24/04/2026
Nie zawsze tu była woda, błękitne niebo i żagielki.
Artykuł z 1999 r. przypomina jak to wyglądało całkiem niedawno. Ruiny, alkoholicy, ćpuny, sterty śmieci i rozboje. Dziennikarka przepytywała dygnitarzy miejskich. Nikt nawet nie obiecywał, że coś z tym zrobi. Trzeba sobie to uzmysłowić - NIKT nawet nie obiecywał.
No ale założyliśmy klub i jakoś poszło. Głębokie ukłony dla Czesława Gruszewskiego, Marka Sceliny i Henryk Milcarz. Nic nie obiecywali ale bardzo pomogli.
Teraz są żaglówki, wypożyczalnia kajaków i rowerów, jest kilka medali w żeglarstwie (trener Janusz Kasiak Kosmala), a nawet mini ogródek botaniczny w zatoczce.
Jakby się kto pytał czy może pomóc - tak, trzeba w zeznaniu podatkowym wpisać KRS 0000587572
Bo my mamy moc zmieniania świata na lepsze.
Aktywni Lokalnie Fundacja Orły Sportu