03/08/2026
Nie odpuszczamy. Bo tu chodzi o nasz dom. ❤️
Wyobraź sobie, że otwierasz rano okno... i nie możesz oddychać. Że Twoje dzieci nie mogą bawić się na podwórku. Że wieloletnia praca na wymarzony dom stopniowo traci sens, bo nikt nie chce mieszkać obok przemysłowej fermy.
A to nie wszystko. Chlewnia tej skali może powodować realne zagrożenie dla naszego środowiska: skażenie wód gruntowych i studni, zanieczyszczenie gleby, odór ciągnący się kilometrami, degradacja przyrody, która otacza nas od pokoleń. Tego nie da się potem cofnąć.
Właśnie przed tym bronimy naszą miejscowość. Niedługo minie już prawie 5 lat tej walki. Pięć lat pism, odwołań, rozpraw i nerwów.
Ale też pięć lat Waszego wsparcia, dzięki któremu wciąż stoimy na nogach i nie zamierzamy się poddać.
Sprawa budowy chlewni trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego, najwyższej instancji w tej walce. Termin rozprawy nie jest jeszcze wyznaczony, zostaniemy o nim powiadomieni i natychmiast damy Wam znać. Cisza nie oznacza, że śpimy. Procedury prawne trwają, a my czuwamy i jesteśmy gotowi.
Ale prawda jest taka, że walka przed sądem kosztuje. Prawnicy, opinie, dokumenty, odwołania. My nie mamy za sobą wielkiej firmy z kapitałem. Mamy za sobą Was, mieszkańców, sąsiadów, ludzi, którym zależy.
👉 Jeśli możesz, wesprzyj naszą walkę. Wpłat można dokonywać na konto:
08 1140 2004 0000 3102 8177 0329
z dopiskiem "na cele statutowe"
👉 Jeśli nie możesz finansowo, udostępnij tego posta. To też jest realna pomoc.
Dziękujemy każdemu, kto jest z nami. Za każde dobre słowo, za każdą złotówkę, za każde udostępnienie. Po prawie 5 latach wiemy jedno: nie walczymy sami.
Razem obronimy nasz dom. 🏡
Grafika, wygenerowania przez AI.