buty bardziej „rozchodzone”
Dzięki wszystkim, którzy nas wspierają, oglądają i czasem nas pozdrowią.
Bez Was nie byłoby tej energii!
No to co… widzimy się na kolejnych wydarzeniach?

Wyróżniono mnie na tygodniowej liście aktywności Chorągiew Zaciężna Ziemi Kujawskiej! 🎉
09/04/2026

Wyróżniono mnie na tygodniowej liście aktywności Chorągiew Zaciężna Ziemi Kujawskiej! 🎉

Detale, walka i plany na przyszłość!Dziś znów zaglądamy za kulisy i pokazujemy, nad czym pracujemy. Działo się sporo!Szp...
09/04/2026

Detale, walka i plany na przyszłość!
Dziś znów zaglądamy za kulisy i pokazujemy, nad czym pracujemy. Działo się sporo!
Szpilki do nałęczki – czy wiecie, że w średniowieczu to one decydowały o nienagannym wyglądzie zamężnej kobiety? Służyły do bezpiecznego przypięcia welonu do filetu (opaski). W naszym zestawie znajdziecie zarówno dzieła współczesne, jak i te tworzone z dbałością o historyczne detale. To małe arcydzieła, które idealnie trzymają w ryzach każdą warstwę tkaniny.
W naszym zbiorze pojawiła się też kolejna tarcza do ozdobienia. To mały, okrągły puklerz (buckler). Od XII wieku był on niezastąpiony w walce wręcz jako lekka i mobilna osłona idealna do parowania ciosów. Już nie możemy się doczekać, aż nabierze barw.
Zabawa z kukiełkami trwa! Podczas dzisiejszego spotkania oglądaliśmy główną postać naszego teatrzyku, za plecami której rośnie już figura błazna. Szykuje się ciekawe widowisko. Trzeba jeszcze zaznaczyć, że to wszystko o czym piszemy, to praca naszych rąk.
A kolejne projekty są już blisko. Ustaliliśmy plany związane z realizacją warsztatów szycia ręcznego oraz warsztatów tańca średniowiecznego. Wkrótce podamy szczegóły i oficjalne zaproszenia. Dzisiaj już zachęcamy do udziału i szykowania zapału.
Czy któryś z tych tematów Cię zaciekawił? Daj znać w komentarzu.

Wytchnienia i radości naszym przyjaciołom i ich rodzinom, wszystkim, którzy nas wspierają i tym którzy o nas myślą.
04/04/2026

Wytchnienia i radości naszym przyjaciołom i ich rodzinom, wszystkim, którzy nas wspierają i tym którzy o nas myślą.

W naszym średniowiecznym zakątku zaczyna się niezła chryja! Ćwiczymy role, a na deskach teatrzyku robi się tak gwarno, ż...
24/03/2026

W naszym średniowiecznym zakątku zaczyna się niezła chryja!
Ćwiczymy role, a na deskach teatrzyku robi się tak gwarno, że aż straż zamkowa zagląda przez okna. Kolejna gwiazda – Wiedźma autorstwa Jadzi – jest już w pełnej gotowości. Szlifuje rzucanie uroków i tylko czeka, aż wiatr porwie jej miotłę prosto w stronę zamkowej wieży (oby tylko nie zaparkowała w kominie!).
Ale co to by była za opowieść bez kogoś, kto oficjalnie ma licencję na robienie z siebie pośmiewiska?
Właśnie Ewka „składa do kupy i obszywa” nową postać, która nie boi się drwić z królów i wytykać języka poddanym. Błazen – bo o tym ancymonie mowa – jest właśnie „w trakcie realizacji”. Zamontujemy mu dzwoneczki (żebyście słyszeli go, zanim go zobaczycie) i wyszlifujemy mu niewyparzony język! Już niedługo założy swój dzwonkowany kołpak i dołączy do Wiedźmy, żeby wspólnie namieszać w scenariuszu tak, że sam autor go nie pozna!
To nie wszystko! W cieniu sceny nasze kolskie mieszczki toczą poważne debaty nad wykrojem średniowiecznego rękawa. Pochylone nad materiałem dbają o to, by każda suknia miała ten właściwy, dawny sznyt. Bo u nas nawet detal musi być godny porządnego mieszczańskiego domu!
Bądźcie czujni – lada chwila pokażemy Wam efekty prac nad tym psotnikiem i nasze krawieckie poczynania!

21/03/2026
Rycerz w cywilu! Poznajcie nową postać w naszym teatrzyku! Przedstawiamy kolejnego bohatera „Casimirusowskiej” trupy. To...
17/03/2026

Rycerz w cywilu! Poznajcie nową postać w naszym teatrzyku!
Przedstawiamy kolejnego bohatera „Casimirusowskiej” trupy. To jeden z naszych dzielnych rycerzy, ale tym razem w wydaniu... po godzinach!
Choć pewnie chcielibyście oglądać go w lśniącej zbroi, dziś prezentuje się jako zamożny mieszczanin. Jego ubiór to prawdziwa lekcja mody późnego średniowiecza, idealnie wpisująca się w realia czasów kazimierzowskich:
Na głowie: Biały lniany czepiec (napotnik), a na ramionach charakterystyczny kaptur z kołnierzem, który chronił przed chłodem i kurzem traktów.
Tunika: Prosta, solidna, w głębokim niebieskim kolorze, przepasana skórzanym pasem – bo rycerz, nawet bez zbroi, zawsze jest gotowy do działania!
Detale: Pod spodem lniane gacie, a na zewnątrz wyraziste, pomarańczowe nogawice. Pamiętajcie, że w tamtych czasach kolor miał znaczenie – tak barwne tkaniny były w mieście jasnym sygnałem wysokiego statusu i prestiżu!
Nasz bohater w tym stroju staje się bliższy ludowi. Jest gotowy na pogawędki na kolskim rynku, choć pod cywilnym ubraniem wciąż bije serce dumnego rycerza.
Jak Wam się podoba taka „codzienna” odsłona naszych lalek? Dajcie znać w komentarzach!

I oto jest! Nasza tarcza rycerska prosto z „warsztatu płatnerza” (czyt. naszych spotkań rekonstrukcyjnych). Udało nam si...
03/03/2026

I oto jest! Nasza tarcza rycerska prosto z „warsztatu płatnerza” (czyt. naszych spotkań rekonstrukcyjnych). Udało nam się tak sprawnie machać pędzlem, że sam Kazimierz Wielki rzuciłby w kąt kielnię i przestał murować Polskę, żeby tylko rzucić na nią okiem!
Każdy detal ma tu swoje „dlaczego”:
Orzeł Biały – dumnie pręży pierś, przypominając czasy Kazimierza Wielkiego (i pilnując przy okazji, żeby nikt nam nie podkradał prowiantu z kociołka).
Monogram „C” – osobisty „tag” króla Kazimierza. To właśnie od niego wzięliśmy nazwę CASIMIRUS, więc nie mogło go tu zabraknąć – w końcu reprezentujemy markę.
Lilia Andegaweńska – odrobina francuskiego szyku na polskim szlaku. Symbolizuje władzę, szlachetność i czystość... czyli wszystko to, co desperacko staramy się zachować po całym dniu zmagań na średniowiecznych pokazach historycznych.
Gotycka wić roślinna – ściągnięta z zakurzonych iluminacji w starych księgach, żeby całość wyglądała bardziej „ą-ę” i prestiżowo.
Tarcza została ręcznie malowana, wysuszona i jest już gotowa na historyczne szlaki. Strzeżcie się, bo teraz prezentujemy się tak zacnie, że przeciwnicy będą padać nie od naszych ciosów, a z czystego zachwytu!

Panowie w średniowieczu również dbali o swój wygląd – i nasza Casimirusowska brać doskonale o tym pamięta. Do Pawła dota...
24/02/2026

Panowie w średniowieczu również dbali o swój wygląd – i nasza Casimirusowska brać doskonale o tym pamięta. Do Pawła dotarła niedawno czarna, wełniana tunika wykończona bordowym jedwabiem i starannym ściegiem ręcznym. Prezentuje się znakomicie – prosta forma, a dzięki detalom niezwykle elegancka.
Tunika przez wieki była podstawowym odzieniem wierzchnim w całej średniowiecznej Europie. Komplet uzupełnia zamknięty kaptur, który w XIV wieku zastępował kapelusz i chronił przed chłodem oraz wiatrem. Kaptury nosili wszyscy – od chłopów po arystokrację.
Pawłowy kaptur zachwyca wycinanymi wzorami typu dagging – modnym w XIV–XV wieku zdobieniem krawędzi w zęby i fantazyjne kształty. To właśnie takie detale nadawały ubiorowi charakter i podkreślały status właściciela.
Klasyczna czerń, wełna wysokiej jakości, jedwabne wykończenia i ręczna praca – średniowieczna elegancja w najlepszym wydaniu. Efekt? Strój, który łączy funkcjonalność, historyczną wierność i ponadczasową elegancję. Paweł udowadnia, że średniowieczna moda męska potrafi być naprawdę imponująca – a odpowiednio dopracowane detale potrafią nadać nawet prostemu ubiorowi wyrazisty, niemal „płomienny” charakter, tak ceniony w średniowiecznej estetyce.

Poniedziałkowe wyzwanie? Tarcza! I to nie byle jaka… 🛡️Kiedy jedni zaczynają tydzień kawą, u nas pojawiła się trójkątna ...
17/02/2026

Poniedziałkowe wyzwanie? Tarcza! I to nie byle jaka… 🛡️
Kiedy jedni zaczynają tydzień kawą, u nas pojawiła się trójkątna tarcza – ważny element średniowiecznego uzbrojenia ochronnego. A że wyzwania lubimy, Dawid podjął rękawicę (a właściwie… pas nośny 😉).
W średniowiecznej Polsce wytwórców tarcz nazywano szczytnikami – od staropolskiego słowa „szczyt”, czyli tarcza. Co ciekawe, szczytnikami określano też pieszych wojowników w czasach piastowskich, uzbrojonych we włócznie, miecze i topory, którzy właśnie za tarczami szukali ochrony. Jedno słowo – podwójna duma 💪
Tarcza trójkątna była szeroko rozpowszechniona w XII–XV wieku wśród europejskich rycerzy. Idealnie sprawdzała się u jeźdźców – dzięki pasom wewnętrznym można było oprzeć ją na przedramieniu i jednocześnie swobodnie prowadzić konia. Była solidna, dość ciężka, więc miała też pas do przewieszenia przez ramię. Sprytne rozwiązania, zero kompromisów.
Z czasem zaczęto różnicować tarcze piesze i jeździeckie, a ich zewnętrzną powierzchnię malowano, często umieszczając znaki herbowe. Co ciekawe – nawet gdy przestały być używane w walce, pozostały symbolem heraldycznym. Tarcza to nie tylko ochrona. To tożsamość.
I tu wchodzimy my 😉
Nasza – a właściwie Dawidowa – tarcza będzie pełnić funkcję paradną i reprezentacyjną. Drewniana, obciągnięta tkaniną, gotowa na malunek nawiązujący do Casimirusa i Kazimierza Wielkiego. Będzie wizytówką, znakiem rozpoznawczym i – nie ukrywajmy – powodem do dumy.
To dość oryginalne wyzwanie, ale jeśli efekt będzie taki, jak zapowiadają dyskusje przy stole… to naprawdę będzie na czym zawiesić oko 👀
Cierpliwości – ciąg dalszy nastąpi. 🛡️✨

Adres

Koło
62-600

Telefon

+48505744720

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Casimirus-Grupa Rekonstrukcyjna w MDK Koło umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Casimirus-Grupa Rekonstrukcyjna w MDK Koło:

Udostępnij