19/05/2026
Dlaczego działam? 💪 Dziś historia Olga Darewicz-Uberman - koniecznie przeczytajcie do ostaniej kropki 😀 🥚🥚🥚
"Najprostsza odpowiedź na pytanie: dlaczego działam, jaka mi się nasunęła, brzmiała – bo mogę. Ale myślę, że nie zadowoliłaby ona Pytających albo inaczej – Pytaczy, dlatego uzupełniłam je o dodatkowe pytanie, od kiedy?
Moje dzieciństwo upłynęło w czasach, kiedy wspomnienie wojny było jeszcze świeże. Na ulicach można było spotkać inwalidów wojennych, dziewczynkę z porażeniem po chorobie Heinego-Medina, po domach chodzili pogorzelcy, proszący o wsparcie. Rodzice nigdy nie odprawiali ich z kwitkiem. Wyrosłam zatem w przekonaniu, że należy pomagać. Szkoła, studia.. A potem stan wojenny i pomoc żonie i dzieciom kolegi opozycjonisty, któremu przez wiele miesięcy udało się ukrywać przed aresztowaniem. A były to czasy kartek.
Zaangażowani w nią byli wszyscy pracownicy muzeum na południu Polski, poza dyrekcją i członkami partii.
I tak dalej, i tak dalej...
Świat jest pełen ludzi, którzy są bezradni, potrzebujący pomocy, wsparcia.
– Niemożliwe, odpowiada znajomy, ale on jeździ po mieście szybkim samochodem.
Takie osoby widzi się, chodząc po mieście, jeżdżąc autobusami miejskimi. Czy zwracacie uwagę, w jakich butach chodzą – całorocznych dziurawych trampkach czy koślawych trzewikach.
Ekipa Zupy na Skwerze zapewnia nie tylko gorący posiłek czy kawę, herbatę, ale i ciepłą odzież, przetrzepując swoje szafy czy szafy znajomych, którzy nauczeni już pytają się: a to czy tamto wam by się nie przydało?
Dlaczego działam w tym gronie, bo mogę i chcę. A ponadto zaklepałam sobie świetną fuszkę – jestem Babą z jajami. Pytają się mnie, dlaczego chcesz rozdawać jaja – a bo to takie jajcarskie. 🥚🥚🥚