23/04/2026
Niepewność wokół kopalni „Knurów-Szczygłowice”. Decyzje zarządu wywołały niepokój wśród załogi.
Czarne chmury zawisły nad kopalnią „Knurów-Szczygłowice” po informacji o planowanych zmianach organizacyjnych w strukturach spółki. Decyzja Prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej dotycząca utworzenia od 1 czerwca Centrum Wydobywczego „Północ”, obejmującego kopalnie „Knurów”, „Szczygłowice” oraz „Budryk”, wywołała falę niepokoju wśród pracowników oraz Związków Zawodowych.
Jednym z kluczowych elementów planu była alokacja około 850 pracowników z kopalni „Knurów-Szczygłowice” do innych zakładów – „Pniówek”, „Borynia” oraz „Zofiówka”. Które w połączeniu z naturalnymi odejściami pracowników oraz osób korzystających z osłon socjalnych mógłby znacząco wpłynąć na dalsze funkcjonowanie kopalni, stawiając jej przyszłość pod znakiem zapytania.
Informacja o planowanych zmianach wywołała natychmiastową reakcję Związków Zawodowych działających w kopalni. Wśród pracowników pojawiły się obawy nie tylko o miejsca pracy, ale także o stabilność całego zakładu. W atmosferze narastającego napięcia i niepewności trudno mówić o poczuciu bezpieczeństwa, które w pracy górnika ma kluczowe znaczenie.
Jeszcze tego samego dnia, w godzinach popołudniowych, Prezes spółki wycofał się z wcześniejszej decyzji, próbując uspokoić sytuację i zażegnać kryzys. Choć ruch ten chwilowo złagodził emocje, pozostawił po sobie wiele pytań dotyczących przyszłości kopalni i dalszych planów zarządu.
Warto podkreślić, że kopalnia „Knurów-Szczygłowice” należy do jednych z najwydajniejszych zakładów w strukturach spółki. Średnie dobowe wydobycie na poziomie około 9 tysięcy ton węgla koksowego stanowi istotny wkład w wyniki całej grupy. Tym bardziej niezrozumiałe dla pracowników są działania, które mogą osłabić potencjał produkcyjny zakładu.
Dziś zamiast skupiać się wyłącznie na pracy i bezpieczeństwie pod ziemią, wielu górników zmuszonych jest myśleć o swojej przyszłości zawodowej. Niepewność, brak jasnych informacji i nagłe decyzje organizacyjne wpływają nie tylko na morale załogi, ale mogą mieć również realne konsekwencje dla bezpieczeństwa pracy.
W opinii Związkowców kopalnia nie powinna być traktowana jako pole doświadczalne dla kolejnych koncepcji zarządczych. Priorytetem powinna pozostać stabilność zatrudnienia oraz bezpieczeństwo ludzi, którzy każdego dnia wykonują jedną z najtrudniejszych i najbardziej wymagających prac.
Obecna sytuacja pokazuje, jak istotny jest dialog między zarządem a załogą oraz jak duże znaczenie ma transparentność podejmowanych decyzji. Bez niej trudno budować zaufanie i poczucie bezpieczeństwa, które w górnictwie są fundamentem codziennego funkcjonowania.