11/11/2025
O NIEPODLEGŁOŚCI Bończa kiedyś - ni stąd ni zowąd - zadumał się deklamacją wiersza...
TUŁACZA ARMIA
Tam na Uchcie, na Soświe
stoi sosna przy sośnie.
Drzewa piękne, masztowe wyrosły.
Myśmy ostrym toporem
rozprawiali się z borem
nie dla Polski - dla Rosji! dla Rosji!
Dobywaliśmy węgiel pod Polarnym aż Kręgiem
lub spławialiśmy las na Pieczorze.
I rzucała nas dola na bezdroża,
na pola,w tundrę, tajgę, za góry, za morze...
Bieda była, oj, bieda! Trzeba było się nie dać trzeba było być twardym, upartym,
poprzez łagry i tiurmy jak na froncie do szturmu
iść z żołnierskim honorem i hartem.
Dziś w angielskiej kantynie przy dziewczynie i winie wspominamy, jak gdzieś na Ładodze od tyfusu, malarii
tysiącami śmy marli
tysiące nas padły na drodze.
Dobrze jest, że nas nie ma tam, gdzie zima, Kołyma, gdzie Workuty, Irkucki, Tobolski, że przez morze kaspijskie i przez piaski libijskie wędrujemy prościutko do Polski.
Na granicy Arabii dostaniemy karabin,
ładownice wypełnią naboje,
będą czołgi i działa
i zwycięstwo i chwała,
gdy z tułaczki ruszymy na boje.
- Wiesz Pomian kto to napisał?...(nie wiedziałem)
- Władysław Broniewski...